Bialy nalot i oponka 4 dzien po zabiegu

Mariuszz

New member
Ja tylko będę miał odklejanie, nie wiem czy smarować tą maścią jak nic nie daje ona. Bardzo miałeś poszarpaną żołądź i napletek po odklejaniu? Jak to wygląda bo ja się zastanawiam w którym miejscu ciąć to zrośnięcie czy bliżej żołędzi czy napletka
 
Jestem świeżo po wizycie, ciężko mi doradzić Ci bo miałem stulejke całkowita nie wiem co było przyklejone, lekarz powiedział mi że to już było tak zrośnięte ze nie dało się tego odkleić za dużo lat minęło:( co do Białego nalotu większość powinna zejść musze myc go mydłem, i te biale to najprawdopodobniej liszaj, aczkolwiek nie jest on uleczalny i nie powinien w niczym mi przeszkadzać, jedynie jak zarosnie ujscie cewki moczowej to trzeba będzie rozcinać i rozszerzać.
 

toastt

Well-known member
Może nie będzie tak źle, może to nie od razu liszaj, a proces przebudowy błony śluzowej (przystosowania się jej do nowych warunków, keratynizacji). Jeśli jednak za kilka tygodni to nie zniknie, to koniecznie nie ma co gdybać, tylko trzeba wysłać wycinek do badań i polecam Ci zainteresować się tematem. Tutaj na forum byli użytkownicy, którzy polecali konkretnych lekarzy z Polski, którzy się na tym znają. Z ciekawości zajrzałem kiedyś na stronę przychodni, w której któryś z nich przyjmuje i tam mają zdjęcia sprzed i po podjęciu leczenia m.in. takrolimusem. Wyglądały obiecująco. Nie daj sobie wmówić, że masz bezczynnie czekać aż Ci się ujście cewki moczowej zrośnie lub co gorsza - aż zaatakuje wnętrze cewki moczowej.
 

toastt

Well-known member
Boje się że już zaatakowało, bo mam dość często zapelenie pęcherza, ale tak na pewno się tym zajmę jak zagoja się te rany
To raczej nie od rzekomego liszaja, a z powodu utrudnionej higieny (z powodu stulejki). Na razie najważniejsze jest, żeby się wszystko ładnie zagoiło i tutaj najważniejsza w tym wszystkim jest twoja rola, bo musisz dokładnie się myć i dbać o przyjaciela. Jak żołądź boli od dotyku, to i tak musisz przełamać barierę psychiczną i się dokładnie umyć i hartować ją poprzez częste dotykanie. Samo opłukiwanie się nie wystarczy. Powodzenia.
 

morgan66

New member
Wiesz co - parę dni temu zapytałem Cie jak to wyglądało u Ciebie przed zabiegiem (podejrzewając przyczynę w postaci sklejenia napletka z żołędzią) bo podobne coś widziałem już tu na forum (pewnie do znalezienia) - tam opisujący to kolega dość długi czas walczył z gojeniem się żołędzi po takim odklejeniu ( i wyglądało to na początku gorzej). Oczywiście mogę się mylić i dlatego sugerowałbym wizytę u jakiegoś niezależnego urologa żeby spojrzał na to bo zamiast wymyślać sobie choroby (w tym liszaj) może po prostu to jest przyczyna i wymaga to dłuższego gojenia i dodatkowego postępowania w postaci jakiegoś smarowania żołędzi. pozdrawiam
 
Ja go zapytałem czy to liszaj on powiedzial ze może być liszaj ale ze to nie jest tragedia, dzięki chłopaki za słowa wsparcia, na przeciwbólowych dotykam i myje go
 

morgan66

New member
No to zrobisz jak uważasz (mówię o alternatywnej konsultacji u innego lekarza) - ale myślę, że raczej to jednak objawy regeneracji po odklejeniu więc musisz się uzbroić w większą cierpliwość i będzie ok.
 
Jak się wygoi to przebadam wszystko i skonsultuję z innym lekarzem, na razie chce mu dać tydzień czy dwa na regenerację. Jeśli to liszaj będę z nim walczył, pójdę i do innych urologów i dermatologów, przeszukam forum i poszukam poleconych lekarzy w temacie liszaja. Kolejna kontrolę u tego samego lekarza mam w środę
 
To na górze to była resztka mastki, ale co dwie godziny jak go myje to tworzy się jakby taka pokrywa ktora widać na zdjęciu, plus co wieczor lapie mnie gorączka zawsze równe 37.4, i czuje ze penis jest cieply i pracuje, to normalne ?
 

nope

Well-known member
Na moje to nie wiadomo co się tam dzieje. Może teraz ci odpadl ten bialy naskórek i tworzy sie nowy a ty to ciągle przemywasz i przeszkadzasz w gojeniu. Mysle raz max dwa razy dziennie stanowczo wystarczy. Dobrze by bylo jakby jakis DOBRY lekarz Ci doradził.
 

Podobne tematy

Do góry