4 dzien po zabiegu....problemy i pytania

norrec

New member
Witam. 4 dni temu (piątek wieczorem) miałem zabieg wędzideła, było rzecz jasna przedłużane. Dzisiaj jest już wtorek i mam problem z ściągnięciem napletka. Czytałem tutaj w tematach z tym związanych i większość pisała że po 2-3 dniach już nie było problemu. Ja stwierdziłem dzis że troche to za długo trwa i się udało, ale towarzyszył temu duży ból, taki jakby ktoś wbijał igłę. Nie wiem czy to jest normalne czy nie? Opuchlizny jeszcze troszeczkę jest. Niepokoi mnie też to jest cały siny...od razu po zabiegu tego nie było dopiero po kilku godzinach i nie widzę żeby to schodziło. Czy to jest normalne? Czy muszę jeszcze czekać? Dodam że używam tylko rivanolu bo tylko o tym lekarz mi powiedział.
 

Stormbringer

New member
Co do zsinienia to jest normalne - powodem jest wbijanie igły przy znieczuleniu. Ale wszystko zejdzie, kwestia czasu. Co do bólu nie jestem Ci w stanie nic powiedzieć, na początku zawsze nie jest najfajniej, ale u każdego przebiega to inaczej...
 

norrec

New member
Witam ponownie. Jestem już miesiąc po zabiegu (dokładnie wczoraj) i zastanawiam się czy wszystko jest wporządku bo niepokoi mnie pewna sprawa. Zsinienie zeszło po 2-3 tygodniach całkiem. Problem tkwi w tym że mam jeszcze 2 szwy, a właściwie 2,5. Jeden ledwo się trzyma i myślę że gdybym go pociagnął to by wypadł, drugi natomiast przechodzi przez...hmm jakby to napisać, taka małą kulkę ze skóry na wedzidełku i wychodzi z drugiej strony, tej kulki. Trzeci czyli ten pierwszy od żołędzia, mam wrażenie że wrósł się w skórę, tzn tu tez jest taka kulka i troche mnie to niepokoi, co prawda wydaje mi się że z dnia na dzień jest coraz mniejsza ale sam już nie wiem. Szwy mam rozpuszczalne. Właśnie przez tą kulkę skóry nie bardzo mogę ściągnąc napletek podczas wzwodu bo jest przez nią strasznie naciągnięty. Chcuiałem zapytać czy to zejdzie? Chyba szwy rozpuszczalne nie mogą się wrosnąc w skórę? Ogólnie to zauważyłem że u mnie się to strasznie wolno goi niż u innych z tegoc o wyczytałem na forum, nie wiem czy to jest zależne od techniki zabiegu czy czegoś innego. Ale piszę bo minął już miesiąc i te szwy i kulki mnie troche denerwują i nie wiem czy wszystko jest wporządku...
 
Do góry