4/5 dni po zabiegu

Michał89

New member
Cześć, podjąłem decyzję o zabiegu dość szybko z powodu stulejki częściowej- mecząca dolegliwość. Jestem już 4-5 dni po zabiegu wycięcia nadmiaru napletka oraz korekcji wędzidełka.
Zdjęcia po zabiegu, okres 4-5 dni:

https://imgur.com/a/aqh3mtT

Tak to wygląda, proszę o opinię i sygnał jeśli widać coś nieprawidłowego, niepokoi mnie biały kolor na żołędzi i przy wędzidełku, myślę jednak że jest to regenerujący się naskórek- ocierany wcześniej przez szwy, tak samo jak przy wędzidełku, nie można go zetrzeć jest integralną częścią żołędzi jak i gojącej się rany wędzidełka (pojawił się po traktowaniu rany wazeliną). Po oddaniu moczu opłukuję ranę wodą + mydło szary jeleń oraz octenisept. Zauważyłem też że żołądź wysycha w miejscu gdzie jest odsłonięty więc wazelina na ranę- zgodnie z zaleceniami, jak i delikatnie w odsłoniętych miejscach, do tego z umiarem Cetaphil. Do "sikania" przyzwyczajam się na nowo, czasami podwójny strumień ale wyczytałem że to normalne z powodu zabiegu. Noszę naciągnięty napletek, klika razy dziennie przy zmianie opatrunku ściągam i czyszczę.

Dla niezdecydowanych. Warto udać się do specjalisty, przy badaniu korona wam z głowy nie spadnie, to Wasze zdrowie i też przyszłych bądź obecnych partnerek. Nerwówka jest, przyznaję, zwłaszcza po zabiegu ale warto się pomęczyć 1-2 może 3 miesiące niż kolejne lata.
 

Andriu_89

New member
Przeszkadzało w stosunku? miewałeś zapalenia żołędzi albo napletka?? u kogo robiłeś zabieg ? i czy teraz w spoczynku napletek pokrywa ci całą żołędź czy tylko część ? wędzidełko rozumiem że usunięte po prostu ?
 

Michał89

New member
Przeszkadzało w stosunku? miewałeś zapalenia żołędzi albo napletka?? u kogo robiłeś zabieg ? i czy teraz w spoczynku napletek pokrywa ci całą żołędź czy tylko część ? wędzidełko rozumiem że usunięte po prostu ?
Cześć, nigdy nie miałem zapalenia żołędzi ani napletka, w stosunku przeszkadzało - zbyt wąski pierścień napletka- uciskający prącie, spory dyskomfort. W stanie spoczynku wszytko działało bez problemu ale w zwodzie powodowało to nieprzyjemny ucisk przy ściągnięciu napletka. W spoczynku jest tak jak na zdjęciach, napletek zakrywa część żołędzi, 1/3, 2/3 na zewnątrz- dla mnie osobiście to dość wygodne rozwiązanie, nie chciałem pozbywać się napletka całkowicie. Wędzidełko zostało skorygowane bo było za krótkie ale jest na miejscu. Co do zabiegu wykonywany prywatnie w Łodzi- jeśli chodzi o dane lekarza z chęcią się podzielę na priv jak otrzymam potwierdzenie od innego specjalisty że wszytko jest ok wykonane.
 
Do góry