8 dzień - czy wszystko ok? (foto)

trinitro

New member
Miałem plastykę i wydłużenie wędzidełka, dziś mija 8 dzień.
Problem: miałem 2x dziennie ściągać napletek, tylko żeby umyć, i z powrotem nasuwać. 2 Dni temu pojawił się jednak problem - jak próbuję rano lub wieczorem zsunąć napletek, to w 2 miejscach (widoczne na zdjęciu: na dole oraz po lewej) chyba po prostu się rozszarpuje, i strasznie mnie to boli.
http://imageshack.us/photo/my-images/135/p1010677d.jpg/
1) Wędzidełko się ładnie leczy, więc chyba mogę przez jakiś czas go nie zsuwać, ale czy to nie spowoduje, że napletek się zrośnie zbyt ciasny? A może cały czas go trzymać zsuniętego? Co mam robić? Wizyta za 5 dni, powinienem iść z tym do lekarza?
2) Po lewej na górze nie ma szwów, i jest widoczna taka... hmm... falbanka? ;) Czy tutaj się zerwały szwy, czy co, bo wydaje mi się, że tak było od początku. Z drugiej strony to nie krwawi jakoś szczególnie (bo kropelki krwi się pojawiają cały czas wszędzie jeszcze). Mam iść, żeby mi to zszyli ponownie?
3) Przemywam wszystko 2x dziennie kwasem bornym. Czy nie zaszkodzę sobie w ten sposób? Lekarz zalecał robić okłady, ale tylko do zejścia opuchlizny (4-5 dzień). Wydaje mi się, że muszę czymś odkażać...
Bardzo proszę o odpowiedź, zależy mi oczywiście na czasie :) pozdrawiam
 
Do góry
TOPlist