10 dni po zabiegu, dzień po ściągnięciu szwów.

robert9990

New member
Witam. A więc 10 dni temu miałem plastykę napletka i wydłużenie wędzidełka. Co do samego zabiegu nie mam zastrzeżeń, wszystko ok, bezboleśnie. Po zabiegu lekarz przepisał mi do higieny ocenisept, jakąś maść neomycyni a do tego tabletki do jedzenia 2x dziennie Bactrimel. Poza tym nakazał przemywać i moczyć w szarym mydle. Wszystko ok, w 3 dzień pojawił się mały jakby krwiak, ale szybko zniknął. Wczoraj ściągane miałem szwy. Niepokoi mnie ten obrzęk-oponka, bo z tego co wyczytałem na forum, po plastyce trzeba ćwiczyć jakoś napletek, a ja go w żaden sposób nie mogę nałożyć na żołądź. Wiem że jeszcze wcześnie, ale czy ktoś może ocenić czy to normalne i tak powinno w tym stadium wyglądać? imgur: the simple image sharer
Do tego czy dokupić jakieś maści? Bo ocenisept mi się kończy, więc zakupię nowy, a lekarz powiedział, aby tej maści neomycyni już nie stosować.
 

Ardric

New member
Nie wiem, ekspertem nie jestem ale jaka plastyka napletka? Co ty chcesz na żołądź naciągać? To mi wygląda jak obrzezanie.
Co do opuchlizny - z natury w 99% przypadków schodzi sama, aczkolwiek było już multum tematów odnośnie "szarlatańskich" sposobów jej zmniejszenia. Jeśli nie zejdzie do ~4-5 tygodni wtedy można się zastanawiać co dalej.
Jeśli chodzi o octenisept, proponowałbym jeszcze dokupić i psikać, zwłaszcza w miejscu wędzidełka - póki nie odpadnie ten strup. Nie ma konieczności dezynfekcji jeśli nic już nie krwawi i nie ma otwartych ran.
 

robert9990

New member
Ok dzięki. Trochę w szku jestem, bo mówił lekarz o lekkiej plastyce, aby coś zostało i ładnie wyglądało. A to całkowite... A co do maści to stosować jakieś na to>
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Możesz concratubex na blizny. No to zostalo ci trochę napletka wewnętrznego ;) wiec nie kłamał. Właśnie to co masz lekko spuchniete w około to jest pozostawiona część napletka wewnętrznego. Jak naciagniesz skore to zobaczysz ile ci zostało.
 
Do góry
TOPlist