43h po zabiegu - czy wszystko jest w porzadku?

agizez7

New member
Witam,
W poniedziałek ok. 12 miałem robiony zabieg obrzezania. Jest to dla mnie dość nowa sytuacja i schizuje się, że coś goi się niepoprawnie.
Stan:
- Oponka pod żołędziem, między szwami a żołędziem, przechodzaca w kolor fioletowy w okolicach wędzidełka, przy dotyku trochę boli.
- Fioletowo-czarne napuchniecie na trzonie po prawej stronie penisa, nie boli przy dotyku
- Lekkie zaczerwienienia na żołędziu
- Wcześniej miałem pęcherzyki na żołędziu z żółta mazią w środku, do teraz nie mam pojęcia co to było, ale dzis w nocy (z wt na śr) zniknęły

Pan doktor po 24h kazał zdjąć opatrunek, umyć się i nie zakładać kolejnego opatrunku, tylko nosic ptaka skierowanego ku górze, jednak było to średnio możliwe z powodu dużego bólu fioletowego sińca w okolicach wędzidełka które kształtem przypomina oponkę. Przy dotyku nie boli jakos poteznie, jednak jak zdejmę opatrunek i wszystko się ociera to boli dosc mocno.
Z tego powodu postanowiłem robic sobie opatrunki dla amortyzacji głównie w tamtym miejscu.
Zastanawia mnie czy mam przeżyć ten bol I nie robić opatrunkow czy wlasnie dopóki chociaz troche bol siniaka nie ustanie robic opatrunki żeby go jeszcze bardziej nie obdrapać itd.
Oczywiście wymieniam opatrunki, myje wodą psikam czymś na podobe octeniseptu i preparatem ze srebrem, zmieniam majtki - ogolnie zachowuje należytą higienę.
Prosiłbym o pomoc i rady.
Z gory dziękuję 😀❤️
 
Źle nie wygląda jak na 2 dni po. Zasinienie na trzonie to zapewne po znieczuleniu, zejdzie po jakimś czasie. Opuchlizna napletka wewnętrznego to norma, o ile nie zrobi się oponka to tez zejdzie. Jak masz jakas wizyte kontrolna np tydzień po zabiegu to jeśli ten krwiak na wewnętrznej blaszce w okolicach wędzidełka będzie nadal bolesny i niezbyt skory do zmniejszania się to omów to z lekarzem. Zaczerwienienie żołędzi to zapewne reakcja na pozbawienie jej ochrony w postaci napletka. Żołądź sie przyzwyczai po czasie ze jest na widoku. Zachowuje nadal higiene, może szarym mydłem albo lactacydem przemywaj delikatnie a potem splukuj woda. Nos do góry, jak sciagasz opatrunki to warto go przed sciaganiem namoczyć trochę w wodzie, delikatniej odejdzie od rany i nie będzie jej urażał.
 

agizez7

New member
Źle nie wygląda jak na 2 dni po. Zasinienie na trzonie to zapewne po znieczuleniu, zejdzie po jakimś czasie. Opuchlizna napletka wewnętrznego to norma, o ile nie zrobi się oponka to tez zejdzie. Jak masz jakas wizyte kontrolna np tydzień po zabiegu to jeśli ten krwiak na wewnętrznej blaszce w okolicach wędzidełka będzie nadal bolesny i niezbyt skory do zmniejszania się to omów to z lekarzem. Zaczerwienienie żołędzi to zapewne reakcja na pozbawienie jej ochrony w postaci napletka. Żołądź sie przyzwyczai po czasie ze jest na widoku. Zachowuje nadal higiene, może szarym mydłem albo lactacydem przemywaj delikatnie a potem splukuj woda. Nos do góry, jak sciagasz opatrunki to warto go przed sciaganiem namoczyć trochę w wodzie, delikatniej odejdzie od rany i nie będzie jej urażał.
dzięki bardzo. najbardziej niepokoi mnie fioletowy siniak pod żołędziem, wydaje mi się że wczoraj (po zdjeciu opatrunku uciskowego założonego przez doktora) zaczynał robic się czerwony i puchł a dzisiaj stal się fioletowy. Mam nadzieję że się to ureguluje i będzie git. Może spróbuje uzyc rivanolu?
 
Pisałeś że stosujesz juz octenisept, wydaje mi się ze nie ma co kąpać freda w niewiadomo jakiej ilości środków do odkażania. Myślę ze jak utrzymasz higiene z tym co stosujesz to będzie ok. Jeśli ta opuchlizna będzie nie wiem twarda, bolesna itd no to wtedy do lekarza żeby obejrzał.
 

agizez7

New member
Pisałeś że stosujesz juz octenisept, wydaje mi się ze nie ma co kąpać freda w niewiadomo jakiej ilości środków do odkażania. Myślę ze jak utrzymasz higiene z tym co stosujesz to będzie ok. Jeśli ta opuchlizna będzie nie wiem twarda, bolesna itd no to wtedy do lekarza żeby obejrzał.
Dziękuję bardzo za pomoc. Bede czekał i zobaczymy czy cos sie bedzie zmieniać:)
 

agizez7

New member
UPDATE
4 doba niedługo minie - opuchlizna trzonu powoli zanika,
ten fioletowy siniak staje sie nie aż tak agresywnie fioletowy i lekko mniejszy i w niektorych momentach czerwony - troche mnie to martwi
ból przy dotyku jest lekko mniejszy

Bardzo powoli mi się to goi, martwi mnie to trochę
 
Wiesz to nie jest zadrapanie ze w 4 dni nie będzie śladu. Tutaj proces gojenia trwa jakies 4 tygodnie, u niektórych nawet dłużej. Dbaj i w razie czego na wizycie kontrolej zapytaj lekarza o wszytko co Cie martwi. A i nie ma co sprawdzac co 10 minut czy juz jest lepiej bo to jest długi proces, takie gmeranie i sprawdzanie nie służy i tylko na banie dziala i człowiek się stresuje i coraz bardziej zastanawia.
 

agizez7

New member
Wiesz to nie jest zadrapanie ze w 4 dni nie będzie śladu. Tutaj proces gojenia trwa jakies 4 tygodnie, u niektórych nawet dłużej. Dbaj i w razie czego na wizycie kontrolej zapytaj lekarza o wszytko co Cie martwi. A i nie ma co sprawdzac co 10 minut czy juz jest lepiej bo to jest długi proces, takie gmeranie i sprawdzanie nie służy i tylko na banie dziala i człowiek się stresuje i coraz bardziej zastanawia.
w sensie wiesz patrze jak zmieniam opatrunek czyli tak ze 3/4 razy dziennie.
Chodzi głównie o to, że jak patrze na zdjecia ludzi na forum po 4 dniach a na swojego kolege to jest troche różnica xD

dziekuje za pomoc ;)
 

Podobne tematy

Do góry