marcin123456
New member
Znalazłem jeszcze coś takiego moze komuś pomoże.
Napisze "dla potomnych" którzy podobnie jak ja znajdują ten wątek denerwując się o swój interes.
Zaczęło sie wszystko ok miesiąca temu, dostrzegłem małe czerwone plamki na napletku. Udałem się więc do dermatologa który wyjaśnił że to czesty przypadek przy uprawianiu seksu oralnego i przepisał mi maść Pimafucort . Po 3 dniach stosowania wydawało się ze dolegliwosc znika ale po jakimś czasie (tydzien) plamki wróciły a wraz z nimi drastyczne zmiany. Napletek jak i 1/3 żołedzia pokryły sie ranami, naskórek zszedł, a z ran wydobywala sie biało-żólta wydzielnina(ropa).Pieczenie i kłucie uniemozliwialo dotkniecie jak i opłukanie chorej czesci prącia.
Udałem sie do androloga który najpierw zanegował kompetenje dermatloga, powiedzial ze tej masci nie uzywamy ze wzgledu na to ze jest mascia sterydową przez co wystepuja po niej skutki uboczne z przeleczenia oraz wspomaga ona infekcje bakteryjne, zalecił wymaz w kierunku bakteryjnym i grzybiczym oraz przepisał masci: Clotrimazolum (przeciwgrzybiczy) Mupirox (przeciwbakteryjny) oraz Tormentiol (przeciwzapalny oraz regenerujacy uszkodzenia) a do przemywania Octanisept (z początki bardzo piecze ale nalezy nasaczyc płatek higieniczny lub jałowy wacik- przylozyc na pare sekund , zdejmujac rope i tak cała powierzchnie - ważne nie trzeć!). Ta kuracja trwała 4 dni i zaskutkowała tylko tym że rany nie ropiały, w 5 dzien przyszły wyniki posiewu - oba ujemne ale lekarza stan zapalny i zmiany z przeleczenia w dalszym ciagu negował , twierdzac ze moga byc to bakterie atypowe ciezkie do wykrycia i przepisał antybiotyk Azibiot.
Zadziałało juz po 3 dniach stan zapalny znikł a rany zaczeły sie goić, te najbardziej dotkliwe zostały toche dluzej do szybszej regeneracji naskorka uzyłem Prontosanu w żelu , szklanki rumianku na noc oraz Tormentiol i Mupirox na dzien.
Walka trwała dwa tygodnie i aktualnie została tylko malutka ranka, ktora sie ladnie goi, sladow po innych ranach nie ma a naskorek ładnie sie zregeneował, masci przy leczeniu uzywać w 30minutowych odstepach, nie bać sie lekarzy, robic wymaz!
Napisze "dla potomnych" którzy podobnie jak ja znajdują ten wątek denerwując się o swój interes.
Zaczęło sie wszystko ok miesiąca temu, dostrzegłem małe czerwone plamki na napletku. Udałem się więc do dermatologa który wyjaśnił że to czesty przypadek przy uprawianiu seksu oralnego i przepisał mi maść Pimafucort . Po 3 dniach stosowania wydawało się ze dolegliwosc znika ale po jakimś czasie (tydzien) plamki wróciły a wraz z nimi drastyczne zmiany. Napletek jak i 1/3 żołedzia pokryły sie ranami, naskórek zszedł, a z ran wydobywala sie biało-żólta wydzielnina(ropa).Pieczenie i kłucie uniemozliwialo dotkniecie jak i opłukanie chorej czesci prącia.
Udałem sie do androloga który najpierw zanegował kompetenje dermatloga, powiedzial ze tej masci nie uzywamy ze wzgledu na to ze jest mascia sterydową przez co wystepuja po niej skutki uboczne z przeleczenia oraz wspomaga ona infekcje bakteryjne, zalecił wymaz w kierunku bakteryjnym i grzybiczym oraz przepisał masci: Clotrimazolum (przeciwgrzybiczy) Mupirox (przeciwbakteryjny) oraz Tormentiol (przeciwzapalny oraz regenerujacy uszkodzenia) a do przemywania Octanisept (z początki bardzo piecze ale nalezy nasaczyc płatek higieniczny lub jałowy wacik- przylozyc na pare sekund , zdejmujac rope i tak cała powierzchnie - ważne nie trzeć!). Ta kuracja trwała 4 dni i zaskutkowała tylko tym że rany nie ropiały, w 5 dzien przyszły wyniki posiewu - oba ujemne ale lekarza stan zapalny i zmiany z przeleczenia w dalszym ciagu negował , twierdzac ze moga byc to bakterie atypowe ciezkie do wykrycia i przepisał antybiotyk Azibiot.
Zadziałało juz po 3 dniach stan zapalny znikł a rany zaczeły sie goić, te najbardziej dotkliwe zostały toche dluzej do szybszej regeneracji naskorka uzyłem Prontosanu w żelu , szklanki rumianku na noc oraz Tormentiol i Mupirox na dzien.
Walka trwała dwa tygodnie i aktualnie została tylko malutka ranka, ktora sie ladnie goi, sladow po innych ranach nie ma a naskorek ładnie sie zregeneował, masci przy leczeniu uzywać w 30minutowych odstepach, nie bać sie lekarzy, robic wymaz!