Trzeci tydzień po zabiegu-foto.proszę o opinie

anonimus

New member
powiem CI ze wlasnie wędzidełko sie w miare chyba dobrze zagoiło i w ogóle nie odczuwałem przez cały ten okres go jakos specjalnie i wygląda w miare ok w porównaniu do niektórych przynajmniej.
A jesli chodzi o szwy to mam je próbować wyciągać? Zostało mi 10 a miałem chyba 30,te od góry tak jakby ze skórą się zrosły i nie wiem wlasnie co z tym fantem zrobić
Jesli chodzi o wzwód to napletek schodzi w miare i zostaje w rowku ale w wzwodzie nie moge nim tak swobodnie ruszac tu i tam jak to bynajmniej wypada dziewczynie podczas zabaw .Myslisz ze sie to zozluzni wszystko??
 

anonimus

New member
dzisiaj mija 3 tygodnie od zabiegu-no postepy widać-mały coraz chetniej sydostaje sie na zewnątrz-szwy nie chcą za bardzo wypadac ale mysle ze trzeba poczekac-boleć nic nie boli-sika sie sto razy lepiej(zrobił się jeden strumyk:)takze na razie badzo pozytywnie :)
 

stulejarz16

New member
jak tam anonimous? u mnie już w sumie bardzo dobrze :) zostały tylko 2 szwy przy wędzidełku bo coś nie chciały wypadać, ale dzisiaj jadę na ich wyjęcie
 

mcgawroni

New member
Witam witam,
Ja sam wyjąłem 6 szwów, zostały tylko dwa w wędzidełku i nie bardzo da się je ruszyć...
Jak szybko widać poprawę przy stosowaniu Contractubex? Wszystko wygląda elegancko, tylko we wzwodzie nie da się zdjęć napletka przez tą "twardą bliznę"... Trochę to irytujące bo już prawie miesiąc minął od zabiegu i liczyłem że będzie już wszystko ok :)
 

anonimus

New member
witam:D u mnie dobrze poza jedną wątpliwoscą ,ale o niej zaraz
Jesli chodzi o concractubex to wydaje mi sie ze lepiej się to wszystko goi tzn nie widac juz tak strasznie tej blizny-została mi jedna szwa w wędzidełku i troche zarosła ale niech już tak zostanie bo nie zdecyduje sie na jej wyciągniecie na pewno heh
Mcgawroni no po miesiącu to powinien w wzwodzie schodzic,u mnie schodzi bez bólu i wygląda to całkiem niezle wlasnie poza moją wątpliwoscią

Chodzi mi o wędzidełko a mianowicie o to ze ono mi sie odbudowywuje chyba.u was tez tak sie dzieje? czy to normalne? bo zauwazyłem wlasnie ze łączy sie z napletkiem i ciągnie troche zołędzia w dół,czy tak ma być ??
 

stulejarz16

New member
Nie zdecydujesz sięna jej wyjęcie? :p ja dzisiaj miałem jechać na wyjmowanie szwów ale zaczałem się wstydzić jak tam znów będę musiał iść na zabiegowy wyjmować itp i sam wyjąłem te szwy :D pojawiła się tylko z jednej malutka kropeczka krwi i już jest ok :) czyli dzisiaj tylko kontrola bo już szwów nie ma i mam koniec bo wszystko zagojone ładnie:) a co do Twojego problemu anonimous to nie mam pojęcia, ja takiego czegoś nei mam
 

anonimus

New member
ja to zauwazyłem niedawno dopiero... hmm dziwne zobacze jak się to będzie rozwijało-nie chciałbym być juz cięty kur...
 

mcgawroni

New member
Jeśli w spoczynku zdejmę napletek, i dochodzi do wzwodu to dochodzi prawie "na maksa", tylko ta blizna nie puszcza i boli trochę... Cię w ogóle mam taką jakby "oponkę", lekko spuchnięte ciągle i wygląda to na część blizny, bo jest to twarde...
Co do wędzidełka, póki co to ja nie zauważyłem podobnej przypadłości... A szwa z wędzidełka nie odważę się wyjąć, było kilka prób ale czuję jak by mi ktoś wbijał szpilkę i nie jest to przyjemne (chyba dobrze o mnie świadczy, nie jestem sado-maso); p
 

anonimus

New member
heh ja też mam szwe w wędzidełku i ani jej nie ruszam- opuchlizny jako takiej nie mam-naplatek zdejmuje bez problemów ale musze wracać ręką bo sam nie zejdzie tez sie troche zagniezdza w rowku chyba ze jestem bardzo podniecony to ona tak jakby sie chowa pod napletek i schodzi fajnie wtedy

A to wędzidełko mnie martwi-lekarz mówił ze będzie usunięte a ono jest bo lekko ciągnie żołędzia ku dołowi jak naciągam napletek-tak jakby się odbudowywuje-juz sam nie wiem co o tym myśleć

Prosiłbym o rade bardziej doświadczonych
 

sławek83

Moderator
anonimus myślę że wszystko będzie dobrze. Ja też miałem największe obawy o wędzidełko i o to że napletek będzie ciasny. Na początku był jakby przyciasnawy troche ale z czasem się rozluźniło i jest dobrze. A przy wędzidełku goiło mi sie strasznie długo a po zagojeniu jeszcze przez kilka tygodni miałem tam napuchnięte, szczególnie po stosunkach. Ale teraz już jest wszystko dobrze i u ciebie też będzie :)
 

anonimus

New member
sławek83 a ty miałeś tylko wydłuzane wędzidełko?
U mnie miało być wycięte i sam juz nie wiem co tam rzeczywiscie było robione bo ono jest albo sie odbudowało ,opuchlizny nie mam i nie boli ale troszke podczas wzwodu nie moge tak swobodnie napletkiem ruszać.

Jesli chodzi o to wędzidełko to sie niepokoje bo ja myslałem ze jest wycięte więc byłem spokojny ze ten problem mam z głowy a jednak nie.Wygląda na to jakby ono się regenerowało:(

Dzieki za słowa wsparcia sławek83:) p.s. to juz 5-ty tydzień po zabiegu :)i to mnie cieszy
 

stulejarz16

New member
Ja też miałem wczoraj 2 szwy w wędzidełku, ale wolałem sobie sam je wyjąć. Jakoś wstyd wziął górę że znów będę musiał łazić na jakieś zabiegowe i wolałem sam to zrobić ;p powiem że nie bardzo bolało :) Byłem wczoraj na kontroli, lekarz stwierdził że wszystko OK i już nie muszę do niego jechać. Cieszę się w chuj że już po wszystkim :D
 

anonimus

New member
Witam dzisiaj 40 dzień po zabiegu plastyki i mam kilka obaw tzn wszystko goiło sie ok -bym powiedział zbyt ok bo miałem usuwane wedzidełko ale ono mi odrosło i juz jest a miało go nie być i to mnie drazni i druga rzecz powedzcie mi jak jest u was bo u mnie we wzwodzie napletek schodzi bez problemu za zołądz ale dalej jak go ciagne to boli chyba w miejscu gdzie jest wlasnie wedzidelko-czy tak ma być ?

prosiłbym o jakies rady
 

kristofer87z

New member
Czegoś tu nie rozumiem.

Masz szwy rozpuszczalne czy nierozpuszczalne?

Nierozpuszczalne zdejmuje się z reguły po 10 dniach od zabiegów chirurgicznych.
Nie przeoczyłeś terminu przypadkiem?

A jeśli masz rozpuszczalne, to wskakuj do wanny, dużo mydła do wody i siedź - to przyśpiesza rozpuszczanie.
 

anonimus

New member
jesli chodzi o szwy to juz nie mam ani jednej i ogolnie jest ok bo sciąga sie napletek fajnie i masturbacja jest super-doznania ogolnie 3 razy lepsze jak przed zabiegiem :)
Chodzi mi tylko o to wedzidełko tzn no jest taka nitka która prowadzi od napletka do zołędzia i niby wygląda wszystko nalezycie ale ona nie pozwala odsunąc napletka do konca tzn w wzwoodzie bo w spoczynku naciągam ją maksymalnie i ciągnie lekko zoledzia ku dołowi.
Juz sam nie wiem...
 

kristofer87z

New member
Ta nitka to wędzidełko.

Albo lekarz nie usunął wędzidełka, albo zrobił Ci się jakiś zrost.
Bo jednak wędzidełko to nie paznokieć i nie odrasta...

Zobacz na karcie informacyjnej ze szpitala, co miałeś dokładnie robione.

Jeżeli chcesz, żeby Ci tu ktoś pomógł to wrzuć fotkę - z suchego tekstu nie możemy nic więcej wywnioskować.
 
Do góry