3 tygodnie po zabiegu

bastos

New member
W srode beda 3 tygodnie od zabiegu, szwy sie rozpuscilu, zostal tylko jeden, niewielki. Problem polega na tym ze we wzwodzie ledwo co moge sciagnac napletek za zoladz, a jak mi sie uda(co jest trudne, to wedzidelko nadal boli.. Dlatego pojawia sie pytanie czy z biegiem czasu te guzki na wedzidelku sie rozciagaja i wedzidelko tez stanie sie delikatnie dluzsze? Tak jak mowilem jest jeszcze jeden malutki szew. Chociaz boje sie ze nie bedzie tak jak trzeba.. Pytalem lekarza o taka ewentualnosc podczas kontroli, ale nie wiedzialem jeszcze, ze tak bedzie. Lekarz powiedzial ze nie ma co za bardzo poprawiac natury i najwazniejsze jest to ze tam gdzie jest tkanka jest przedluzone. Tak zrozumialem jego wypowiedz. Myslicie ze to sie wydluzy? i nie bedzie przeszkadzac podczas stosunku? Lekarz ten, jeszcze na pierwszej wizycie powiedzial ze sa 2 metody leczenia tego.. Operacyjna i zerwanie podczas stosunku, lecz wiaze sie to z duzym krwawieniem ( w zaleznosci od osoby) i lepiej zrobic to operacyjnie, ale mysle ze teraz, gdy mi sie zerwalo, to nie tak zle by bylo. Dzieki za odpowiedzi.. ;]
 
Do góry