9 dni po obrzezaniu

Ypper

New member
Cześć, jestem 9 dni po zabiegu obrzezania i usunięciu wędzidełka. Niepokoi mnie pewna rzecz, a mianowicie na dole (w miejscu wedzidelka) cała rana pokryła się strupem. Wydaje mi się, że cięcie było dość głębokie. Jak pytałem ludzi to mówili, że to normalny proces gojenia się ran i mógłbym w to uwierzyć, natomiast przeglądając forum i zdjęcia nie widzę czegoś takiego u innych osób, każdy ma swoją rane zupełnie czysta, widoczna i jasnoczerwona. Nie jest to jakaś martwica/infekcja czy coś?
 

Trolo

Well-known member
No nie widzimy tego wiec ciężko coś doradzić. Ale zdarzały się takie właśnie rany jak Ty masz, a potem było wszystko dobrze. Wcześniej zsuwałeś napletek w spoczynku? Czy miałeś całkowitą stulejkę?
 

Ypper

New member
Całkowitą odkąd pamiętam. Po zabiegu nosiłem opatrunek przez ponad 48h, próbując go ściągnąć czułem straszny bol, ponieważ przykleił się właśnie w miejscu tej rany i mocno to odmoczylem wodą z szarym mydłem siedzac w wannie po pachwiny (inaczej bym go nie zdjal, miałem tak z dwa razy, co pewnie sprawia, że gojenie sie jest mocno opóźnione bo podraznilem rane). Pytałem się lekarza kiedy mogę wziąć normalna kąpiel, on powiedział, że 2 dni po już bezproblemowo, a tu widzę, że każdy tego odradza. Mam też dylemat czy lepiej jak najdłużej chodzić bez opatrunku żeby to było osuszone i sie wietrzyło, czy lepiej jednak mieć opatrunek cały czas.
 

Ypper

New member
Aktualnie psikam tym octaniseptem ze 2/3 razy dziennie i chodzę bez opatrunku. Zakładam jedynie na noc lub jak wychodzę na dwór.
 

Kaytek19

Member
Na twoim miejscu nosiłbym opatrunek i zmieniał raz dziennie po kąpieli. Nie ma sensu zbyt często zmieniać tylko drażnisz ranę. Przy ściąganiu dobrze zmoczyć w letniej wodzie i powinien schodzić bez problemu gaźnik.
 

Trolo

Well-known member
Prysznic nie przeszkadza w niczym. Byle byś się nie moczył nie wiadomo ile. Możliwe, że miałeś sklejony napletek i po rozklejeniu wszystkiego powstała rana. Nie wiadomo co tam jest. Ogólnie suszenie rany przyspiesza gojenie.
 

Podobne tematy

Do góry