Witam, lekarz zdiagnozował u mnie chorobę Peyroniego. Chciałbym was zapytać jak z tym żyjecie i czy to wyrok impotencji? Przeszedłem już sesję zabiegów ESWT skrzywienie utrzymuje się od 13 miesięcy. Nie ma problemów ze stosunkiem. Jakie są rokowania ? Czy to się ustabilizuje ? Czy ktoś żyje z tą chorobą?