12 dni po plastyce - problem?

random421

New member
Witam. Przejdę szybko do sedna sprawy.
12 dni temu miałem zabieg plastyki napletka. Wszystko zaczęło się dobrze. Delikatnie tylko krwawiłem, ale miałem sporą barierę psychologiczną żeby zacząć ćwiczyć. Nigdy w życiu tego wcześniej nie robiłem, a teraz byłem świeżo po zabiegu, każdy dotyk trochę bolał, więc nadal czekałem.. Jakoś 5/6 dni po zabiegu zacząłem powoli ćwiczyć, ale wydaje mi się że albo zacząłem za późno, albo nie wiem. Progres przez ostatnie 7 jest strasznie mały, jeśli w ogóle jakiś, choć różnica od tego co było przed zabiegiem wielka. Nadal nie mogę ściągnąć napletka z żołędzia nawet w spoczynku. Spotkanie kontrolne mam dopiero za jakieś 4 tygodnie i nie specjalnie mam kontakt z lekarzem który zabieg wykonywał.

Co dziwne, tak swoją drogą, to rekonwalescencja przebiegła aż wydaje mi się za dobrze. Niektórzy mieli jakieś oponki, opuchlizny, u mnie obyło się bez tego wszystkiego.

Uważacie że powinienem zgłosić się na ponowienie zabiegu, czy jest szansa że to się poprawi?
Pozdrawiam i z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi.
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Ciężko cokolwiek powiedzieć nie widząc jak to wyglądało przed i po zabiegu. Jak miales stulejke całkowitą i np lekarz tylko zrobił plastykę to mogło to nic nie dac i dalej nie sciagniesz napletka. Co innego np ciasny pierścień a co innego ciasny napletek na całej długości.
 

random421

New member
Miałem stulejkę całkowitą. Zdjęć przed zabiegiem raczej nie mam, a po zabiegu mógłbym zrobić jeśli miałoby to w czymś pomóc.
Zaznaczę tylko, że lekarz od razu po zabiegu ściągnął mi napletek, więc jedno jest pewne - chociaż przez chwilę dało się to zrobić. :D
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Lekarz który u mnie wykonywał zabieg mówił ze przy niepełnym obrzezaniu napletek powinien być odciagniety tak naprawdę cały czas aby blizna się nie zacisnela. Ja mam całkowite ale zacząłem od częściowego :D osobna historia może kiedyś jak będę miał wene opisze cały przebieg jak to u mnie wyglądało.
W każdym bądź razie co lekarz to inna praktyka. Jeden mówi ze napletek powinien być w rowku prawie cały czas aby blizna się nie zacisnela a inny mówi ze może być napletek nasuniety na zoladz.
 
Do góry
TOPlist