Siemka,
Od roku jestem posiadaczem blaszki włóknistej w przebiegu choroby peyronego.
Z uwagi na choroby tkanki łącznej nie bedzie możliwości ingerencji chirurgicznej tj metody nesbita i innych.
Jestem zdany na trakcje,pompkę i jak sie uda xiaflex.Oczywiście fale uderzeniowe wskazane.
Czy ktoś ma doświadczenie z urządzeniem trakcyjnym i innymi.Czy na grupie jest ktoś kto otrzymał xiaflex i moze sie wypowiedzieć?
Od roku jestem posiadaczem blaszki włóknistej w przebiegu choroby peyronego.
Z uwagi na choroby tkanki łącznej nie bedzie możliwości ingerencji chirurgicznej tj metody nesbita i innych.
Jestem zdany na trakcje,pompkę i jak sie uda xiaflex.Oczywiście fale uderzeniowe wskazane.
Czy ktoś ma doświadczenie z urządzeniem trakcyjnym i innymi.Czy na grupie jest ktoś kto otrzymał xiaflex i moze sie wypowiedzieć?