Strona 1 z 15 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 147

Wątek: dr Wiesław Tondel - Poznań

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2010
    Posty
    1
    Oznaczenia postów

    dr Wiesław Tondel - Poznań

    Dla osób będących na etapie wybierania lekarza opiszę może trochę zabieg u doktora Tondla w Poznaniu. Korzystałem z tego forum i chociaż w taki sposób chciałem się odwdzięczyć. Nie będę opisywał całej historii mojej stulejki, bo jest ona taka sama jak większości innych; wstyd, strach, dziewczyna

    Doktora Tondla wybrałem z tego powodu, że ma on bardzo dobrą opinię, a ponadto daje on gwarancje, że za zapłacone pieniądze uporamy się z naszym problemem. Oznacza to, że w cenie 1400zł (za plastykę+wędzidełko) mamy pełną opiekę po zabiegową i ewentualne poprawki. Z tego co z nim rozmawiałem to poprawki się raczej nie zdarzają. Powiedział, że kilka razy poprawiał, zabiegi plastyki, przy ostrej stulejce zapalnej i że doradzał w tych sytuacjach obrzezanie. Bardzo bałem się powierzyć penisa komuś niesprawdzonemu, ale tańszemu.

    Co do zabiegu; nie jest on bolesny, ale nie powiem też żeby był przyjemny. Dla mnie sama świadomość, że ktoś kroi mój interes była straszna i wolałem na to nie patrzeć. Zabieg trwa około 40-60min, czyli standardowo. Zapomniałem dodać, że miałem robioną plastykę i wędzidełko. Nie zaskoczę was pewnie tym, że najbardziej nieprzyjemny jest zastrzyk w czubek prącia. Generalnie to nie jest źle i da się przeżyć.

    Po zabiegu pierwsze trzy dni są trochę nieprzyjemne. U mnie było to spowodowane chyba bardziej nadwrażliwością żołędzi niż bólem przy szwach. No i właśnie to jest w ogóle najpiękniejsze - patrzeć jak twój penis z każdym dniem zaczyna wyglądać coraz lepiej. U mnie najgorzej wyglądał na następny dzień po zabiegu. Chodzi o opuchliznę. Miałem po prostu w ten dzień największą opuchliznę. Jednak jak patrzyłem na zdjęcia innych penisów po zabiegu to była ona zaskakująco mała. Praktycznie 4 dnia prącie wyglądało już w miarę normalnie; tzn z taką lekką oponką, którą mam do teraz, ale systematycznie się zmniejsza.

    Powiem wam jedno: jestem niezwykle zadowolony z zabiegu. Wszystko jest zrobione perfekcyjnie. Doktor odwalił kawał dobrej roboty. Jest równo, nie ma żadnych nieprzyjemnych niespodzianek i wszystko się pięknie goi. Chociaż nie, tego nie można nazwać gojeniem, bo nie ma ran. Lepiej brzmi, że penis wraca do zdrowia i do NORMALNEGO wyglądu, którego nigdy nie miał. Jestem równy tydzień po zabiegu i wypadają pierwsze szwy. Co prawda kieszeń odczuła zabieg to jednak nie żałuje, ani grosza.

    Doktora Wiesława Tondla polecam wszystkim, którzy chcą oddać swojego penisa w dobre ręce Jak coś to czasem można mnie czasem złapać na gg nr 18070908, chcecie to piszcie.


    Oczywiście zachęcam, do dzielenia się w tym temacie swoimi doświadczeniami z ww. lekarzem.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2006
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Gratuluję słusznego wyboru

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2010
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    To ja może pochwalę się (?), że jutro o tej porze problem mój, stulejką zwany będzie wstępnie rozwiązany przy pomocy skalpela, czy czegoś tam w rękach dr Tondla

    W sumie chwalić się nie ma czym, bo zabieram się do załatwienia sprawy od liceum, a w Poznaniu siedzę już niemal dwa i pół roku (lat mam 21). Teraz po długim gromadzeniu środków finansowych i pod wpływem pewnej uroczej presji zewnętrznej zdecydowałem - już czas!
    Zabieg miałem mieć około końca stycznia, jednak po wnikliwej analizie stwierdziłem, że bieganie na egzaminy ze szwami w penisie nie jest najlepszym pomysłem. Jutro rano mam ostatni, a popołudniu idę pod nóż. Myśl o tym nieco utrudnia mi skupienie się na nauce... :P

    Mój przypadek to stulejka "niemalcałkowita" (stoi - nie schodzi, wisi - schodzi z trudem. Nie wiem co mi Pan Dochtór zaproponuje na taką kombinację, ale prawdopodobnie zdecyduję się na obrzezanie. Naczytałem się przez te kilka lat niemało i w pełni świadom konsekwencji pożegnam się z napletkiem na zawsze.

    Ot starczy. Będę informował na bieżąco

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2010
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Informuję.

    Stało się! Obrzezanie całkowite (chodź konieczne nie było - mój wybór), koszt 1400 złotych, od momentu wbicia pierwszej igły w członek do stwierdzenia "skończone" minęły dokładnie 44 minuty. Ostatni strzał pod żołądź jak Pan Dochtór sam powiedział "będzie niemiły". I był. Sam zabieg - przedziwne uczucie! Najbardziej w pamięci utkwił mi odgłos nożyczek (czy co to mogło być?), które raz na zawsze oddzieliły mnie od napletka No i to skwierczenie...

    Za 3 tygodnie wizyta kontrolna, szwy rozpuszczalne, neomycyna i jakiś spray odkażający. W sobotę pierwsza zmiana opatrunku. We wtorek pierwszy prysznic. Zalecenia Pana Dochtóra! Ogólnie miło, sympatycznie, ale i konkretnie. Po około pół godzinie od wyjścia z gabinetu tak mnie bolało, że byłem skłonny stwierdzić, iż była to najgorsza decyzja w moim życiu. Pobiegłem na pociąg (bo sobie do domu na rekonwalescencję krótką przyjechałem - 140 km od Poznania), jakimś cudem usnąłem słuchając muzyki i obudziłem się innym człowiekiem ;p Nie jest idealnie - czuję, że ktoś mi penisa skalpelem porozrzynał, ale da się przeżyć Zaraz profilaktycznie wezmę Apap i idę spać.

    I refleksja - po co tyle było z tym czekać? Głupim! Nie było strasznie. No trochę ;p Czy dr Tondel się spisał powiem za parę tygodni. Na razie jest nieźle. Przed założeniem opatrunku przerażająco to nie wyglądało.

    Tyle! W razie problemów będę pytał. Jakby co też pytajcie Może się o jakieś zdjęcia pokuszę przy zmianie opatrunku.

    A na egzamin poszedłem, jednakoż się prowadzący godzinę spóźnił godzinę i musiałem odpuścić na rzecz przygotowań do zabiegu. W poniedziałek kolejne podejście. I w piątek...

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2010
    Posty
    4
    Oznaczenia postów
    Na wstepie witam wszystkich
    To zabawne, ale ja tez wczoraj bylem na zabiegu u dr Tondla
    W sumie moglbym skopiowac Twoje doswiadczenia, tylko ze mnie nie bolalo w ogole od czasu zabiegu. Faktycznie najgorsze znieczulenie, a potem to juz zero bolu. Dzis rano obudzil mnie poranny wzwod. Musialem sobie wyobrazac rozne dziwne rzeczy zeby mi przeszlo:P
    Ogolnie cholernie sie ciesze ze mam to juz za soba i moze byc juz tylko lepiej.
    pozdrawiam wszystkich, a tym ktorzy sie wachaja mowie, ze nie ma sensu dluzej czekac, jest lepiej niz sie spodziewalem i juz nie moge sie doczekac, az w pelni wyzdrowieje

    pozdro

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2010
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Jestem dzień po zabiegu u doktora Tondla , powiem tak , konkretnie , zdecydowanie , bezboleśnie , a nawet wesoło i przyjemnie ! Koles i pogada , posmieje się i zagada tak aby czas szybko leciał ( 45 min i po wszystkim ) , a normalny penis ? bezcenne za taka wizytę i profesjonalne podejście i ogólnie ( nie jestem bogaty ) ale zbierałbym i dałbym nawet 3tys zł , a najbardziej boli mnie stracony czas ( mam 24 lata ) totalna głupota ! Więc ludzie jak sie boisz , pomysl " i tak to kiedys bende musiał zrobić " dzwonić do doktora , zbierac 1400zł i cieszyć sie nowym życiem !
    Pozdrawiam i zycze odwagi !

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2010
    Posty
    4
    Oznaczenia postów
    Moze nieco opisze jak to wyglada u mnie po 13 dniach od zabiegu.
    Tak wiec rana praktycznie 2 dni po zabiegu juz nie zostawiala zadnych sladow na opatrunku. Najgorsze z tego wszystkiego byly nocne/poranne wzwody, ktore nie dawaly mi spac. Tak po za nimi zero bolu, zadnych problemow z oddawaniem moczu, zadnego bolu przy braniu prysznica, nic. Teraz zoladz troche linieje, szwy wszystkie jeszcze siedza, ale widac ze niektore z nich nieco sie poluzowaly. Nie mam jednak zamiaru sam sie ich pozbywac. Od poczatku nowego zycia nie wyskoczyla mi zadna oponka czego sie troche balem czytajac wczesniej forum.
    Najgorsze w tym wszystkim, ze mam takie juz parcie na sex, no ale nie mozna Oj biedna moja dziewczyna jak wszystko sie zagoi

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2010
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Jak to kiedyś powiedziała pewna staruszka wychodząc od pewnej Pani Dentystki w moim regionie - "Złote ręce!". I to samo powiedzieć mógłbym o dr Tondlu Kurna polecam!

    Wróciłem z kontrolnej wizyty. Bardzo pięknie. 3 dni temu samodzielnie ostatni szew mi zszedł, od tygodnia biegam w luźnej bieliźnie, nadwrażliwości brak, oponek brak. Bajka! O 19 dziewczyna kończy zajęcia i chyba nie może doczekać się tak jak ja... No

    Pierwsze dwa tygodnie może łatwe nie były, ale to co jest teraz... Oj!

    Nie czekać! Osobiście polecam całkowite. Uciąć to w cholerę i mieć spokój!

    Dziękuję wszystkim! Może jeszcze co skrobnę jutro... Tymczasem pozdrawiam!

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2010
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    2 dni temu też miałem zabieg u dr Tondla - obrzezanie całkowite. Wrażenia z samego zabiegu jak najbardziej pozytywne, bolało tylko znieczulenie. Po zabiegu spokojnie przeszedłem się na dworzec, skąd czekała mnie prawie 3 h podróż. Byłem w szoku, bo nie odczuwałem żadnego dyskomfortu, a sądziłem, że będę umierał z bólu (żadnych tabletek przeciwbólowych nie łykałem).
    Wcześniej u innego lekarza miałem usuwane wędzidełko, ale na skutek blizn napletek uległ zwężeniu. Możliwe, że obyłoby się bez obrzezania, ale jednak zdecydowałem się na nie, żeby już nigdy więcej się z tym nie męczyć. Dlatego wszystkim polecam obrzezanie całkowite, bo to praktycznie wyklucza poprawki, a po co się stresować kilka razy i wydawać zbędnie pieniądze.
    W aptece wydałem ok. 35 zł za Octenisept i Detreomycynę. Dzisiaj dopiero pierwszy raz zmieniłem opatrunek, źle to nie wyglądało, choć spadły z 2 kropelki krwi. Ciągle widać siniaka po znieczuleniu, ale z każdą godziną robi się coraz mniejszy, a poza nim żadnej opuchlizny czy oponki nie widać. Czyli jak na razie wszystko zmierza w dobrym kierunku i oby tak pozostało. Gdy już się wszystko zagoi albo pozbędę się opatrunków to wrzucę jakieś fotki.
    Pozdrawiam i jeśli ktoś jest zdecydowany na zabieg to jak najbardziej polecam dr Tondla.

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2008
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    Będę robił pewnie niedługo poprawkę i mam takie pytanie co do tego lekarza. Maiłem robioną plastykę, ale nie jestem zadowolony z efektu - czy ten lekarz wykonałby w tym wypadku obrzezanie na moją prośbę ? I ogólnie jakie jest jego nastawienie na temat obrzezania ?

    I druga sprawą to czy pytał was o typ obrzezania ? low & loose, high & tight, low & tight itd. Tzn czy wie w ogóle o co biega :P .

    Bardzo bym prosił o odpowiedz.

Strona 1 z 15 12311 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. High and tigh by dr Tondel- FOTO RELACJA
    Przez Xsound w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 48
    Ostatni post / autor: 20-04-16, 13:45
  2. Obrzezanie - low, tight, dr. Tondel
    Przez promatyk w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 29
    Ostatni post / autor: 26-05-15, 06:46
  3. Poznań a Wrocław
    Przez Stettin w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 20-02-14, 19:37
  4. Wędzidełko - czy konieczne usuwanie napletka, cena dr Tondel
    Przez galop w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 23-09-12, 22:02
  5. Dr Wiesław Jaskulski - Bydgoszcz
    Przez czareklos w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 21-05-11, 14:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34