5 latek po zabiegu

zuza35

New member
witam, moj 5 letni syn mial 2 dni temu zabieg usuniecia stulejki. Dzis bylismy kontrolnie u lekarza 1 kontaktu i dostal antybiotyk. Po operacji nie mial zadnego opatrunku, po godzinie od operacji juz bylismy w domu. Strasznie to przezyl, krzyczal w nieboglosy ze maja mu oddac jego siusiaka ze on takiego nie chce. 2 dni przesiedzial na golasa, dzis ubral spodnie od pizamy co bylo juz cudem, bo znow krzyczal ze go boli. Siedzi tak ze pizama nie dotyka mu siusiaka. Kiedy to wszysko sie unormuje, kiedy probowac zalozyc mu majtki. Mam mu moczyc 2 x dziennie. Kupilam rumianek i zamacza siusiaka na 2-3 minuty. Czy tak jest ok?? Zaznaczam iz mieszkam w Anglii.


dodam jeszcze, jak tutaj na forum ogladam zdjecia w 3-5 dni po zabiegu to wygladaja cudnie u mojego syna niestety tak nie jest. polowa zoledzia jest jakby zaropiala, na szwach widac plamki krwi, ogolnie widok nie za ciekawy :/
 

miqitinek

New member
Nie wiem jak to jest u takich dzieciaków, ale jednak jest to również sprawa psychiki. Podejrzewam, że jak będzie starszy, to będzie się cieszył, że ma to już z głowy. Jeśli chodzi o opatrunki, to przez 2 dni miałem robić tylko opatrunki suche, a później z Rivanolem. Po tygodniu, gdy musiałem już pójść do pracy, zacząłem stosować Octenisept w sprayu. Teraz 3 tygodnie za mną, wczoraj zaczęły wypadać szwy i jest OK. Życzę Wam cierpliwości i mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Pozdrawiam
 

zuza35

New member
hmm oni nas tutaj od razu wypuscicli bez opatrunku i kazali tylko moczyc 2x dziennie, tylko tez nie okreslili ile takie moczenie ma trwac. Dzis wstal z lozka i troche chodzi, ale tak jak staruszka o lasce. Kurcze nawet rivanolu nie mam gdzie kupic :/
 

kristofer87z

New member
Bez paniki.

Weź letnią wodę z mydłem i delikatnie przemywaj te zaropiałe miejsca (nie zdrapuj nic na siłę - samo się rozmoczy i odpadnie).
To jest rana, więc krew nie jest niczym dziwnym, pierwsze kilka dni będą bolesne, ale potem będzie z górki.
Lekarz przepisał coś przeciwbólowego?

A co do rivanolu... Dużo lekarzy odradza.
Co prawda odkaża itd, ale jak się non stop odkaża ranę, to się nie chce zamknąć i przedłuża to gojenie.
 

sławek83

Moderator
Jak sobie synek pozwoli to zrób mu na małym opatrunek i delikatnie przyklej plastrem tak żeby był ku górze, nie będzie miał opuchlizny i szybciej się goi, no i będzie mógł swobodnie chodzić. Z tym moczeniem też nie ma co przesadzać, ja wogóle nie moczyłem i zagoiło się świetnie wszystko. Jak zrobisz mu opatrunek to szybko zapomni o tym wszystkim bo nie będzie go drażniło tak jak teraz. Dzieciaki szybko zapominają.
 

zuza35

New member
dziekuje za dobre slowo i rady

to co on teraz przezywa to jest naprawde traumatyczne .... co jakis czas placze, krzyczy ze on nie chce takiego siusiaka, po co on szedl do tego szpitala, ze maja mu oddac starego siusiaka, on placze a ja razem z nim.

Dzis wreszcie ubral spodnie od pizamy i nawet tak poszedl spac. Byl tez na dworze, mam nadzieje ze idzie ku lepszemu.

Kupilam rivanol o wymoczyl, ale jak odradzacie to faktycznie ciepla woda tylko zostaje. Nie ma mowy narazie zeby sie tam dotknal, sprobuje z tym opatrunkiem, ale watpie ze sobie da zalozyc.

Ale jeszcze kiedys mam nadzieje mi podziekuje :)
 

cortezo

New member
teraz moze to troche traumatyczne, ale za jakies parenascie lat jak juz mlody bedzie wiedzial po co ten zabieg i bedzie mogl uzywac swojego 'siusiaka' nie tylko do sikania to na pewno bedzie szczesliwy, ze zabieg mial jako dziecko:). A i po latach wspomnienia 'oddajcie mi mojego starego siusiaka' moga z traumatycznych zamienic sie w kupe smiechu:). Powodzenia !
 

kristofer87z

New member
Jak dorośnie będzie mega zadowolony.

Ja sam wiele bym dał, żeby moi rodzice byli na tyle świadomi, żeby rozwiązać ten problem w takim wieku.
Teraz bym się nie przejmował, tylko bym korzystał z życia.

A tak, to 25 lat i jeżdzenie po szpitalach.

Myślę, że małemu dziecku łatwiej wytrzymać chociażby okres gojenia, bo nie męczy ich "celibat".

Pozdrawiam :)
 

zuza35

New member
przeczytalalam tu w kilku tematach o erekcji , i sobie mysle dobrze nas to chociaz nie dotyczy. No to dzisiaj w nocy sie zdziwilam jak byl placz i lamen, bo siusiak stal na bacznosc :)
 
Podobne tematy





Do góry