Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Wątek: 4 lata po zabiegu

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    15
    Oznaczenia postów

    4 lata po zabiegu

    Witam,
    Gdy sam 4 lata temu zgłębiałem temat obrzezania, było na tym forum dużo informacji o zabiegu, dużo zdjęć jak wyglądają różne "defekty" kwalifikujące się do zabiegu lub nie oraz dużo relacji tuż po zabiegu. Niewiele natomiast znalazłem zdjęć jak penis wygląda kilka lat po zabiegu wykonanym u dorosłego mężczyzny. Jako, że już prawie 4 lata nie mam napletka, to postanowiłem podzielić się rezultatami zabiegu wykonanego przez dra Tondela w Poznaniu:
    https://imgur.com/T9z59lJ
    https://imgur.com/iX1Rp5S
    https://imgur.com/yDbxEF1
    https://imgur.com/QjmCYBK
    Jak oceniacie?

    Z mojego punktu widzenia wygląda to jak wygląda - może nie jest idealnie (zwłaszcza blizna po lewej stronie lekko wypukła), ale już się przyzwyczaiłem do tego stanu. Penis zawsze czysty, suchy i bezzapachowy. Żona zadowolona i nie chciałaby innego .
    Dla tych, którzy się wahają - jeśli macie problem, to decydujcie się bez obaw. Sama procedura jest bezbolesna. Po zabiegu wracałem autem z Poznania. Nic nie bolało, nie brałem nawet środków przeciwbólowych. Rana goiła się jakieś 2-3 tygodnie. Po 4 tygodniach wypadły szwy. Czasem nachodzi refleksja jakby to było mieć nadal napletek, ale z drugiej strony mój był nie do końca sprawny (lekka stulejka i przykrótkie wędzidełko).
    Jak macie jakieś pytania, to walcie śmiało.
    Pozdrawiam

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    15
    Oznaczenia postów

  3. #3
    Member
    Dołączył
    lut 2017
    Posty
    31
    Oznaczenia postów
    Wygląda dobrze - takie "defekty", jak ty masz, to myślę, że chciałaby większość, patrząc na różne tutaj przypadki.

    A tą wypukłość wiążesz może z długość przebywania szwów? Bo u mnie też jedna strona wygląda gorzej (takie brązowe przebarwienia i może ciutkę większa wypukłość), bo tam siedziały najdłużej szwy (wypadły wszystkie po 23-24 dniach) i sam zastanawiam się, czy to ma związek ze szwami, czy nie (u mnie dość opornie wychodziły, a w sumie powinny już wypadać ostro po 2 tyg, u mnie po 2 tyg. to ze trzy, może cztery tylko wyleciały).

    A jak z wrażliwością po tylu latach? Duża różnica?
    Bo krótko po zabiegu wrażliwość w moim odczuciu nie maleje albo są to naprawdę niewielkie różnice. Jest inaczej, ale przez to, że żołądź z napletkiem są cały czas wystawione na zewnątrz, początkowo nawet łatwiej stawał. No i po obrzezaniu - nawet przy niewielkim wzwodzie - penis robi się twardszy. Z napletkiem przy częściowej erekcji był zdecydowanie bardziej miękki.

    I jestem ciekaw, jak u Ciebie z dłuższym stosunkiem po zabiegu - prawda? Patrząc na zdjęcia, to masz low&tight? Albo coś pomiędzy low and high. Ja mam high i szczerze mówiąc na razie nie dochodzę wolniej, jest porównywalnie, choć faktycznie ma się nieco lepszą kontrolę nad strzałem.
    Mnie na razie trudno ocenić, dlatego ciekaw jestem spostrzeżeń po tak długim okresie. Sam wciąż jestem stosunkowo świeżo po zabiegu, zostały mi jeszcze takie podskórne zgrubienia w trzech miejscach (zamykanych tkanek/żył? Nie wiem, czy to od igły ze znieczuleniem, ale podobno to schodzi nawet 2 miesiące, jak sobie pozwoliłem na jednodniowy odstęp pomiędzy zabawami to raz mi tam mocniej "pykło", pewnie za krótki odstęp, bo po większych było wszystko OK).
    Ostatnio edytowane przez moster ; 21-07-18 o 15:35

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Ta wypukłość faktycznie ma związek, ale nie tyle z długością przebywania szwów, co raczej z długością gojenia rany. W tym miejscu goiło się najdłużej. Gdy już w innych miejscach miałem strupy, w tym miejscu jeszcze widywałem krew. I sam strup też spadł ostatni w tym miejscu. Oczywiście stosowałem różne preparaty na blizny, jak Scagel, Contratubex, czy NoScar, ale do końca nie dało się tego usunąć. Może jeszcze z czasem się trochę wypłaszczy.
    Co do wrażliwości żołędzi, to zdecydowanie spadła. W zasadzie nie zauważam tego, chodząc w luźnych bokserkach, że coś mi się tam ociera.
    Co do długości stosunku to faktycznie jest trochę dłużej, ale nie ma na tym polu jakiejś rewolucji, aczkolwiek zdecydowanie ma się większą kontrolę nad samym momentem zakończenia. No i co najważniejsze - orgazm jest intensywniejszy. Wiele osób o tym pisze, ciężko w to uwierzyć, ale tak jest . Dodatkowo żołądź trochę się powiększyła, bo nie ogranicza jej już napletek. Jeśli chodzi o jej rogowacenie, to nie ma dramatu. Jedynie zimą jak jest mróz i suche powietrze czasem musiałem użyć kremu nawilżającego, bo odrobinę powierzchnia żołędzi zaczynała się łuszczyć. Jedyny minus, jaki zauważyłem, to trochę trudniej rozpocząć sam stosunek. Musi być dobre nawilżenie - czy to naturalne, czy sztuczne...

  5. #5
    Member
    Dołączył
    lut 2017
    Posty
    31
    Oznaczenia postów
    Hmm, to u siebie tego nie zauważyłem, bo u mnie z kolei lewa gorzej się goiła, tzn. tylko w jednym miejscu, bo reszta zagoiła się podobnie szybko. Najdłużej strupek trzymał na wędzidełku i tam też najdłużej mi się goiło. U mnie pewnie za wcześnie na weryfikację, bo blizna mi się zmienia z dnia na dzień, cały czas się kształtuje.
    Maści pomagają, ale jednak dużo zależy od cięcia i organizmu.

    A jak ta wrażliwość przekłada się na przyjemność z dotykania ręką albo seks oralny? Jest średnio po tylu latach? I czy zauważasz różnice na plus, jak nawilżysz czymś żołądź? Tak mówią, że na sucho jest kiepsko, ale szczerze mówiąc, jak się odpowiednio dotyka, to ja nie narzekam (pewnie co innego będę mówił za kilka lat ). Ja w sumie po paru dniach po tym, jak przestałem nosić opatrunki, to mi nie przeszkadzało to ocieranie. Zresztą żołądź robi się też mniej wrażliwa, jak się używa sprzętu, niezależnie od tego, czy ma się napletek, czy nie. Ja już przed zabiegiem mialem znacznie mniej wrażliwą żołądź (nie miałem też pełnej stulejki).

    No jeśli o to chodzi, to wnioski mamy podobne.

    Pewnie organoleptycznie, chociaż mnie się wydaje, że przed zabiegiem sprawiała wrażenie większej, ale to też być złudne, a może jeszcze nie osiągnąłem 100% wzwodu, bo mam wrażenie, że mi się skrócił po zabiegu. :E

    Na szczęście jest pełno nawilżaczy, więc jest w czym przebierać, jeśli zaistnieje potrzeba.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Z wrażliwością nie jest tak źle nawet na sucho. Zresztą przed zabiegiem w moim przypadku była ona chyba zbyt duża, więc teraz jest po prostu normalnie . Po nawilżeniu jest już zupełnie dobrze.

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    nie miałeś nigdy warzenia ze jesteś za ciasno obrzezany? doktor sam zaproponował ile skóry wyciąć, jak ciasno zrobić?

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Dla mnie jest OK. Ustalaliśmy przed zabiegiem jak ma być. Ale oczywiście co kto lubi.

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2018
    Posty
    8
    Oznaczenia postów
    Jak jest u Ciebie z ilością skóry? Czy w zwodzie możesz ją poruszyć/naciągnąć choćby minimalnie na kraniec żołędzi ?
    parę miesięcy temu również obrzezałem się, wszystko jest wygojone, jednak podczas stosunku czy (zwłaszcza) masturbacji skóra na grzbiecie jest na tyle ruchoma że fałdka skóry dochodzi do krańca żołędzi, a nawet minimalnie na nią nachodzi. Potrzebuję dużo nawilżenia aby nie tworzyła sie ta fałdka.

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Jestem obrzezany dosyć ciasno, więc skóry we wzwodzie w zasadzie nie da się przesuwać i naciągnąć nawet odrobinę na żołądź - chyba, że na siłę. Trzeba było tak zrobić, bo mam sporą różnicę w długości pomiędzy stanem spoczynku a wzwodem, więc gdyby zostawić więcej skóry, to w stanie spoczynku byłaby jedna wielka fałda skóry. Mnie odpowiada taki stan, choć nie każdemu musi...

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Ponad 2 lata po zabiegu
    Przez kojfas w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 10-09-14, 17:45
  2. 2 lata po zabiegu.
    Przez stulejka244 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 12-04-14, 19:49
  3. Opuchlizna 2 lata po zabiegu
    Przez michau21 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 08-11-13, 19:43
  4. 2 lata po zabiegu wydłużania - pytanie
    Przez badguy w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 30-01-13, 23:24
  5. 3 lata po zabiegu
    Przez jelonid w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 14-05-12, 16:59

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37