Czy płeć lekarza ma dla Was znaczenie?

Wybierając się na wizytę w przychodni, na której będzie trzeba się rozebrać do majtek albo całkiem:

  • nie wiem / nie jestem chłopakiem, mężczyzną

    Votes: 0 0,0%

  • Total voters
    22

harel

New member
Jestem po studiach z psychologii, piszę teksty i jestem ciekaw, czy macie podobne preferencje, jak ja.

Czy płeć lekarza ma znaczenie, gdy wybieracie się np. do dermatologa (i trzeba się rozebrać do bokserek) albo np. do androloga/urologa i trzeba zdjąć spodnie i bokserki?

Zagłosujcie.
 

MKD

Active member
Ja szczerze powiedziawszy zdecydowanie wole isc do kobiety tym bardziej jesli musze sie rozebrac i ma mi tam ktos grzebac
 

nope

Well-known member
Jak mam isc do siusiologa to wole isc do faceta mimo iz jest nie zrecznie to on jednak ma to między nogami więc na pewno pewne rzeczy rozumie bardziej niż kobieta, choć moge sie mylic ; p
 

harel

New member
Pytałem, gdyż miałem pomysł, aby zrobić później dużą ankietę poza Internetem i w niej pokazać, że stosunek młodych mężczyzn do badań kontrolnych wymagających częściowej lub całkowitej nagości drastycznie zmieni się, jeśli prowadził takie badania będzie lekarz, a nie lekarka. Aczkolwiek nasze wyniki raczej tego przypuszczenia nie potwierdzają.

Na plażę albo basen większość mężczyzn chodzi w szortach nawet do kolan. Na basenie nie jest wygodnie w długich szortach. Jedyne wytłumaczenie ich noszenia to wg mnie pewne poczucie wstydu przed dziewczynami, na pewno nie przed chłopakami, bo w szatni chłopak przebiera się swobodnie przy innym chłopaku. Nie wiem, jak powszechna niechęć do eksponowania się przed kobietami na plaży i na basenie może współwystępować u 40% naszych ankietowanych z preferencją bycia badanym przed kobietę-urologa/androloga/dermatologa. Nie rozumiem tego, mimo że sam jestem chłopakiem, ale zdecydowanie wolałbym być "tam" badany przez lekarza niż lekarkę.
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Tez bym wolal przez lekarza ale jak nie ma wyboru, to nie powiem ze nie zgadzam sie na badanie u lekarki tylko dlatego ze mi płeć nie pasuje. Idac do lekarza nie mysle o tym czy babka czy facet, tylko czy dobry specjalista. A co bym bardziej preferowal schodzi na dalszy plan.
Ostatni punkt ankiety jak dla mnie, to w ogóle z dupy wziety. Powinno byc - jest mi to obojętne. Zeby pasowało do reszty.
 
Ostatnia edycja:

krzysiek_t

New member
Podobno kobiety wolą chodzić do mężczyzny-ginekologa, bo delikatniejszy niż kobieta-ginekolog. Na tej zasadzie wolę do kobiety-urologa.
 

Mati98

New member
Większego znaczenia to dla mnie nie ma ale jakoś mniej skrępowanie czuje się jeżeli jet to lekarz, w końcu ma to samo między nogami.

Tymbardziej taki jego zawód, jeżeli trzeba pokazać mu penisa i/lub jądra, żeby zbadał to co w tym krępującego. Zapewne dla niego też nie jest to przyjemne obmacywać przyrodzenie obcych koleśi a ty bardziej badać prostatę, no chyba że jest bi lub homo.
 

toastt

Well-known member
Mi jest to obojętne, bo najważniejsza jest dla mnie fachowość lekarza, niezależnie od jego płci. Odkąd zacząłem chorować na ZGK, zniknęło u mnie poczucie jakiegokolwiek wstydu. Uświadomiłem sobie, że nagość jest rzeczą naturalną, a już szczególnie u lekarza, jeżeli sprawa tego wymaga. Inna to już sprawa, że lekarz urolog być może będzie miał większą empatię niż lekarka, bo posiada ten sam narząd co pacjent.
 

Podobne tematy

Do góry