Antybiotyki penetrujące gruczoł krokowy (prostatę)

blitzkrieg

New member
Cześć,
buduję listę, aby przedstawić oczekiwania dotyczące antybiogramu laboratoriom. Co z tego, że na antybiogramie znajdujemy kilka antybiotyków, które powinny zadziałać, skoro nie penetrują one często nawet do wydzieliny gruczołu krokowego, a tym bardziej do tkanki prostaty? Będę bardzo wdzięczny za rozszerzanie tej listy i podawanie źródeł.

Antybiotyki dobrze penetrujące do prostaty:

1. Cyprofloksacyna, Lewofloksacyna, ofloksacyna (i pozostałe fluorochinolony)

2. Piperacylina (pochodna penicyliny)
"Although penicillin G achieves poor prostatic concentrations, piperacillin has good levels and has been used successfully to treat CBP"

3. Ceftriakson (cefalosporyna III generacji)
"Cephalosporins, despite being weak acids with low lipid solubility, can attain therapeutic levels in prostatic fluid or tissue"

4. Doksycyklina (tetracyklina)
"Prostatic concentrations of minocycline and doxycycline are at least 40% of the corresponding serum concentrations".

5. Erytromycyna, Azytromycyna, Roksytromycyna (makrolidy)
"Erythromycin—and probably other macrolides, as well—can develop high prostate concentrations."

Antybiotyki średnio i słabo penetrujące do prostaty:

6. Sulfametoksazol + trimetoprim (właściwie trimetoprim, bo sam sulfametoksazol słabo penetruje do prostaty)

7. Aztreonam (monobaktam)
8. Imipenem (karbapenem)
9. Gentamycyna (aminoglikozyd)
10. Amikacyna (aminoglikozyd)
"Aztreonam, imipenem, and some aminoglycosides can attain levels in prostatic tissue that exceed the minimum inhibitory concentrations of most Enterobacteriaceae."

Źródła:
https://academic.oup.com/cid/article/50/12/1641/305217
http://www.akademiamedycyny.pl/wp-content/uploads/2016/05/200803_Geriatria_012.pdf
 
Ostatnia edycja:

blitzkrieg

New member
Roksytromycyna - antybiotyk makrolidowy (w tabletkach) nowej generacji o wydłużonym t1/2

Polskie źródło:

"Dobrze przenika do tkanki płucnej, migdałków, !!! gruczołu krokowego !!!, płynu stawowego, błony mięśniowej macicy, jajowodów, jajników, skóry oraz do wnętrza komórek (makrofagi, granulocyty)"

https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=706
 
Ostatnia edycja:

Marcel'38

New member
Blitzkrieg - niewiele można dodać do tego co wskazujesz. Kilka uwag:
1. Imipenem działa podobnie jak Meropenem (Meronem) oraz Ertapenem. Z uwagi na to, ze są to leki podawane w lecznictwie szpitalnym nie ma polskich doniesień o stosowaniu tych leków do leczenia zapalenia prostaty.
2. Moksyfloksacyna (avelox) zbiera dobre opinie w leczeniu faecalisa.
3. Linezolid jest tez opcja w przypadku bakterii gram dodatnich (droga opcja niestety). https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC90555/
 

blitzkrieg

New member
Taki update, bo zauważyłem, że w pierwotnym wpisie tego nie ująłem. Od 1 do 5 penetrują dobrze. Poniżej penetrują średnio i słabo, co i tak jest jakimś wynikiem.


Uwagi o antybiotykach z Przeglądu Urologicznego:
"Kotrimoksazol - z dwóch składników tego leku aktywny w sterczu jest trimetoprim, sulfametoksazol słabo penetruje tkanki gruczołu krokowego i może wywoływać reakcje alergiczne.
Norfloksacyna - ma niską biodostępność i słabo penetruje tkanki stercza.
Ofloksacyna - oprócz bakterii Enterobacteriaceae ma aktywność skierowan ą przeciw chlamydiom.
Ciprofloksacyna i lewofloksacyna - mają korzystne właściwości farmakokinetyczne i szerokie spektrum działania. Lewofloksacyna 1x500 mg jest równie skuteczna jak ciprofloksacyna 2x500 mg. Eradykację udaje się osiągnąć w 60-75% przypadków.
Doksycyklina - ma działanie skierowane przeciw chlamydiom i mykoplazmie.
Klarytromycyna i azitromycyna - mogą być stosowane w infekcjach chlamydiami, chociaż preferowanym antybiotykiem pierwszego rzutu jest ofloksacyna"
Przegląd Urologiczny - Przewlekłe zapalenie stercza Opracowano na podstawie: Chronic prostatitis syndrome: a common, but poorly understood condition. Part I and part II, M. Pavone-Macaluso
 

blitzkrieg

New member
NIFURATEL

"Diagnostyce mikorobiologicznej i ewentualnemu
leczeniu należy poddać też partnerki chorych z zapaleniem stercza [6, 9]. NIH II A leczy się chemioterapeutykami, które osiągają wysokie stężenie terapeutyczne w sterczu, zawsze zgodnie z wynikami antybiogramów. Czas podawania leków jest długi
— od kilku do kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu tygodni. Po zakończeniu leczenia powinno się wykonać
badanie bakteriologiczne. Szczególnie dobrymi preparatami są: doksycyklina, chinolony, trimetoprim,
kotrimoksazol oraz nifuratel [11, 12]. "

źródło;
https://journals.viamedica.pl/seksuologia_polska/article/download/33585/24628
 

blitzkrieg

New member
NITROXOLIN FORTE
1 kaps. miękka zawiera 250 mg nitroksoliny. Preparat zawiera olej sojowy.

"Nie udowodniono skutecznego stężenia leku w surowicy i tkankach, z !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wyjątkiem prostaty, w której po podaniu dużej dawki leku wykryto skuteczny terapeutycznie poziom nitroksoliny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"

"Gatunki zwykle wrażliwe: Staphylococcus aureus, Staphylococcus epidermidis, Paciorkowce beta hemolityczne, Citrobacter spp., Enterobacter spp., Escherichia coli, Klebsiella oxytoca, Morganella morganii, Proteus mirabilis, Proteus vulgaris, Providencia spp., Mycoplasma hominis, Ureaplasma urealyticum, Candida albicans, Candida (Torulopsis) glabrata, Candida guillermondii, Candida kefir, Candida krusei,Candida parapsilosis, Candida psendotropicalis, Candida tropicalis. Szczepy, w przypadku których oporność na chemioterapeutyk może stanowić problem: Enterococcus spp., Gronkowce koagulazo-ujemne, Acinetobacter spp., Klebsiella pneumoniae, Serratia spp. Szczepy o oporności wrodzonej: Burkholderia cepacia, Pseudomonas spp., Stenotrophomonas maltophilia".

Źródło: https://www.swiat-zdrowia.pl/leki/nitroxolin-forte
 
Ja to bym kupił w zielarskim rumianek, zaparzył, poczekał do ostygnięcia i normalnie sprzęt bym wkładał w wywar z rumianku. Rumianek działa przeciw zapalnie i ściągająco.
Pewnie czopki by też trochę pomogły. No ale póki się nie zlikwiduje przyczyny to ulga będzie tylko na chwilę.
 
Teraz to nie wiem, trzeba by w aptece spytać. To się chyba dicloberl czy jakoś tak nazywało, w sumie to chyba jest kilka nazw na to ale to i tak to samo. Tylko tych czopków za długo też stosować nie można bo się można nabawić jakichś wrzodów.
Najważniejsze to usunąć przyczynę pieczenia czyli zapalenie cewki/prostaty.
Pamiętam że przy zapaleniu cewki to piekło jak cholera, cały czas się to odczuwało i to dość mocno, nie tylko przy oddawaniu moczu.
Natomiast już przy przewlekłym zapaleniu prostaty to objawy były mniejsze już tak nie piekło.
Przynajmniej w moim przypadku tak to wyglądało.
 

konrad36

New member
Teraz to nie wiem, trzeba by w aptece spytać. To się chyba dicloberl czy jakoś tak nazywało, w sumie to chyba jest kilka nazw na to ale to i tak to samo. Tylko tych czopków za długo też stosować nie można bo się można nabawić jakichś wrzodów.
Najważniejsze to usunąć przyczynę pieczenia czyli zapalenie cewki/prostaty.
Pamiętam że przy zapaleniu cewki to piekło jak cholera, cały czas się to odczuwało i to dość mocno, nie tylko przy oddawaniu moczu.
Natomiast już przy przewlekłym zapaleniu prostaty to objawy były mniejsze już tak nie piekło.
Przynajmniej w moim przypadku tak to wyglądało.
no właśnie też mam pzp i ogólnie te bóle w kroczu czy w posladku to można wytrzymac bo ogólnie są umnie lekkie a pieczenie to masakra teraz od 3 dni żadnych objawów ale nie podniecam się bo już tak miałem parę razy ze objawy znikaly i wracały nie zamierzam brać jak mi nic jest ale jaK wrócą te mocniejsze objawy to żeby sobie ulżyć
 
Do góry
TOPlist