• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Ankieta obrzezanie bez poodu.

Co myślicie o obrzezaniu bez powodu?

  • Traktuję to jako zabieg plastyczny służący higienie.

    Votes: 0 0,0%

  • Total voters
    22

patryk9312

New member
Wielu ludzi? Niby gdzie?:p

Moim zdaniem, bezsensowne wydawanie pieniędzy , narażanie się na komplikacje ( każdy zabieg, może spowodować komplikację) I od tego nie ma już odwrotu :p
 

janek123

New member
Jeśli ktoś ma problem z przedwczesnym wytryskiem to nie uważam, że to głupota. Poza tym pozostają kwestie higieniczne (zaraz zostanę zlinczowany :p) oraz estetyczne (jak kto lubi). Pozdrawiam.
 

Naroznik01

New member
Cześć,
Od dłuższego czasu obserwuję to forum, aby dowiedzieć się jak najwięcej o przebiegu i skutkach obrzezania (też tych długofalowych). W kwestii zabiegu z powodów niemedycznych uważam, że jest to indywidualna sprawa każdego mężczyzny. Jeśli dobrze przemyślałeś decyzję, to będzie ona słuszna, bo chodzi przecież przede wszystkim o Twój komfort.
Też myślę o obrzezaniu z powodów higienicznych, estetycznych i "użytkowych". Denerwuje mnie zbyt długi napletek który zawsze pokrywa żołądź i potrzebuje pomocy do zejścia z główki. Odkąd staram chodzić się na stałe z zsuniętą skórką (a to już ponad rok :wink: ) muszę powiedzieć że wrażenia wizualne są o niebo lepsze, podobnie doznania, o oczywistej kwestii higieny już nie wspomnę.

Liczę na wymianę poglądów ;) Mam nadzieję że podobny entuzjazm dzielą też ze mną inni ;)
 

beatbox

New member
Dla mnie dziwna jest odpowiedz nr 3. Skoro tutaj jesteśmy wszyscy, to znaczy że mamy jakiś powód. Fizycznie nie wyobrażam sobie możliwości że ktoś z nas może nie mieć powodu. Poza tym moim zdaniem robienie sobie krzywdy bez powodu jest bez sensu :) Tyle powiem.
 

Naroznik01

New member
Dlaczego od razu krzywdy? :shock:

Bulwersują się może dlatego, że nie jest to temat tak obecny jak w krajach Zachodu. Chyba mało kto wyobraża sobie iść pod skalpel dla przyjemności, jakkolwiek to brzmi. ;) W końcu ludzie robią sobie bardziej inwazyjne rzeczy.
Mnie jednak nurtuje, czy wybrany chirurg wykona taki zabieg bez oczywistych pobudek medycznych, czy weźmie to jako odpłatną usługę?
 

beatbox

New member
Krzywdą nie jest tutaj bynejmniej sama operacja. To minie i zaraz sie zapomni o bólu. Ale po coś jednak ten napletek jest. Z relacji ludzi którzy obrzezali się w wieku dorosłym sa jednoznaczne i prawie nikt nie jest zadowolony. Ciekawe jest też to że kulturowo ludzie obrzezują si,ę w tych rejonach swiata gdzie kobieta znaczy niewiele... tam gdzie sobie mogą pozowolić na dłuuuuugi stosunek bo kobieta nie zaprostestuje. Dlatego mając na uwadze wielokrotnie zmniejszone doznania seksualne w mojej opini obrzezanie jest krzywdą. Robienie tego bez powodu to głupota.
 

tomek93

New member
Cześć, założyłem ten temat ładnych parę lat temu, i teraz z perspektywy czasu muszę Wam powiedzieć, że rozumiem osoby, które były i są przeciwne wykonywaniu tego zabiegu bez wyraźnego powodu dla tzw. celów higienicznych.

W mediach dostrzegam bardzo dużą propagandę która wmawia nam, że ten zabieg jest dobry, niemalże niezbędny. Uważam jednak że jeśli nie ma wyraźnego powodu nie powinien być wykonywany.

W internecie można natrafić na ludzi którzy szukają pomocy psychologicznej po tym jak poddali się zabiegowi, są też ludzie którzy szukają możliwości rekonstrukcji.

Usuwanie części swojego ciała tylko dlatego że "ładnie to wygląda" jest bezsensu, równie dobrze kiedyś może przyjść moda na usuwanie jakiekolwiek innej części ciała i ludzie też będą to robili.

Piszę to do wszystkich niezdecydowanych - najlepsze jest to co naturalne.
 

Łukasz98

Active member
Moim zdaniem, jeśli ktoś ma wskazania medyczne, np. stulejkę, to nie ma o czym dyskutować. Sam, gdybym miał taki problem (albo pojawiłby się w przyszłości, bo stulejka może wystąpić w każdym wieku), to w zależności od skali problemu próbowałbym różnych rozwiązań, oczywiście pod okiem lekarza. Jeżeli maści nie przyniosłyby efektu (co w dorosłym wieku nie jest niczym niezwykłym), rozważyłbym plastykę napletka, o ile byłaby taka możliwość. Gdyby jednak nie było innego skutecznego rozwiązania, zdecydowałbym się na obrzezanie to po prostu ze względów zdrowotnych.

Rozmawiając z ludźmi i pytając, co sądziliby o obrzezaniu wykonanym tuż po urodzeniu, spotykałem się z bardzo różnymi opiniami. Jedni nie widzieliby w tym żadnego problemu, inni mieliby rodzicom za złe podjęcie za nich takiej decyzji. Podobne dyskusje można znaleźć w internecie, zwłaszcza w USA. Czasem młodzi ludzie dopiero po latach dowiadują się, że zostali obrzezani jako niemowlęta, i nie zawsze są z tego zadowoleni.

Warto też zauważyć, że popularność obrzezania noworodków w USA wyraźnie spadła w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Kiedyś było ono wykonywane rutynowo u większości chłopców, dziś odsetek jest znacznie niższy (80% w latach 60, dziś mniej niż 50%). Moim zdaniem pokazuje to, że coraz więcej osób uważa, iż w przypadku zdrowego dziecka taka decyzja powinna być podejmowana ostrożnie.

Wiadomo, każdy podchodzi do tego inaczej i każdy może odczuwać to w inny sposób. Sam jestem raczej neutralny, choć skłaniam się bardziej ku sceptycznemu podejściu w przypadku zdrowych osób. Ostatecznie jest to jednak decyzja każdego dorosłego mężczyzny (o ile nie został obrzezany jako dziecko).

Nie jestem też zwolennikiem namawiania do zabiegu. Zdarzało mi się słyszeć że, lekarz dość mocno zachęcał do obrzezania, mimo że nie było ku temu żadnych wskazań medycznych, bo to teraz "modne".
 
Ostatnia edycja:

Podobne tematy

Do góry