• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Częściowe obrzezanie

longin

Member
Z własnego doświadczenia nie powiem, bo sam nie jestem obrzezany, ale taki „standard” mówi raczej ze powinno się odczekać te 4-6 tygodni, zależy tez co Ci twój lekarz powiedzial
 

Arek a

Well-known member
A masturbacja ? Basen , sauna ? Długo muszę czekać
18 dni po obrzezaniu to za wcześnie na basen i saunę, bezpiecznie możesz z nich skorzystać dopiero po około 4–6 tygodniach od zabiegu, gdy rana całkowicie się zagoi, nie będzie na niej żadnych strupów ani szwów, a skóra nie będzie już wrażliwa, ponieważ woda z chlorem i bakteriami na basenie może wywołać zakażenie, a wysoka temperatura w saunie grozi obrzękiem lub krwawieniem.
A z masturbacji najlepiej zrezygnować, bo uzależnienia i zniewala człowieka.
 

Warsiawiak1

New member
18 dni po obrzezaniu to za wcześnie na basen i saunę, bezpiecznie możesz z nich skorzystać dopiero po około 4–6 tygodniach od zabiegu, gdy rana całkowicie się zagoi, nie będzie na niej żadnych strupów ani szwów, a skóra nie będzie już wrażliwa, ponieważ woda z chlorem i bakteriami na basenie może wywołać zakażenie, a wysoka temperatura w saunie grozi obrzękiem lub krwawieniem.
A z masturbacji najlepiej zrezygnować, bo uzależnienia i zniewala człowieka.
Brzmisz jak ksiądz w tym ostatnim zdaniu…
 

Paweł1998

New member
Ale chyba trochę przesadzasz z tym uzależnieniem i zniewoleniem. Masturbacja sama w sobie nie jest żadnym uzależnieniem, problem może się pojawić dopiero wtedy, gdy ktoś traci nad tym kontrolę i zaczyna to negatywnie wpływać na jego życie. Uzależnić można się od różnych rzeczy. Autor tematu pyta o powrót do aktywności seksualnej po zabiegu, a nie o moralną ocenę masturbacji. Nie ma co wrzucać wszystkiego do jednego worka i przedstawiać tego jako tezy naukowe.

Forum medyczne nie powinno być miejscem na przedstawianie osobistych przekonań jako faktów naukowych.
 

Dawidd

Well-known member
Jest ryzyko uzależnień od porno i masturbacji i tu nauka ostrzega, ale jednocześnie są względy medyczne za. Natomiast kościół zabrania definitywnie. A to, że nie brakuje pobożnych ludzi będących na każdej mszy i pielgrzymce, którzy rżną się jak króliki przed ślubem to już nasza ludzka hipokryzja.
 

Warsiawiak1

New member
Jest ryzyko uzależnień od porno i masturbacji i tu nauka ostrzega, ale jednocześnie są względy medyczne za. Natomiast kościół zabrania definitywnie. A to, że nie brakuje pobożnych ludzi będących na każdej mszy i pielgrzymce, którzy rżną się jak króliki przed ślubem to już nasza ludzka hipokryzja.
Ludzie ale ja pytałem tylko pod kątem medycznym. A nie opinii co do kościoła, religi czy uzależnień.
 

Arek a

Well-known member
Uzależnienie od masturbacji to także dziedzina medycyny, ponieważ dosłownie zmienia chemię w Twoim mózgu, sprawiając, że traci on naturalną kontrolę nad potrzebą nagrody, a lekarze mogą to zdiagnozować i leczyć tak jak każdą inną chorobę.
 

robson923

Member
Gdzieś czytałem że jakieś 4 tygodnie trzeba poczekać, aż szwy odpadną i rana się zagoi, u jednych to szybciej się dzieje u innych więcej czasu zajmuje, co prawda nie miałem obrzezania tylko usunięcie wędzidełka, ale u mnie to trwało dłużej niż lekarz mówił, z masturbacja zacząłem dosyć szybko, ale seks miałem bardzo duże opory gdzieś w głowie, że się rozerwie wszystko
 

Paweł1998

New member
@Arek a Ale trochę przesadzasz z tym uzależnieniem i zniewoleniem. To, że masturbacja wpływa na układ nagrody w mózgu, nie oznacza, że automatycznie prowadzi do uzależnienia i utraty kontroli nad sobą. Podobnie działają przecież gry, rolki na Facebooku czy TikToku, a nawet zakupy. Są osoby uzależnione od zakupów, ale chyba nie uważasz, że każdy, kto idzie do sklepu i coś kupuje, jest uzależniony i powinien przestać to robić?

Oczywiście, że można mieć problem z masturbacją, tak samo jak z wieloma innymi rzeczami. Tylko że czym innym jest sytuacja, w której ktoś traci nad czymś kontrolę i zaczyna to negatywnie wpływać na jego życie, a czym innym zwykła masturbacja. Sam fakt, że coś sprawia przyjemność i aktywuje układ nagrody, nie oznacza jeszcze uzależnienia.

Mam też wrażenie, że mieszasz tutaj trochę kwestie medyczne z własnymi przekonaniami. Możesz uważać masturbację za coś niewłaściwego ze względu na swoją wiarę, ale to nie znaczy, że powinieneś sugerować rezygnowanie z niej jako zalecenie medyczne dla każdego. Mam wrażenie, że oceniasz masturbację przez pryzmat swoich przekonań moralnych, a następnie próbujesz uzasadnić tę ocenę naukowo, Autor pytał o powrót do masturbacji po zabiegu, a nie o to, czy powinien się masturbować w ogóle.

Moim zdaniem na forum medycznym warto oddzielać własne przekonania od faktów i odpowiadać na pytanie, które ktoś rzeczywiście zadał.
 

Arek a

Well-known member
@Paweł1998 Mylisz pojęcia i przypisujesz mi intencje, których nie miałem, w swoim wpisie odwoływałem się do kwestii medycznych, a nie moralnych. Sztuczna i łatwo dostępna stymulacja seksualna działa na układ nagrody wyjątkowo agresywnie. Z punktu widzenia medycyny regularna masturbacja, zwłaszcza w połączeniu z pornografią czy specyficzną, zbyt mocną stymulacją, prowadzi do odczulenia receptorów dopaminowych, a w konsekwencji do realnych zaburzeń erekcji i trudności z osiągnięciem orgazmu w relacji z żywą kobietą, z czym do gabinetów urologów i seksuologów trafia dziś coraz więcej młodych mężczyzn. Ponadto ciągły wyrzut dopaminy i prolaktyny rozregulowuje gospodarkę neurohormonalną, wpływając na spadek motywacji i ogólne przebodźcowanie organizmu. Skoro jednak poruszyłeś ten temat z moralnego punktu widzenia, to warto dodać, że w tej sferze masturbacja również jest zjawiskiem szkodliwym, ponieważ sprowadza seksualność do samolubnego zaspokajania własnej przyjemności i instrumentalnego traktowania ciała, zamiast służyć budowaniu prawdziwej intymności i więzi z drugim człowiekiem.
 

robson923

Member
😆🍿 ja tylko chciałem dodać, że po paru dniach nocne erekcje były czymś ciężkim do zniesienia, te ciągłe wybudzenia i chodzenie po pokoju i tylko marzyłem żeby jakoś się rozładować, a że seks odpadał to zostawało jakieś delikatne masowanie, żeby tylko się spuścić i jakoś to napięcie zeszło

masturbacja od czasu do czasu jest dobra dla zdrowia, szczególnie jak ktoś nie ma partnerki czy partnera i raczej zdecydowana większość ludzi to robi od czasu do czasu

Zgoda, że masturbacja kompulsywna to coś bardzo niedobrego jak jest uzależnieniem, ale po co tutaj to oceniać
 

Arek a

Well-known member
Masturbacja wpływa na układ nagrody w mózgu w sposób bardzo podobny do substancji psychoaktywnych, wyzwalając silne dawki dopaminy, co sprawia, że przy częstym powtarzaniu może prędzej czy później prowadzić do pełnowymiarowego uzależnienia psychicznego i behawioralnego. Każdy nałóg, niezależnie od tego, czy chodzi o alkohol, ciężkie narkotyki czy kompulsywne zachowania seksualne, jest początkowo zacięcie racjonalizowany i wypierany przez osobę dotkniętą problemem, która za wszelką cenę próbuje usprawiedliwić swoje postępowanie przed sobą i otoczeniem. Prawdziwa zmiana i szansa na wolność zaczynają się dopiero w momencie, gdy uzależniony zrzuci mechanizmy obronne, szczerze przyzna się do swojej bezsilności wobec nałogu i podejmie świadomą decyzję o rozpoczęciu profesjonalnej terapii.
 

Paweł1998

New member
To, że podczas masturbacji uwalnia się dopamina, nie oznacza od razu, że prowadzi ona do uzależnienia. Samo pobudzanie układu nagrody nie jest niczym niezwykłym i występuje też przy wielu innych czynnościach, które sprawiają nam przyjemność. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś traci nad czymś kontrolę i zaczyna to negatywnie wpływać na jego życie. Nie można też z góry zakładać, że regularna masturbacja prowadzi do zaburzeń erekcji czy problemów z hormonami. A to, że ktoś się z Tobą nie zgadza, nie oznacza od razu, że wypiera swoje uzależnienie.
 

Podobne tematy

Do góry