Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25

Wątek: Spróbowałem sam!

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2013
    Posty
    7
    Oznaczenia postów

    Spróbowałem sam!

    Na wstępie chciałem uprzedzić, że temat nie ma na celu namawiania Was do niczego. Opisuję tu swoje doświadczenie z problemem, każdy potraktuje to jak chce.

    A więc. Mam prawie 20 lat, na forum zerkam już dość długo, a ponad połowę życia wiedziałem, że coś jest nie tak. Ściąganie napletka nie sprawiało mi nigdy przyjemności - wręcz przeciwnie, czułem dyskomfort. Lekki, ale dyskomfort, wiec jako dzieciak po prostu przestałem to robić. Po jakimś czasie, w wieku koło 12 lat, zorientowałem się, że już w ogóle nie mogę ściągnąć napletka...
    Udało się to raz, a właściwie to ściągnęła mi go koleżanka. Byłem pijany i nie czułem żadnego bólu - na drugi dzień nie mogłem wytrzymać. Od jakiegoś czasu postanowiłem sobie, że już zwalczę ten problem w krótkim czasie i...
    Ściągnąłem napletek sam. Zawsze wydawało mi się, że to niemożliwe, bo jest za gruby przy końcu. Kiedy zaczynałem go ściągać - on się zrobił cienki jak na dalszej części penisa, schodził naprawdę gładko patrząc na to, ile miał przeszkód (pod nim działa się masakra, prawie godzine go czyściłem z tej całej mastki, a wciąż nie do końca). Wyczyściłem, nałożyłem z powrotem, znowu ściągnąłem i zero bólu. Wygląda naprawdę spoko (zrobię zdjęcia jak go do końca wyczyszczę i znajdę więcej czasu i chęci), a sytuacja wydawała się beznadziejnie beznadziejna, we wzwodzie nie było szans delikatnie go nawet naciągnąć. Nie wiem jak jest teraz, bo jeszcze nie mogłem go doprowadzić do erekcji i trochę się boję, ale będę próbował. Dużo przeszkadza ten syf pod napletkiem, bo przykleja się chamsko. Napiszę jeszcze co i jak. Póki co - jestem bardzo zaskoczony, cieszę się, że nie podjąłem się jeszcze wizyty u lekarza i nie poszedłem na cięcie... Obiecałem sobie, że teraz pójdę i sprawdzę, czy nie mam żadnego zakażenia, ani innych świństw.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: Spróbowałem sam!

    Cytat Zamieszczone przez qaz9933
    a sytuacja wydawała się beznadziejnie beznadziejna, we wzwodzie nie było szans delikatnie go nawet naciągnąć.
    Nie miałeś takiej beznadziejnej sytuacji jeżeli choć raz udało ci się ściągnąć napletek. Beznadziejną sytuację ja miałem bo napletek nie dawał się ściągnąć w żadnym stanie Wacka nawet o milimetr, bo miałem już go prawie zrośniętego, tylko mały otworek był. Fajnie że ci się udaje. Zwróć uwagę na wędzidełko czy nie jest za krótkie i nie szlej z tym ściąganiem bo mogą ci się zrobić na napletku małe ranki, pęknięcia które mogą spowodować znowu zwężanie się napletka. Powodzenia

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2013
    Posty
    7
    Oznaczenia postów

    Re: Spróbowałem sam!

    beznadziejna czyli ze wygladalo na to, ze poza zabiegiem nic mi nie pomoze.

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: Spróbowałem sam!

    A może po prostu bałeś się go ściągnąć i dlatego nie ściągnął, mimo wszystko tak czy inaczej skoro już CI się udaje go ściągać, bez żadnych ćwiczeń to po prostu cud :P, teraz go doprowadź do stanu używalności.

    Skoro nawet w erekcji nie sprawdziłeś to wcale nie powiedziane że wyleczyłeś problem, ja w stanie spoczynku bez żadnych problemów mogłem go ściągać, ale w erekcji były to niemożliwe, musisz to sprawdzić, możliwe że masz po prostu stulejkę częściową ^^.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2013
    Posty
    7
    Oznaczenia postów

    Re: Spróbowałem sam!

    we wzwodzie sie strasznie boje probowac, kiedys slyszalem nieciekawa historie. bede cwiczyl, zobaczymy co z tego bedzie.

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: Spróbowałem sam!

    Ty musisz to we wzwodzie zrobić by wiedzieć czy masz stulejkę czy nie, a skoro się boisz to kurde idź do lekarza, 30 dni i po problemie, a jak boisz się załupka to jedynym rozwiązaniem jest zabieg, poboli 10minut i szczęśliwy przez całe życie.

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: Spróbowałem sam!

    Cytat Zamieszczone przez patryk9312
    jedynym rozwiązaniem jest zabieg, poboli 10minut i szczęśliwy przez całe życie.
    Święte słowa!! Nie czaję tych wszystkich kombinatorów co sami chcą na siłę się wyleczyć. Zabieg nie jest taki straszny!!!! To my sobie o wkręcamy!!!

    Cytat Zamieszczone przez qaz9933
    bede cwiczyl, zobaczymy co z tego bedzie
    będzie to że potrzebny będzie zabieg. Jak nie będziesz ćwiczył we wzwodzie to te ćwiczenia to strata czasu. A wędzidełko sprawdzałeś?? Nie jest za krótkie?? Bo jak tak to tym bardziej strata twojego czasu. Ale rób jak chcesz.

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2013
    Posty
    7
    Oznaczenia postów

    Re: Spróbowałem sam!

    Moze i 30 dni, 10 minut. Problem w tym, ze ja nie chce byc obrzezany. Nie podoba mi sie to, w Polsce dziwnie na to patrza... Staram sie ratowac sam, zobaczymy.

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: Spróbowałem sam!

    Cytat Zamieszczone przez qaz9933
    Moze i 30 dni, 10 minut. Problem w tym, ze ja nie chce byc obrzezany. Nie podoba mi sie to, w Polsce dziwnie na to patrza... Staram sie ratowac sam, zobaczymy.
    Kto dziwnie patrzy, faceci? Widziałeś lub słyszałeś jakąkolwiek kobietę która ma z tym problem? Też mi różnica, penis taki sam, tylko czystszy i ładniejszy :P i zawsze pozostaje plastyka i pamiętaj że jak doprowadzisz do załupka to nikt Ciebie nie zapyta jak byś chciał tylko zrobią tak jak trzeba.

  10. #10
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: Spróbowałem sam!

    Cytat Zamieszczone przez qaz9933
    Problem w tym, ze ja nie chce byc obrzezany. Nie podoba mi sie to, w Polsce dziwnie na to patrza...
    A kto mówi że musisz być obrzezany!!?? Może nie jest konieczne obrzezanie?? Skąd możesz to wiedzieć??? Kto patrzy na obrzezanie w Polsce dziwnie?? Chyba tylko ty i tacy ludzie co im też czarni przeszkadzają i śmieją się z upośledzonych!!! Kompletna bzdura to co piszesz!! Tysiące jak nie miliony ludzi w Polsce jest po obrzezaniu i żyją normalnie, funkcjonują normalnie, mają żony, kochanki, dzieci, pracę i samochód. To że ktoś jest obrzezany to nie oznacza że jest kaleką, nie ma żadnej choroby zakaźnej, jest normalnym, pełnowartościowym człowiekiem, więc nie mam pojęcia człowieku o czym ty piszesz??? A w Polsce ludzie na różne rzeczy dziwnie patrzą, rzeczy na które za granicami naszego kraju nikt nie zwraca uwagi, tylko Polacy są uprzedzeni do pierdół o których często nie mają zielonego pojęcia. Ktoś nie lubi murzynów chociaż nigdy nie widział nawet na oczy murzyna, nie lubią homoseksualistów chociaż nie mają w swoim otoczeniu żadnego i nie mieli z takim styczności, ale nie tolerują i tyle bo to Polak. I tak bym mógł wymieniać w nieskończoność bo w Polsce dużo rzeczy się nie toleruje. Pewnie obrzezanie kojarzy ci się z żydami, co?? Jeśli tak to kolejna głupota bo oprócz żydów miliony zwykłych, normalnych (co nie oznacza że żydzi są nienormalni) ludzi jest obrzezanych. Masakra

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37