• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Wyniki wyszukiwania

  1. L

    Czy brak seksu w związku to faktycznie zawsze bomba z opóźnionym zapłonem?

    Nie jest to mój pierwszy związek, w poprzednim też tego nie było nie wiadomo ile, ale na pewno częściej niż teraz + tam bardziej uprawialiśmy sexting czy jakieś hot zdjęcia. Co do masturbacji to tak, robię to, inaczej nie dałbym rady chyba. A rozmawiać rozmawialiśmy nie raz i nie ustalilismy...
  2. L

    Czy brak seksu w związku to faktycznie zawsze bomba z opóźnionym zapłonem?

    Właśnie nie nazwalbym tego że próbujemy to wymusić, bardziej po prostu jakby ta strefa nie istniała po prostu
  3. L

    Czy brak seksu w związku to faktycznie zawsze bomba z opóźnionym zapłonem?

    No właśnie chyba nie potrzebujemy, mam nawet momenty że się zastanawiam czy ja bardziej chce tego bo faktycznie chce czy bardziej z presji społeczeństwa. Żeby nie było, kobiety mnie podniecają i wgl, jestem mega fanem piersi a narzeczona to najpiękniejsza kobieta jaka spotkałem, ale po prostu do...
  4. L

    Czy brak seksu w związku to faktycznie zawsze bomba z opóźnionym zapłonem?

    A współżyć już wspolzylismy więc czekanie do ślubu nic tu nie da, dzieci też raczej nie planujemy a na pewno nie w najbliższej przyszłości
  5. L

    Czy brak seksu w związku to faktycznie zawsze bomba z opóźnionym zapłonem?

    Na samym początku było podobnie, w sensie ten seks był, ale tak dosłownie 3-4 razy w roku, nigdy nie było fazy ruchania się jak króliki
  6. L

    Czy brak seksu w związku to faktycznie zawsze bomba z opóźnionym zapłonem?

    Jak w temacie, jestem ze swoją partnerka (już narzeczona i planujemy ślub) prawie 6 lat, oboje jesteśmy jeszcze przed 30, ale od 2 lat seks umarł całkowicie. Wcześniej też nie było go nie wiadomo ile, z 3-4 razy w roku i to najczęściej po alkoholu. Nie nie robimy tego z jakichś względów...
Do góry