Nie uchronimy dzieci, a szczególnie nastolatków przed pornografią, szczególnie dziś, kiedy praktycznie każdy ma nieograniczony dostęp do internetu. Im więcej sztywnych zakazów i blokad, tym częściej młody człowiek będzie próbował je obejść, choćby z czystej ciekawości. Zakazany owoc smakuje najlepiej.
Zresztą dzieci rzadko uczą się tylko z tego, co się im mówi. Jeśli rodzic mówi "idź pograj w piłkę” albo "oderwij się od komputera”, a sam cały weekend siedzi przed telewizorem, to taki przekaz zwyczajnie traci sens. Dzieci dużo bardziej uczą się z zachowań niż ze słów.
Tak samo jest z pornografią. Samo powiedzenie "Pornografia jest zła” niewiele daje. Trzeba normalnie i konkretnie tłumaczyć dlaczego że pornografia bardzo często pokazuje całkowicie nierealny obraz wyglądu, bliskości i relacji. Młody człowiek później zaczyna porównywać siebie i swoje ciało do aktorów wybieranych pod konkretny wygląd czy warunki fizyczne, przez co może nabawić się kompleksów i zaniżonej samooceny.
Do tego pornografia często pokazuje relacje bez emocji, bliskości czy rozmowy, tworząc fałszywe wyobrażenie o tym, jak wyglądają związki i kontakty z drugim człowiekiem. Potrafi też budować nierealne oczekiwania wobec partnera i samego siebie. Niektórzy przez zbyt wczesny i intensywny kontakt z pornografią zaczynają traktować ją jako instrukcję, zamiast rozumieć, że to w dużej mierze wyreżyserowany materiał nastawiony na szokowanie i wzbudzanie bodźców.
Zamiast samego "pornografia jest zła, masz zakaz” lepiej podejść do tego w stylu "Słuchaj, wolelibyśmy, żebyś tego nie oglądał, bo...” i spokojnie wyjaśnić dlaczego. Powiedzieć o tych wszystkich powodach, a na koniec dodać, że gdyby miało kiedyś jakieś pytania, wątpliwości czy coś je nurtowało, to zawsze może przyjść i normalnie, bez przypału pogadać.
Dopiero kiedy tłumaczy się to spokojnie i konkretnie, młody człowiek ma szansę faktycznie coś zrozumieć, a nie tylko dostać kolejny zakaz. Tak jak z wieloma innymi trudnymi tematami najlepszą ochroną nie jest mur, tylko szczera, spokojna rozmowa i dobry przykład w domu.