Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Wątek: PRZED I PO - Historia i porady dla tych przed

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2010
    Posty
    2
    Oznaczenia postów

    PRZED I PO - Historia i porady dla tych przed

    Witam. Napisze ten artykuł dla takich ludzi którzy wstydzą sie tego problemu.
    Problem ze stulejką miałem od dawna. Od małego już miałem z tym problem , kąpiele w rumianku , naciąganie napletka . Początkowo napletek się ściągał, lecz w czasie wzwodu było już gorzej. I tak mijały lata, ukrywanie problemu , aż wskoczyło mi 25 lat.
    Co do stosunków owszem miałem z licznymi dziewczynami, ale zawsze starałem się ukryć tę wadę. W czasie stosunków zdążało się ze skórka u szczytu mi pękała i robiły się rany, co potem podczas oddawania moczu , albo ewentualnym kontakcie seksualnym szczypało.

    Dziś mijają 2 dni jak jestem po zabiegu. Ale od początku.
    Na wizytę do urologa wybrałem się w sierpniu , a na zabieg zostałem zapisany na 15 września. Zabieg był wykonany w Koszalinie( prywatnie-koszt 500zł ) ( można także poprzez skierowanie od lekarza rodzinnego -> urolog  itp., ale ja osobiście wolałem prywatnie udać się z moim interesem .

    No i nadszedł dzień sądu. Wstałem rano , ogoliłem włosy łonowe ( nie wiem czy trzeba było, ale dziś wiem ze teraz łatwiej i higieniczniej jest po zabiegu ).i udałem się do kliniki.
    Nie robiono mi żadnych badań, zapytano tylko czy choruje na cukrzyce , podpisałem deklaracje i na blok operacyjny. Tam pielęgniarka przygotowała mnie do zabiegu( znieczulenie miejscowe ), i chirurg rozpoczął zabieg. Co do bólu to prawie mogole nie bolało, mi osobiście zrobilo się w pewnym momencie słabo i lekarz zmienił poziom łożka w dół, aby krew krążyła . Podobno nawet niektórzy odlatują, ale to nie jest przeszkoda do kontynuowanie zabiegu .Dopiero podczas zszywania czułem lekki bol , ale po rozmowie z chirurgiem zaaplikowal mi dalej znieczulenie i kontynuował zabieg.
    Zabieg w moim przypadku trwał dosyc długo jakies 1,5 h, a to dlatego ze miałem stulejkę całkowitą i mocno przyrośniętą dolną cześć, co wymagało drastycznego odłączenia skórki.

    Dlatego w moim przypadku może się to troche dłużej goić.

    No ale dalej , przepisał mi maść Boneocin , pojechałem do domu , kupiłem maść + ewentualne tabletki przeciwbolowe, które mi się nie przydaly bo wieczorem nie bolalo nic.
    Bałem się tylko oddawania moczu no i ściągnięcia opatrunku i zobaczenia jak to wygląda.

    Przy pierwszym oddawaniu moczu dopiero na samej końcówce zaczęło mnie lekko szczypać, ale po 1 minucie przestało , założyłem opatrunek i spać.

    NOC. No w nocy to już mój interes dał o sobie znać. Podczas niekontrolowanego wzwodu trochę poczułem ból. Udałem się do wc, sciagnełem opatrunek , oddałem mocz, troche poszczypalo , umyłem letnia wodą, nasmarowałem nałożyłem opatrunke i spac dalej.

    Teraz już nic mnie nie szczypie, smaruje maścią zakładam opatrunek i czekam…

    W srode , czyli tydzień po zabiegu mam wizytę kontrolną , wiec edytuje posta i napisze kolejny ciąg ..

    Postaram się zrobic zdjęcie jak to teraz wygląda. A już dzis załącze zdjęcie jak wyglądał mój panis przed zabiegiem.

    A tak przy okazji dla tych którzy maja ten problem..
    Młode sosoby, w tym czasie udajcie się do rodziców i powiedzcie co wam dolega!! I zrobcie z tym porządek raz na dobre, a dorośli udajcie się do urologa jak najszybciej i zrobcie porządek z tym raz na zawsze.. To nie wstyd, to nasze zdrowie!!

  2. #2
    mi
    mi jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2010
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    dziwne, miałem zabieg w tym samym miejscu parę dni póżniej i:
    - nie mam przepisanej żadnej maści
    - mam nie robić opatrunków
    - nie mam wizyty kontrolnej...

    Za to dowiedziałem się, że 'goi się to jak na psie' więc nie mam co się martwić

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2010
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez mi
    dziwne, miałem zabieg w tym samym miejscu parę dni póżniej i:
    - nie mam przepisanej żadnej maści
    - mam nie robić opatrunków
    - nie mam wizyty kontrolnej...

    Za to dowiedziałem się, że 'goi się to jak na psie' więc nie mam co się martwić
    To bardzo dobrze ze nie masz zadnej masci itp, to znaczy ze twoja stulejka była nazwijmy to przypadkiem bardzo łagodnym.

    Ja dzis jestem po wizycie kontrolnej i lekarz stwierdzil , ze sie ładnie goi, ale banik na seks moze byc nawet przez 2 mc :}
    A pozatym, jak szfy sie rozpuszczą, to mam zakupic sobie masc na blizny. Ale to juz inny temat.

Podobne wątki

  1. Moje trzy zabiegi, czyli porady przed poprawką
    Przez intgar w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 30
    Ostatni post / autor: 16-02-13, 15:06
  2. potrzebuje porady.
    Przez an0nim0w0 w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 03-02-13, 14:04
  3. Dla tych co się wahają...:)
    Przez dubudum w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 22-01-13, 08:13
  4. Proszę o porady
    Przez Nieogarnienty w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 31-10-11, 12:53
  5. Moja Historia
    Przez Adams w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-07-11, 12:48

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37