Witam. Jestem 5 dni po zabiegu usunięcia stulejki i jestem przerażony i załamany wyglądem penisa. Nie wiem czy wszystko jest dobrze. Czy to częściowe obrzezanie? Lekarz nic mi nie powiedział, wiem tylko ze mam trzymać ptaszka do góry. O samym zabiegu nic nie powiedział, jedynie wspomniał coś o plastyce. Czy ktoś może mi to wytłumaczyć? Mam 16 lat, całe życie przede mną. Nie chce mieć takiego brzydkiego penisa...Martwią mnie jeszcze wzwody, czy to nie rozerwie szwów? Nie wpłynie, że blizny będą jeszcze większe? Powiedzcie mi coś, bo ja nic nie wiem
http://zapodaj.net/2a827ef418c0.jpg.html
tutaj daję zdjecie, troche słaba jakość, jutro postaram sie dodac więcej i lepsze.
tutaj daję zdjecie, troche słaba jakość, jutro postaram sie dodac więcej i lepsze.