UWAGA POZNAŃ - dr Zdzisław Wojciech Kaczorowski - UWAGA!!!!

URSA

New member
Witam wszystkich.

Znam zasady forum. Nie chcę nikogo (tzn. dr Kaczorowskiego, ul. Marszałkowska 32 Poznań) oczerniać, obrażać, ubliżać czy grozić i nie zrobię tego.

Chcę po prostu opowiedzieć swoją historię leczenia mojej stulejki u "tego" człowieka, tak więc zapraszam do lektury!!!

ZACHĘCAM - CZYTAJCIE DO KOŃCA - 2,5 roku zbierałem się by to opisać!!!!

Chciałem iść do sądu, zemścić się itp. ale niestety nic nie zrobiłem - dopiero teraz to opisuję.....

Być może moje doświadczenia to incydent, zbieg okoliczności itp., jednak mimo że minęło 2,5 roku czuję że powinienem o tym opowiedzieć - by przestrzec innych.

Zdecydowałem się napisać o moim przypadku dopiero po ponad 2 latach od nieudanego zabiegu. Zdecydowałem się, gdyż w przeciągu miesiąca będę miał ponowny zabieg usunięcia (naprawienia) tego co zrobił pan Kaczorowski.

A było to tak:...

Stwierdziłem (m.in. dzięki temu portalowi) że mam objawy stulejki. Zacząłem czytać. Wszyscy pisali dr Tukałło ale nie nie miałem pieniędzy.
Zdecydowałem się iść na NFZ do szpitala św. Rodziny. Tam zalecono mi obrzezanie całkowite - by więcej do sprawy nie wracać. Jednak nie chciałem tego robić, zabieg miał być w narkozie płytkiej itp. Z forum wynikało że wszyscy (większość) ma miejscowe znieczulenie.

Generalnie wystraszyłem się .... szukam dalej, organizuje pieniądze....

Dosłownie na dzień przed zaplanowanym zabiegiem na NFZ, zacząłem dzwonić do innych chirurgów. Najpierw dr Tondel - wizyta za tydzień - a mi sie śpieszy . Kolejny adres (niestety z tej strony www) dr Kaczorowski z ul Marszałkowskiej w Poznaniu. Przyjął mnie tego samego dnia - co za ulga myślałem sobie.

Na 1 wizycie przed zabiegiem, opowiedziałem o moim strachem przed tym co chcieli mi zrobić na szpitalu św. Rodziny. Określił ich jako konowałów, że nie interesuje ich pacjent itp. W końcu poczułem się pewnie, zaufałem temu starszemu panu w 100% - wiecie o co chodzi.

Zbadał mnie, jedynie wycięcie (skrócenie napletka), jednak UWAGA - stwierdził że mam za wąskie ujście cewki moczowej - czy była to prawda nie wiem, nigdy nie miałem z niczym problemów (mocz, wytrysk, żadnych infekcji) ale on stwierdził że trzeba poszerzyć!!!

Rozmowa o kosztach:
Jako że Tukałło operuje za 1400, pan zaproponował mi 1100 zł!!! - super myślę sobie, 300 w kieszeni, zwłaszcza że "naprawi" mi tą cewkę moczową w cenie. Dodatkowo, powiedział że zajmie się mną po operacji również - zmiana opatrunków itp - i to umknęło mojej uwadze.


Zabieg:

Zabieg już następnego dnia o godzinie 21.00 w ambulatorium na ul. Marszałkowskiej 32 w Poznaniu.

Trwał ok. godziny, 2 asystentów - akuszerka i pomocnik doktora - pełen profesjonalizm.
Zaraz po zabiegu stulejki i cewki -zapłaciłem 1100zł i siedzę wystraszony i zarazem zadowolony i słucham....

...teraz.. mówi dr, minimum 10 wizyt co dziennie w celu zmiany opatrunku - każda wizyta po 200 zł

I tu sam siebie nie rozumiem - godziłem się na to.!!!! debilem skończonym byłem ale to nie wszystko....

Wycięta część skóry poszła do badania histopatolgicznego - miałem jakieś drobne białe punkty - diagnoza - (nie pamiętam nazwy schorzenia) ale stan przedrakowy - tzn może przekształcić się w raka. - i stąd te kosztowne wizyty....podczas których dr aplikował mi 3 zastrzyki - oczywiście nie wiem jakie -

Oprócz tego zapisał mi mnóstwo maści (bardzo drogich) m.in.:
- Iruxol mono
- Braunovidon
- Traumon
- Triderm

Po wydaniu 1100 zł i ok 1600 zł na wizyty - myślałem że już koniec - ale okazało się że skóra gdzieś mi się źle zrosła i doktor na wizycie palcami mi ją rozerwał (mocno bolało) niby po to by nie było bliznowca.

SZOK!!! - nie miałem kasy, a on mówi że jeszcze muszę przychodzić by to co naderwał się wygoiło - ubłagałem na 100zł wizyta co 2 dni - zgodził się łaskawca.

Po 3 kolejnych wizytach, powiedział że jest już ok, jednak blizna jest nieciekawa i trzeba będzie wykonywać zastrzyki w bliznę "by się rozeszła".
I znowu 100 zł za wizytę - chyba miało być 5 czy 7 wizyt.

Tu nie wytrzymałem - sprawdziłem cóż za specyfik chce mi wstrzykiwać....
mam jeszcze tą receptę - okazało się że był to domięśniowy zastrzyk, wstrzykiwany w okolicę chorych stawów - więcej się u niego nie pojawiłem.

Chciałem iść do sądu, zemścić się itp. ale niestety nic nie zrobiłem - dopiero teraz to opisuję.....

ŁĄCZNIE WYDAŁEM PONAD 4000,00 zł


Po miesiącu od zabiegu.

Niby wszystko działa ale widzę wyraźnie biały pierścień - załamka ale dzielnie bliznę smaruję Contratubex'em.
Wytrysk - strzelam krzywo a nie prosto

Nie wytrzymałem i umówiłem się (z pewnym ponoć najlepszym wg. tego forum lekarzem z Poznania) i ze łzami w oczach mu opowiadam moją historię.
Ten spuścił wzrok, powiedział że słyszał o nim.... mówi jedyne co może pan zrobić to dobrze to w internecie opisać.

To samo powiedział inny chirurg, znany i szanowany specjalista Urolog z Poznania, u którego byłem wczoraj.

Powiedział że zna człowieka - był 3 lub 4 krotnie zwolniony ze szpitali (inowrocław, puszczykowo innych nie pamiętam). 2 razy miał sprawę z prokuratorem za to co zrobił w tych szpitalach.

Również polecił bym opisał to w internecie. Nie chciał mówić jakie powikłania urologiczne poprawiał po tym człowieku.

Nie potwierdziłem tych informacji, jednak pokrywa się to z tym czym "chwalił" mi się sam dr Kaczorowski - że wymyślił w szpitalu w Puszczykowie jakąś innowacyjną metodę leczenia schorzeń jelita czy coś takiego.....

Być może moje doświadczenia to incydent, zbieg okoliczności itp., jednak mimo że minęło 2,5 roku czuję że powinienem o tym opowiedzieć - by przestrzec innych.

Adres tego gabinetu ciągle widnieje jako rekomendowany na stronie www.stulejka.prv.pl


Pozdrawiam Wszystkich i dziękuję za przeczytanie mojej historii.
 

URSA

New member
dr

A może admin usunie info o gabinecie dr Kaczorowskiego, skoro już tyle ludzi źle się o nim wypowiedziało.......
 

URSA

New member
admin

Admin nie usunął adresu Kaczorowskiego z Poznania, nie odezwał się.... szkoda,
Mam nadzieję że pomogę/pomogłem innym.
 

zxcvb

New member
Witam!

Zarejestrowalem sie na tym forum, gdyz zobaczylem opinie o w/w lekarzu. Szczerze mowiac sam zastanawialem sie czy to opisac, ale takze myslalem, ze moj przypadek to jak to ujales kolego URSA incydent czy tez zbieg okolicznosci. jednak teraz widze, ze nie:(
Sam tez mialem zabieg u tego doktora i do dzis bije sie z myslami, ze nie wybralem drugiego lekarza, ktorego numer telefonu znajduje sie na liscie lekarzy z Poznania. Takze zaplacilem niebotyczne pieniadze za zabieg + leczenie pooperacjne, o ktorym takze dowiedzialem sie dopiero lezac na kozetce z zabandazowanym czlonkiem. Moglbym juz machnac reka na te pieniadze gdyby rzeczywiscie zabieg zakonczyl sie tak jak tego oczekiwalem. Prawda jest inna. Pozostaly mi duze blizny i moj penis jest teraz oszpecony. Moje pytania typu: czy to zniknie doktor zbywal i mowil, ze to zniknie z czasem, jednak codzienne walki z Contactubexem nie przyniosly rezultatu. Juz stracilem nadzieje na to, ze moj penis bedzie wygladal tak jak powinien. Ostatnio tak jak Ty odwiedzilem innego doktora (mysle, ze to ten sam doktor o ktorym napisales URSA, ze podobno jest najlepszym w/g forumowiczow w Poznaniu) i powiedzial,ze niestety bedzie wskazany, ale nie konieczny zabieg korekcyjny.

Pytanie tylko czy osoby jak ja czy kolega URSA moga zadac odszkodowania za naszym zdaniem zle przeprowadzony zabieg i niescislosci zwiazane z niepoinformowaniem pacjenta o leczeniu pooperacjynym jak i jego kosztach, ktore trzykrotnie przewyzszyly koszt samego zabiegu?!

Nie mam zamiaru nikogo oczerniac, ale czuje i wiem, ze zostalem oszukany. Szczere wspolczucia dla osob, ktore przezyly to samo co my. Do dzis nie moge sie przyzwyczaic do wygladu mojego penisa, a minelo juz duzo czasu. Nie pozostaje mi nic innego jak zbierac pieniadze na zabieg korekcyjny..............

Pozdrawiam wszystkich
 

hosediego

New member
do Autora..

Na Twoim miejscu zgłosiłbym się do prokuratury.
Ponieważ jest to sprawa troche wstydliwa, najpierw zapytaj o możliwość prowadzenia sprawy bez rozgłosu i w sądzie bez zbędnych ludzi itp (nie wiem jak się to nazywa fachowo więc mówię po chłopsku)

Wystąp o zwrot kosztów leczenia i operacji, oraz na Twoim miejscu zarządałbym też sporego odszkodowania, w koncu zepsuł Ci wacka:/

Dla mnie ten pan to gnój.. i ja bym nie podarował
 

ksiezyc1983

New member
Czy mozesz podac nazwisko tego lekarza ,który ci pomógl ,tego z taka dobra opinia ponoc najlepszego w Poznianiu........przecierz to oczywiste ,ze osoby to czytajace chciały by poznac jego nazwisko!!.
 

djkowal

New member
Aż włos się jeży na głowie jak czytam te historie. Też nie zostawiłbym tak tego i sprawę skierowałbym do prokuratury. Jest Was dwóch a pewnie znalazłyby się i kolejne osoby którym ten doktor zaszkodził. Pozdrawiam!
 

URSA

New member
Lekarz

Nie będę wskazywał nazwiska, dlaczego?

Gdyż "najlepszego" wg mnie - analiza z tego co przeczytałem na tym forum - to moje zdanie i nie chcę by inni się tym zasugerowali.

Gdy będę po ponownym zabiegu (w lutym 2009) napiszę czy się udał i wtedy napisze kto mi go zrobił i czy jestem zadowolony - będzie to pełne obrzezanie.

Pozdrawiam
 

abcde

New member
to straszne co piszesz na forum, to jakis rzeznik a nie lekarz, najgorsze jest chyba to ze w adresach gabinetow jest rowniez i ten adres, tak wogole kto zarzadza ta strona ze do tego dopuszcza? jak dla mnie to tam powinny byc tylko i wylacznie adresy wielokrotnie sprawdzanych i pewnych gabinetow, ja wczoraj przeszedlem zabieg w klinice ktora ty odpusciles w sw rodzinie, ale bylo inaczej niz u ciebie, mnie lekarz zapytal jak to robimy? czy calosciowo czy nie, po dlugim namysle i rozmowie sam zdecydowalem ze calosciowo, ze strachu ze to moze powrocic kiedys, teraz czekam i mam nadzieje ze wszysko bedzie dobrze, zycze powodzenia tobie, trzymaj sie a tego rzeznika podaj do sadu.
 

Agrafix

New member
Poczytałem i to jest WLASNIE TA CHORA POLSKA. W innym kraju koles by juz za jaja wisial. Bo lekarze u nas robia co chca. Nikt nie walczy ze zlym leczeniem, traktujemy tych ludzi, czasami pomimo ze sa do nas aroganccy jak połbogów. Mam nadzieje, ze czasy sie zmienial, ludzie wezma sie im za dupe i wymusza placenie duzych odszkodowac i ubezpieczen tak jak chocby w USA! Jakby sie koło urwalo bo mechanik zle przkrecil to afera, a tym niby medykom (nie wszystkim) zawsze sie uciera. Na prawde mi was szkoda Panowie. Niestety zyjemy w chorym kraju .... i nie ma listosci dla skurwysynow.
 

URSA

New member
Witam, tak jak obiecałem piszę:

Całkowite obrzezanie wykonałem na ul. Gajowej w Poznaniu.
1,5 miesiąca po - 100% zadowolenie.

Polecam Wam szczerze.

PS. Izba lekarska lada moment się dowie... na początek...
 

Agrafix

New member
URSA napisał:
Witam, tak jak obiecałem piszę:

Całkowite obrzezanie wykonałem na ul. Gajowej w Poznaniu.
1,5 miesiąca po - 100% zadowolenie.

Polecam Wam szczerze.

PS. Izba lekarska lada moment się dowie... na początek...
Nie wiem co powiedziec, ciesze sie, ze na reszcie wszystko ok
 

Zbrozło82

New member
Chora jest nie Polska, tylko wielu Polaków to po prostu matoły, które nie interesują się nikim i niczym, włącznie z sobą. Kolega URSA jest tego, z przykrością mówię i bez złośliwości, najlepszym przykładem. Kolega URSA określa się mianem kompletnego debila dopiero po tym jak się godził na te zmiany opatrunków po 200 zł. Według mnie kolega URSA "stał się" kompletnym debilem już w momencie zgody na "naprawę" (ROTFL; poszerzenie?) ujścia cewki moczowej?! Nie mając z tym przecież nigdy żadnych problemów? WIELKIE ROTFL. Ja nie wiem jak człowiek inny niż co najmniej ociężały umysłowo mógłby się na to zgodzić. Szkoda mi kolegi URSA, jednak sam sobie jest winien.
Nie zmienia to faktu, że ten doktorek powinien za swoje czyny pójść siedzieć. Ale przecież nie byłoby takich jak on i nie byłoby takich spraw gdyby nie imbecyle, które się na to godzą.
Cała ta sytuacja będzie może dobrą nauczką dla wszystkich, którym nawet we własnym zakichanym interesie nie chce się wziąć sprawy w swoje ręce.
Oczywiście życzę koledze URSA i drugiemu koledze powodzenia w walce z doktorkiem, choć na większe sukcesy w tej kwestii nie liczę. URSA, będąc Tobą chyba zdecydowałbym się bardzo mocno obić mordę tego pseudolekarza.
 

xXx_xXx

New member
Doktor Kaczorowski???

Po przeczytaniu postu URSA zdecydowałem się na zalogowanie i napisanie czegoś na tym forum bo uważam, że trzeba ludzi ostrzegać przed oszustami i naciągaczami
URSA - wiem co o czym piszesz bo też niestety byłem pacjentem tego "lekarza" a raczej naciągacza.
Tak jak to opisałeś URSA tak to wygląda - cała prawda.
Te jego historyjki o tym czego to nie dokonał...Szkoda pisać na ten temat. LUDZIE OMIJAJCIE TEGO "LEKARZA" SZEROKIM ŁUKIEM:!: :!: :!: :! ROBI KRZYWDĘ FACETOM :!: :!: :!: I NIE PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚCI NIE DAJE ŻADNYCH GWARANCJI TYLKO KASUJE :!: I CZARUJE :!:
Dobrze że na tej stronie nie ma już adresu do tego człowieka.
Mam nadzieję że administrator nie usunie tego postu :!:
 
Do góry
TOPlist