Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

Wątek: Enterococcus faecalis Jak to wyleczyc

  1. #1
    Member
    Dołączył
    gru 2017
    Lokalizacja
    lubelskie
    Posty
    43
    Oznaczenia postów

    Enterococcus faecalis Jak to wyleczyc

    Witam, mam do was pytanie czy ktoś od was przechodził z ta bakteria Enterococcus faecalis ?
    W badaniach posiewu nasienia wyszło Enterococcus faecalis Wzrost obfity
    Wzmagam się już z ta zarazą przez kilka lat, czy sa jakieś sposoby na wyleczenie tego dziadostwa ?
    Leczenie podjąłem 2013r a zakończyłem w 2014r
    Urolog najpierw przepisał urostept i żurawina urinal, na następnej wizycie przepisał antybiotyk Cipronex, potem autoszczepionka i na koniec stwierdził zeby to wyleczyć trzeba zrobić całkowite obrzezanie nie zgodziłem sie i od 2014r nie leczyłem.
    Zrobiłem miesiąc temu badanie posiewu nasienia wyszło ponownie Enterococcus faecalis Wzrost obfity
    Pojechałem znów do tego urologa, nic mi nie przepisał wręcz mnie wyrzucił mówiąc ze jego zaleceniem było obrzezanie ja tego nie zrobiłem wiec on nic więcej nie zrobi.
    Nie chciałbym robić obrzezania ale jeśli nie ma innego sposobu tego wytępić to będę zmuszony pójść na zabieg
    Co byście mi doradzili ? Jestem załamany nasiliła sie depresja itd

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2016
    Posty
    171
    Oznaczenia postów
    czesc Jaki to byl urolog - nazwisko? Robiles moze wymaz z pod napletka? Probowales kuracji fagowej? ona jest zalecana gdy wychldzi caly czas ta sama bakteria? jakie masz objawy?

  3. #3
    Member
    Dołączył
    gru 2017
    Lokalizacja
    lubelskie
    Posty
    43
    Oznaczenia postów
    Dr jacek anusik z Warszawy.
    Tak robiłem wymaz z pod napletka wyszło escherichia coli- kilka koloni, Enterococcus faecalis- Bardzo obfity wzrost.
    W posiewie nasieniu wyszło Enterococcus faecalis -Bardzo obfity wzrost.
    W posiewie nasieniu nigdy nic innego mi nie wychodziło tylko zawsze Enterococcus faecalis.
    Badanie było robione miesiąc temu w laboratorium w Warszawie na ul. LELKA 26 U Pani Doroty kostrzyńskiej.
    Objawy: pieczenie w cewce przy oddawaniu moczu, przezroczysta wydzielina z cewki moczowej i kucie jakby w prostacie, brak chęci do sexu.
    Nie próbowałem kuracji fagowej i nigdy nie słyszałem.
    Od pięciu dni zażywam Lauricidin na odporność i Żurawnie.
    Co mam teraz zrobić ?

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2016
    Posty
    171
    Oznaczenia postów
    Codziennie myjesz okolice pod napletkiem? Polecam uzywanie codziennie mydla szarego kupionego w aptece.
    Teraz wlasnie pewnie ta bakteria idzie z prosty w kierunku cewki i napletka...

    Ja na Twoim miejscu sprobowalbym z ta kuracja fagowa jezel i masz udokumentowane tzn poprzednie posiewy z ta sama bakteria.
    Musialbys kilka razy pojawic sie we wroc - koszt kuracji fagowej to bedzie pewnie kolo 2-3k

    Inna opcja to jezeli mozesz skombinowac skads lampe bioptron to nagrzewanie okolic krocza codziennie (1h?) i picie 1-1.5L wierzbownicy drobnokwiatowej...

    Jak wczesniej stosowales antybiotyki to zawsze nawet po antybiotykoterapi bakteria byla obecna czy byly okresy ze posiewy byly jalowe?

  5. #5
    Member
    Dołączył
    gru 2017
    Lokalizacja
    lubelskie
    Posty
    43
    Oznaczenia postów
    Przyznam ze nie codziennie myłem
    Od kilku dni zakupiłem żel AloeVera i tym myje kilka razy dziennie pod napletkiem, dodatkowo smaruje maścia propolisowa 7% ale to chyba nic nie daje.
    Mogę zmienić na mydło szare.
    Jesli pomogą fagi to pojadę i wydam te 2-3k aby sie tylko pozbyć tego
    Nie pamiętam juz dokładnie po zastosowaniu antybiotyku czy autoszczepionki ale znikł Enterococcus faecalis ale znów powrócił po miesiącu, i doktor wtedy zdecydował ze nie ma sensu i trzba na szybkiego obrzezać ze sam to zrobi ale ja sie bałem i zakończyłem leczenie

  6. #6
    Member
    Dołączył
    gru 2017
    Lokalizacja
    lubelskie
    Posty
    43
    Oznaczenia postów
    Do mrpower
    Witam, dziękuje za podpowiedz na priv i przepraszam ze dopiero odpisuje ale przed chwilką zobaczyłem ze mam wiadomość na priv.
    Wysłałem wiadomość na priv ale coś pisze ze skrzynka pełna nie może wysłać, wiec tutaj napisze.

    Moja sytuacja jest taka, tydzień temu wyjechałem do Anglii, do Polski wracam najszybciej około czerwca.
    Do Wrocławia mam ponad 500km w jedną stronę, jeśli nie ma nic bardziej skutecznego i to ma mi pomoc, pojadę mimo takiej odległości chce się bardzo tego pozbyć czyli "Enterococcus faecalis" Od tej bakterii nabawiłem sie depresji
    Bardzo bym prosił Pana o zalecenia do czerwca co mam robić. Jak się przygotować do leczenia, obecnie biorę na odporność Lauricidin i Biotyk kapsułki synbiotyk - bakterie kwasu mlekowego Lactobacillus rhamnosus GG+inulinę oraz żurawinę urinal.

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2016
    Posty
    171
    Oznaczenia postów
    Proponuje umowic sie wczesniej na wizyte - bo czas oczekiwania na wizyte moze wynosic nawet 2 miesiace

    Co do tego co mozesz teraz zrobic to sprobuj naswietlania lampa krocza (do 1h dziennie) - mi to troche pomoglo i spadla ilosc bakterii - ja uzywalem lampty bioptron - okolo 700pln uzywana na allegro...
    (czyli jak to tlumacza lekarze cieplo bedzie powodawalo naplyniecie krwi / leukocytow w okolice prostaty co powinno wspomoc walke z bakteria)
    Tak jak pisalem wczesniej urolog ktory prowadzil badania twierdzil ze u 50% pacjentow byla poprawa

    Inne sposoby ktore stosowalem opisalem wczesniej... Niestety nie ma zlotego srodku:/

    To co ja wyczytalem i probowalem na sobie to byly antybiotyki, fagi + praca nad odpronoscia i ta lampa

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2016
    Posty
    171
    Oznaczenia postów
    Jeszcze jedno - wierzbownica która dziala przeciwzapalnie - pić 2x 0.5l zaprzonej wierzbownicy dziennie.

    Dodatkowo to co zalecał osoby tutaj z forum 2-3x w tyg wytrysk żeby wydobyć na zewnątrz nasienie/wydzieline z bakteriami

  9. #9
    Member
    Dołączył
    gru 2017
    Lokalizacja
    lubelskie
    Posty
    43
    Oznaczenia postów
    Witam, mam pytanie, czy Pan pozbył sie tego cholerstwa Enterococcus faecalis ?

  10. #10
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2017
    Posty
    200
    Oznaczenia postów
    Nie chcę Cie zniechęcać, ale chronicznej infekcji prostaty antybiotykami pewnie nie wyleczysz. Poniżej cytat gościa z chroniczna infekcja prostaty, który próbował chyba wszystkich antybiotyków:
    There is no treatment for prostatitis
    and this is from someone who has tried all possible up to date
    even research drugs and more than 500 massages along with antibiotics
    it is not only due to the bacteria in your prostate
    99% of the men around you have bacteria in their prostate
    the problem is more neuroimmuno-endocrinological that means that multiple factors play their role, most notably hormones and neurotransmitters.
    Its like in chronic fatigue syndrome. One sufferer gets one simple virus like CMV or EBV and he is sick for life, and others have 15 viruses in their bodies and feel no issue at all.
    You have to understand that if you want to live through prostatitis. It is how your receptors, cytokines and hormones are affected through the infections not due to the actual infections themselves.
    I have tried cipro+avelox+doxycycline together
    then a cephalosporin+levaquin+doxycyc line together
    then glimbax+avelox+dalacyn together
    multiple antifungals
    injecting antibiotics in the prostate
    finally intravenous vancomycin 100 euros per day treatment for 3 weeks (the most powerful class of antibiotics available for strep infections) in a nephrology clinic
    then finally other combinations and research drugs from japan (newest classes of fluoroquinolones to which bacteria have never been exposed before)
    results less than dissapointing
    all this along with painful drainage massages more than 300 up to today
    allright it have to admit symptoms improved like 25-30%
    and they stayed like that for a couple of years then got worse
    before i couldn't sit in a chair now i can drive for hours without feeling pain,thats all the improvement i got
    all the rest of symptoms remain, pain in testicles, and prostate, stinging pain in penis, urgency to urinate etc etc
    i still massage my prostate and get white infectious fluid out ever other day
    this disease is incurable (probably due to the calcifications too, probably due to the fact that chlamydia and staph/enterococcus hide in many phases(active/cryptic/propagat ing) in ones immune system and offcourse due to hormonal and other factors
    but
    what the real deal is that cutting down smoking, caffeine, and exercising (resistance training) which uplifts your hormones (especially testosterone levels conversion rates and ideal cortisol utilisation) was the best approach
    not that it heals but the blood stasis is managed and you feel better by far
    if you believe that you can be treated by antibiotix... you are completely mistaken and only going to hurt yourself (i suffered a year of side effects post those treatments, most of the time bed ridden from the quinolone headaches, vision and tendon issues)
    the only thing you will manage is to make infections completely resistant like i have done and so many other people and end up with cancer
    my treatment period lasted for 8 months more or less with no less than 3 abx agents simultaneously plus very painful drenching massages
    i have known at least another 50 people who have tried this treatment and much much much more and all failed
    their improvement is between 15-30%(rare) and it wanes over the next few years

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37