Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: 12 lat i stulejka

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2011
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    12 lat i stulejka

    Witam wszystkich... Nie będę kłamał mam lat 12 i wszystko wiem.. mam stulejkę, czasem przy sikaniu powstaje efekt "balonu" oraz bardzo bardzo rzadko po sikaniu mnie boli to pewnie zapalenie pęcherza od nieodpowiedniej higieny.. Podczas spoczynku odkryję 1/3 penisa, myję tyle ile odkryję, mastki za dużo nie mam, ale późno się dowiedziałem o takim czymś...Całkowicie boję się powiedzieć rodzicom, ale myślę że powiem tacie bo to męski problem. Mam parę pomysłów :

    Tato, pamiętasz jak mama mi ściągała tą skórkę z siuraka? no to tak sobie patrzałem i teraz mi nie schodzi? To dobrze czy źle??

    Tato, ostatnio słyszałem o jakiejś stulejce i chyba ją mam bo nie da się skórki ściągnąć z małego..........

    BArrrdzo wstydzę się powiedzieć, ale muszę jakoś, bo nie chcę mieć żadnej strasznej choroby, powiedzcie jak to załatwić! Rodzice pracują za granicą, ale dziś przyjechała mama.

    PS: Skórka jest tak jakby przyklejona do żołędzia, i za cholerę nie odkryję.

  2. #2
    Member
    Dołączył
    sie 2009
    Lokalizacja
    Śląsk
    Posty
    49
    Oznaczenia postów
    Sprawa jest poważna - masz stulejkę i do tego problemy przy oddawaniu moczu. Musisz jak najszybciej iść do urologa, a przede wszystkim powiedzieć o tym rodzicom. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to łatwe, ale nie ma co się wahać. Łatwiej pewno byłoby ci powiedzieć o tym ojcu, ale jak przyjechała mama spróbuj powiedzieć o tym jej. Może łatwiej będzie Ci to napisać niż powiedzieć - napisz to co napisałeś na forum i daj jej na kartce. Może będzie to wyglądać oficjalnie, ale może tak będzie Ci łatwiej.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2011
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez adeptwiedzy
    Sprawa jest poważna - masz stulejkę i do tego problemy przy oddawaniu moczu. Musisz jak najszybciej iść do urologa, a przede wszystkim powiedzieć o tym rodzicom. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to łatwe, ale nie ma co się wahać. Łatwiej pewno byłoby ci powiedzieć o tym ojcu, ale jak przyjechała mama spróbuj powiedzieć o tym jej. Może łatwiej będzie Ci to napisać niż powiedzieć - napisz to co napisałeś na forum i daj jej na kartce. Może będzie to wyglądać oficjalnie, ale może tak będzie Ci łatwiej.
    Nom, ale mam pomysł.. Nie chcę żeby kumple ze szkoły oraz inni się o tym dowiedzieli.. Więc poczekam do wakacji wtedy będzie dużo wolnego czasu i nikt się nie dowie Powinienem wytrzymać, no bo przecież ile lat już z tym wytrzymałem, a tak pozatym, dawno temu mama i mówiła że jak miałem około rok to miałem stulejkę.

    Ale też te bóle są bardzo rzadkie, kiedyś było gorzej! Zacząłem pić więcej płynów a szczególnie takiej herbatki owocowej ostatnio raz bolało mnie tak 2 miesiące temu, ból nie jest mocny za bardzo i szybko ustępuje, kiedyś jeszcze raz bolało mnie pod brzuchem, to było dosyć dawno i już mnie praktycznie taki ból nie "łapie"

  4. #4
    Member
    Dołączył
    sie 2009
    Lokalizacja
    Śląsk
    Posty
    49
    Oznaczenia postów
    Nie radzę Ci zabiegu od razu, ale powiedzieć o tym od razu rodzicom (albo napisać). Tym bardziej że stulejka to jedna sprawa, a ból druga. Musisz iść do urologa jak najszybciej, przecież od razu nie będzie zabiegu tylko badanie. Zabieg w wakacje to niezły pomysł, radziłbym się zdecydować na początku wakacji.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2011
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    No zaczekam do wakacji Zacznę się już przygotowywać do powiedzenia o tym rodzicom :] zacznę z nimi gadać na poważniejsze tematy;]

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2011
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Witam. Odświeżę temat, bo dziś właśnie mam zamiar powiedzieć babci (bo rodzice za granicą) że mam stulejkę, ponieważ po ostatniej lekcji wychowania do życia w rodzinie, pani powiedziała że pójdziemy do szkolnej pielęgniarki, i ona nam opowie wszystko o prąciu, układzie moczowym itp, no i poszliśmy i nam naopowiadała wszystkiego;], na koniec dała nam "zadanie domowe" sprawdzić czy schodzi napletek, i czy jądra są w mosznie, otóż u mnie są i dziś podczas sprawdzania, powiem babci że nie schodzi to mnie natchnęło i będę miał z głowy!! Po paru dniach pójdzie się do lekarza, da skierowanie i po kłopocie! Już się cieszę

  7. #7
    Member
    Dołączył
    lis 2007
    Posty
    95
    Oznaczenia postów
    już dawno nie czytałem czegoś takiego:-)pielegniarce należy sie pochwala,to naprawde rzadkość aby w szkołach edukowano pod tym względem.Z zatem nie zwlekaj,poza tym koledzy nie musza wiedzić,zawsze mozesz powidzieć zę miałeś np.zabieg na przepukline czy coś takiego.Z tego co piszesz masz zaawansowaną stulejkę,raczej bym z tym nie zwlekał.

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2011
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Gdy mówiłem, to improwizowałem w sposób taki, że niby nic o tym nie wiem, powiedziałem że jest sklejka i stulejka, opowiedziałem jak u mnie jest i stwierdziła ze stulejka, potem powiedziała że od tego się nie umiera.. Co mam zrobić w tej sytuacji?

  9. #9
    Member
    Dołączył
    cze 2011
    Posty
    41
    Oznaczenia postów
    "od tego się nie umiera" - nieleczona może prowadzić do zakażenia, do sepsy itp Zakażenie może doprowadzić do martwicy prącia a nawet i do śmierci (sepsa itp). Oczywiście mówię o naprawde ekstremalnych przypadkach więc się nie bój bo tobie to raczej jeszcze nie grozi ale lepiej zapobiegać niż leczyć... Ty jeszcze nie zaczynasz współżycia ale lepiej teraz zrobić zabieg bo potem będzie trudniej po zabiegu utrzymać celibat Wiem to po sobie Także porozmawiaj jeszcze raz z babcią albo poczekaj na powrót rodziców (jeśli pojechali na wycieczkę a nie do pracy) i z nimi to przedyskutuj.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34