Po 10 dniach to ja już prawie żadnych zszywek nie miałem . Z tym że też miałem komplikacje na początku 3-4 dzień , przez to że u góry napletek napuchł i zasłonił zszywki to w tym miejscu zrobił się stan zapalny i zszywki puściły, pojechałem prywatnie do pierwszego lepszego urologa który miał termin na już , przypisał mi antybiotyk i coś jeszcze, następnego dnia byłem jeszcze u swojego urologa który robił zabieg i ten dla mojego spokoju założył w to miejsce 3 szwy rozpuszczalne żeby się szybciej wygoilo , mimo że i tak twierdził że samo też by się zagoiło z tym że dłużej i blizna byłaby trochę większa. Na Twoim miejscu raczej nie czekałbym do czwartku na wizytę tylko poszedłbym do innego żeby rzucił okiem , albo kontaktował się z tym swoim , przesłał mu zdjęcia . Napisz że masz obawy , że źle się goi itd. Bo moze tak być że w końcu to się wygoi , ale możesz nie być zadowolony z efektu końcowego, i kiedyś będziesz musiał iść na poprawkę , która jeszcze więcej kosztuje niż pierwszy zabieg.