Witam wszystkich serdecznie.
Jestem 2 dni po wydłużeniu wędzidełka za pomocą lasera Co2. Zabieg robiłem w prywatnej klinice w Łodzi. Przed zabiegiem wędzidełko zostało posmarowane maścią znieczulającą a następnie zostało znieczulone poprzez zastrzyk. Generalnie nic nie czułem zarówno wkucia jak i samego zabiegu. Zabieg trwał jakieś 20 minut. Lekarz kazał przemywać zimną wodą i dezynfekować octaniseptem. Nic nie mówił o zmianach opatrunku i tak dalej. Generalnie nie wiem co mam myśleć wiem, że to jeszcze świeże ale wydaje mi się że coś jest nie tak. Przed wydłużeniem moje wędzidełko było hm takie chropowate przerośnięte taka jakby blizna, teraz ta blizna jest tylko przy żołędziu i na dole przy napletku. Generalnie słabo to wygląda, pocieszam sie faktem że dopiero 2 dzień po zabiegu i, że potem będzie lepiej. Krew pojawia się na bieliźnie ranek z rzędu. w ciągu dnia nie występuje. A zapomniałem dodać, że lekarz przepisał mi hydroksyzynę na noc w celu uniknięcia niekontrolowanych wzwodów. Wrzucam 2 fotki do waszej oceny.
1 dzień po zabiegu
https://imgur.com/9VLDFoW
2 dzień po zabiegu
https://imgur.com/RiK2q1d

Mam wrażenie że 2 dnia wygląda to trochę gorzej.
A lekarz zalecił ściąganie napletka w 2 dniu po zabiegu. Ściągać go tak jak na zdjęciach czy bardziej? co o tym sądzicie?