Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 56

Wątek: Problem z penisem i wielka nie pewność

  1. #1
    Member
    Dołączył
    cze 2013
    Posty
    31
    Oznaczenia postów

    Problem z penisem i wielka nie pewność

    Witam opisze cala swoja historie.

    Jak bylem maly, to rodzice obciagali mi skore z penisa, zeby nie miec "operacji" chodzilo im o stulejke.
    Ja jednak jak doroslem nie mialem dziewczyny, a sposob na masturbacje znalazlem sobie inny niz obciagniecie skory, po prostu ocieranie o koldre/ręką i jakos szlo, no nie umiem wytumaczyc, ale nie obciagalem skory.

    doszlo do tego ze w wieku 18 lat samodzielnie nie obciagnelem sobie skory z napletka
    nie potrzebowalem go do zycia z dziewczyna bo nie mialem takiej, masturbowalem sie troche inaczej niz wszyscy i jakos szlo

    problem nastal, jak poszedlem do szpitala i chcieli mnie zacewnikować. Lekarka kazala sciagnac skore, a ja przerazenie w oczach. no nic, po jej tekscie "no co nigdy sobie nie sciagales skory" jakos to poszlo i zeszla ta skora. Zlozyla cewnik i tak trzymalem przez 3 dni napletek odsloniety zacewnikowany.
    nagle spochl mi napletek i strasznie bolal. zawolalem chirurga i powiedzial, ze napletek jest zadzierzgniety, nie da sie go recznie naciagnac, jednak jakos plynem to zrobil...

    od tego czasu boje sie drugi raz sciagnac skore, dodam, ze jak sie myje to tylko lekko go spuszczam, zeby woda wleciala i obmyla go.



    wiem ze to zalosne smieszne itp w takim wieku ale to moja najwieksza zyciowa bolączka
    nie wiem co z tym zrobic...


    Ja sie po prostu boję, że jak sciagna skóre to będzie problem jak wtedy w szpitalu, ze musial lekarz to odciagac, bo sie "Zadzierzgnelo"
    mam pewnosc, ze naplet zejdzie, jak penis jest w stanie spoczynku. gorzej z tym, jak nie jest i wtedy sie boje go odslonic...

    przez problem z penisem jestem wstydliwy i niesmialy do dizewczyn, a w tym wieku to wiadomo chcialo by sie wiecej niz pocalunki ehhh..


    jak zacząć go przyzwyczajać bez lekarza itp. bo przyznam że to bardzo wstydliwe i krępujące.

    to wygląda tak, że jak penis "leży" to normalnie mogę nim się bawić, nic nie uciska, nic nie łączy skóry z napletkiem i mogę nim ruszać przez skórę.

    Jak stoi, to tylko skóra się napina, a nie schodzi, ale jak nawet lekko go naciągnę to zaczyna schodzić skóra ale dalej się boję...

    Boję się dlatego, żeby nie było tak jak wtedy w szpitalu, że lekarz musiał mi spowrotem skórę naicągać bo się coś tam pozawijalo - ale z drugiej strony moze to dlatego, ze przez caly dzien i całą noc mialem cewnik i skore zdjętą ? nie wiem sam....

    Przesylam wam kilka zdjec mojego malego do oceny czy wszystko jest z nim ok.
    Dzisiaj jak go mylem to lekko odslonilem zoledzia ale balem sie dalej...

    Penis w spoczynku
    http://zapodaj.net/5a57edd2ec67e.jpg.html

    Penis w spoczynku i z rociagnieta skora
    http://zapodaj.net/e04ecc12eca6e.jpg.html

    Penis w spoczynku 2
    http://zapodaj.net/9891a3d0a1056.jpg.html

    Penis "stojacy"
    http://zapodaj.net/cab992c1a3c46.jpg.html

    Penis stojacy inna perspektywa
    http://zapodaj.net/75ec74202b4b4.jpg.html

    penis stojacy jak ja stoje..
    http://zapodaj.net/46551fb3d7c9c.jpg.html

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2013
    Posty
    158
    Oznaczenia postów

    Re: Problem z penisem i wielka nie pewność

    Masz stulejkę. Taka typowa typu 10tego (najgorszego) - napletek wisi nawet podczas wzwodu.
    A to, co miałeś w szpitalu to załupek. Nie próbuj w domu ściągać napletka bo załupek może prowadzić nawet do amputacji penisa. Jedynym wyjściem w twoim przypadku jest ucięcie nadmiaru napletka.

    Idź do urologa, obejrzy i na 100% umówi Cię na zabieg obrzezania całkowitego.

    I nie ma się czego wstydzić - na tym forum większość miała podobny problem i za długo zwlekała z zabiegiem (ja dopiero po 20stce się za to zabrałem...).

    Podkreślam - nie będziesz miał normalnego życia (nie mówiąc już o seksualnym) dopóki nie pójdziesz do urologa i nie będziesz miał zrobionego obrzezania.

  3. #3
    Member
    Dołączył
    cze 2013
    Posty
    31
    Oznaczenia postów

    Re: Problem z penisem i wielka nie pewność

    Jestem zdruzgotany....
    Ogółem jest bardzo nie śmiały i nie zbyt towarzyski

    A teraz mam iść ze swoją męskością do lekarza i to na operację ? Jaki to wstyd w środowisku i w rodzinie...w takim wieku...

    Boję się.

    Jak wygląda taki zabieg, jak długo się goi, ile kosztuje ? Czy to pewne ?

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2013
    Posty
    158
    Oznaczenia postów

    Re: Problem z penisem i wielka nie pewność

    Dlatego jesteś nieśmiały bo masz stulejkę :P

    Lekarz ogląda kilka ptaków dziennie i naprawdę, nie obchodzi go długość czy szerokość - dla niego liczy się to, żebyś był zdrowy. Stulejkę ma (o ile dobrze pamiętam) ponad 10% populacji mężczyzn - zatem nie jest to nic nadzwyczajnego, ale wymaga leczenia.
    A dlaczego wstyd? Wstyd będzie jak dziewczyna będzie chciała się kochać oralnie i Ci rozerwie napletek (a jak jeszcze wędzidełko pęknie, to zaleje się krwią, a ty pojedziesz do szpitala na ostry dyżur).
    W środowisku nikt się o tym przecież nie musi dowiedzieć (no, oprócz rodziców).

    Procedura leczenia wygląda następująco:

    1. Wybierasz, czy chcesz iść na zabieg z NFZ (darmowy, długie oczekiwanie) czy prywatnie (płatne około 1000 zł, ale krócej czekasz);
    2. Jeżeli państwowo, to zapisujesz się do internisty i bierzesz skierowanie do urologa, który obejrzy ptaka i skieruje cię na zabieg obrzezania.
    Jeżeli prywatnie, to dzwonisz do kliniki i umawiasz się na wizytę do urologa, po której zapisujesz się na zabieg obrzezania.
    3. Zabieg (na przykładzie kliniki prywatnej):
    Przychodzisz o umówionej godzinie, podpisujesz zgodę na przeprowadzenie zabiegu, ściągasz spodnie i majtki do kostek, kładziesz się na stole (lub fotelu) i dostajesz znieczulenie miejscowe (3-5 bezbolesnych zastrzyków w penisa). Jak znieczulenie zacznie działać chirurg przystępuje do zabiegu - obcina nadmiar napletka (najczęściej wraz z wędzidełkiem), a potem zakłada szwy i opatrunek. Całość zabiegu trwa około 40 minut i jest bezbolesna. Wstajesz z łóżka, łykasz tabletki przeciwbólowe (bo jak zejdzie znieczulenie, to może lekko boleć - nie ma tragedii) i idziesz do domu.
    Potem zmieniasz opatrunki (albo i nie) przez tydzień - dwa, możesz mieć kontrolę po zabiegu albo możesz jej nie mieć (np. jak masz rozpuszczalne szwy i chirurg jest pewny swojej roboty).

    4. Po miesiącu od zabiegu śmiejesz się z własnej głupoty, że tak długo z tym zwlekałeś i że wstydziłeś się iść do lekarza.

    I tak, to pewne, że masz stulejkę. Musisz iść na zabieg - koniec, kropka.

    PS. Pytałem chirurga, jaka jest średnia wieku ludzi ze stulejką poddających się obrzezaniu w jego klinice - około 22-24 lat Czyli w Twoim przypadku nie jest źle - idealny okres do przeprowadzenia zabiegu.

  5. #5
    Member
    Dołączył
    cze 2013
    Posty
    31
    Oznaczenia postów

    Re: Problem z penisem i wielka nie pewność

    A czy skoro mam 18 lat skonczone to musza wiedziec o tym rodzice?

    Nie wiem czy obrzezanie to dobry pomysl bo to sie kojarzy z zydami a Polska to nie tolerancyjny kraj
    jak poznam dziewczyne i ona tym rozpowie...

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    490
    Oznaczenia postów

    Re: Problem z penisem i wielka nie pewność

    Czym się przejmujesz, że dziewczyna rozpowie??
    O wstydzie to ci napisał kolega wyżej, bo sam poszedłem na zabieg obrzezania w wieku 23 lat

    u ciebie bez zabiegu się nie obejdzie

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2013
    Posty
    158
    Oznaczenia postów

    Re: Problem z penisem i wielka nie pewność



    Śmieszny jesteś.

    Po 1. Nie musisz mówić rodzicom. Tylko jak im wytłumaczysz chodzenie okrakiem, zakrwawione bandaże, dłuższe przebywanie w łazience i toalecie?
    Po 2. Obrzezane jest ponad 30% światowej populacji mężczyzn. Większość Amerykanów jest obrzezana, a w Europie jest to coraz popularniejszy zabieg. Gwiazdorzy porno też w większości obrzezani.
    Wiele kobiet woli obrzezanych - ze względu na większą higienę i statystycznie dłuższe stosunki seksualne.
    Po 3. Nikogo nie obchodzi, że nie masz skóry na czubku fiuta. Serio... A nawet jest to zaleta - za 20-30 lat Europa będzie kontynentem muzułmańskim - będziesz mógł w spokoju chodzić ulicami, a nawet odbyć pielgrzymkę do Mekki
    Po 4. Dziewczyna rozpowiadająca koleżankom (bo kolegom się nie chwalą) o tym, że jesteś obrzezany jest jedynie zaletą - większość panienek chciałaby spróbować zrobić loda obrzezanemu (a w Polsce jest to towar deficytowy)
    Po 5. Dopóki nie zrobisz obrzezania to nie ściągniesz napletka bez obawy o załupek (czyli o niemożność naciągnięcia napletka z powrotem na żołądź), który zatrzymuje dopływ krwi do penisa i może powodować martwicę prącia. Jak nie będziesz obciągał napletka to będzie gromadziła się mastka, która jest rakotwórcza (również dla partnerki) i też może prowadzić do amputacji penisa. Jak nie ściągniesz napletka to nie będziesz 100% mężczyzną.

    Jeszcze jakieś argumenty potrzebujesz?

  8. #8
    Member
    Dołączył
    cze 2013
    Posty
    31
    Oznaczenia postów

    Re: Problem z penisem i wielka nie pewność

    No a jak znajde tyisac zloty juz na ten zabieg to jak bedzie moje zycie wygladac kilka dni po nim ? co ze szkola ?

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2013
    Posty
    158
    Oznaczenia postów

    Re: Problem z penisem i wielka nie pewność

    No widzisz. Teraz zaczynasz dobrze myśleć

    Po zabiegu możesz następnego dnia pójść do szkoły, ale to zależy od konkretnego przypadku - ja wziąłem sobie 3 dni zwolnienia żeby się nie męczyć.
    Jest to zabieg chirurgiczny, więc spokojnie możesz brać zwolnienie lekarskie. Mówisz tylko ile chcesz

    Pamiętaj, że lekarz może wystawić zwolnienie lekarskie nawet na 3 dni wstecz. Czyli idziesz na zabieg, a dzień po nim zastanawiasz się czy iść na zajęcia czy nie. Jak nie chcesz, to idziesz do swojego internisty i na wejściu mówisz: "miałem zabieg obrzezania, poproszę tydzień (włącznie z dniem wczorajszym) zwolnienia ze szkoły". Internista najwięcej o co może poprosić to jakiś kwitek, że rzeczywiście miałeś zabieg - każdy to dostaje zaraz po operacji (albo wypisaniu ze szpitala).

    Jak koledzy będą pytać to mówisz, że jesteś chory na XXX i że masz tydzień zwolnienia. Po tygodniu na pewno nikt nie zauważy, że miałeś zabieg.

    pzdr

  10. #10
    Member
    Dołączył
    cze 2013
    Posty
    31
    Oznaczenia postów

    Re: Problem z penisem i wielka nie pewność

    A mozna z tym poczekac do jesieni bo teraz wakacje chcialbym pobyc nad woda czasem i taki zabieg to bylby problem no i nie mam kasy teraz...

Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 31
    Ostatni post / autor: 24-02-13, 17:45
  2. Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 08-02-13, 06:50
  3. Problemy z penisem
    Przez denver100 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 06-10-11, 17:00
  4. Problem z penisem
    Przez Grzyb w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 20-08-11, 22:36
  5. 21 lat i problem z penisem ;-(
    Przez bellmondo w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 14-09-10, 16:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37