Enterococcus faecalis Jak to wyleczyc

Cruzo

New member
Witam, mam do was pytanie czy ktoś od was przechodził z ta bakteria Enterococcus faecalis ?
W badaniach posiewu nasienia wyszło Enterococcus faecalis Wzrost obfity
Wzmagam się już z ta zarazą przez kilka lat, czy sa jakieś sposoby na wyleczenie tego dziadostwa ?
Leczenie podjąłem 2013r a zakończyłem w 2014r
Urolog najpierw przepisał urostept i żurawina urinal, na następnej wizycie przepisał antybiotyk Cipronex, potem autoszczepionka i na koniec stwierdził zeby to wyleczyć trzeba zrobić całkowite obrzezanie nie zgodziłem sie i od 2014r nie leczyłem.
Zrobiłem miesiąc temu badanie posiewu nasienia wyszło ponownie Enterococcus faecalis Wzrost obfity :(
Pojechałem znów do tego urologa, nic mi nie przepisał wręcz mnie wyrzucił mówiąc ze jego zaleceniem było obrzezanie ja tego nie zrobiłem wiec on nic więcej nie zrobi.
Nie chciałbym robić obrzezania ale jeśli nie ma innego sposobu tego wytępić to będę zmuszony pójść na zabieg :(
Co byście mi doradzili ? Jestem załamany nasiliła sie depresja itd :(
 

mrpower

New member
czesc Jaki to byl urolog - nazwisko? Robiles moze wymaz z pod napletka? Probowales kuracji fagowej? ona jest zalecana gdy wychldzi caly czas ta sama bakteria? jakie masz objawy?
 

Cruzo

New member
Dr jacek anusik z Warszawy.
Tak robiłem wymaz z pod napletka wyszło escherichia coli- kilka koloni, Enterococcus faecalis- Bardzo obfity wzrost.
W posiewie nasieniu wyszło Enterococcus faecalis -Bardzo obfity wzrost.
W posiewie nasieniu nigdy nic innego mi nie wychodziło tylko zawsze Enterococcus faecalis.
Badanie było robione miesiąc temu w laboratorium w Warszawie na ul. LELKA 26 U Pani Doroty kostrzyńskiej.
Objawy: pieczenie w cewce przy oddawaniu moczu, przezroczysta wydzielina z cewki moczowej i kucie jakby w prostacie, brak chęci do sexu.
Nie próbowałem kuracji fagowej i nigdy nie słyszałem.
Od pięciu dni zażywam Lauricidin na odporność i Żurawnie.
Co mam teraz zrobić ? :(
 

mrpower

New member
Codziennie myjesz okolice pod napletkiem? Polecam uzywanie codziennie mydla szarego kupionego w aptece.
Teraz wlasnie pewnie ta bakteria idzie z prosty w kierunku cewki i napletka...

Ja na Twoim miejscu sprobowalbym z ta kuracja fagowa jezel i masz udokumentowane tzn poprzednie posiewy z ta sama bakteria.
Musialbys kilka razy pojawic sie we wroc - koszt kuracji fagowej to bedzie pewnie kolo 2-3k

Inna opcja to jezeli mozesz skombinowac skads lampe bioptron to nagrzewanie okolic krocza codziennie (1h?) i picie 1-1.5L wierzbownicy drobnokwiatowej...

Jak wczesniej stosowales antybiotyki to zawsze nawet po antybiotykoterapi bakteria byla obecna czy byly okresy ze posiewy byly jalowe?
 

Cruzo

New member
Przyznam ze nie codziennie myłem :(
Od kilku dni zakupiłem żel AloeVera i tym myje kilka razy dziennie pod napletkiem, dodatkowo smaruje maścia propolisowa 7% ale to chyba nic nie daje.
Mogę zmienić na mydło szare.
Jesli pomogą fagi to pojadę i wydam te 2-3k aby sie tylko pozbyć tego :(
Nie pamiętam juz dokładnie po zastosowaniu antybiotyku czy autoszczepionki ale znikł Enterococcus faecalis ale znów powrócił po miesiącu, i doktor wtedy zdecydował ze nie ma sensu i trzba na szybkiego obrzezać ze sam to zrobi ale ja sie bałem i zakończyłem leczenie :(
 

Cruzo

New member
Do mrpower
Witam, dziękuje za podpowiedz na priv i przepraszam ze dopiero odpisuje ale przed chwilką zobaczyłem ze mam wiadomość na priv.
Wysłałem wiadomość na priv ale coś pisze ze skrzynka pełna nie może wysłać, wiec tutaj napisze.

Moja sytuacja jest taka, tydzień temu wyjechałem do Anglii, do Polski wracam najszybciej około czerwca.
Do Wrocławia mam ponad 500km w jedną stronę, jeśli nie ma nic bardziej skutecznego i to ma mi pomoc, pojadę mimo takiej odległości chce się bardzo tego pozbyć czyli "Enterococcus faecalis" Od tej bakterii nabawiłem sie depresji :(
Bardzo bym prosił Pana o zalecenia do czerwca co mam robić. Jak się przygotować do leczenia, obecnie biorę na odporność Lauricidin i Biotyk kapsułki synbiotyk - bakterie kwasu mlekowego Lactobacillus rhamnosus GG+inulinę oraz żurawinę urinal.
 

mrpower

New member
Proponuje umowic sie wczesniej na wizyte - bo czas oczekiwania na wizyte moze wynosic nawet 2 miesiace

Co do tego co mozesz teraz zrobic to sprobuj naswietlania lampa krocza (do 1h dziennie) - mi to troche pomoglo i spadla ilosc bakterii - ja uzywalem lampty bioptron - okolo 700pln uzywana na allegro...
(czyli jak to tlumacza lekarze cieplo bedzie powodawalo naplyniecie krwi / leukocytow w okolice prostaty co powinno wspomoc walke z bakteria)
Tak jak pisalem wczesniej urolog ktory prowadzil badania twierdzil ze u 50% pacjentow byla poprawa

Inne sposoby ktore stosowalem opisalem wczesniej... Niestety nie ma zlotego srodku:/

To co ja wyczytalem i probowalem na sobie to byly antybiotyki, fagi + praca nad odpronoscia i ta lampa
 

mrpower

New member
Jeszcze jedno - wierzbownica która dziala przeciwzapalnie - pić 2x 0.5l zaprzonej wierzbownicy dziennie.

Dodatkowo to co zalecał osoby tutaj z forum 2-3x w tyg wytrysk żeby wydobyć na zewnątrz nasienie/wydzieline z bakteriami
 

nomiyxz

Member
Nie chcę Cie zniechęcać, ale chronicznej infekcji prostaty antybiotykami pewnie nie wyleczysz. Poniżej cytat gościa z chroniczna infekcja prostaty, który próbował chyba wszystkich antybiotyków:
There is no treatment for prostatitis
and this is from someone who has tried all possible up to date
even research drugs and more than 500 massages along with antibiotics
it is not only due to the bacteria in your prostate
99% of the men around you have bacteria in their prostate
the problem is more neuroimmuno-endocrinological that means that multiple factors play their role, most notably hormones and neurotransmitters.
Its like in chronic fatigue syndrome. One sufferer gets one simple virus like CMV or EBV and he is sick for life, and others have 15 viruses in their bodies and feel no issue at all.
You have to understand that if you want to live through prostatitis. It is how your receptors, cytokines and hormones are affected through the infections not due to the actual infections themselves.
I have tried cipro+avelox+doxycycline together
then a cephalosporin+levaquin+doxycyc line together
then glimbax+avelox+dalacyn together
multiple antifungals
injecting antibiotics in the prostate
finally intravenous vancomycin 100 euros per day treatment for 3 weeks (the most powerful class of antibiotics available for strep infections) in a nephrology clinic
then finally other combinations and research drugs from japan (newest classes of fluoroquinolones to which bacteria have never been exposed before)
results less than dissapointing
all this along with painful drainage massages more than 300 up to today
allright it have to admit symptoms improved like 25-30%
and they stayed like that for a couple of years then got worse
before i couldn't sit in a chair now i can drive for hours without feeling pain,thats all the improvement i got
all the rest of symptoms remain, pain in testicles, and prostate, stinging pain in penis, urgency to urinate etc etc
i still massage my prostate and get white infectious fluid out ever other day
this disease is incurable (probably due to the calcifications too, probably due to the fact that chlamydia and staph/enterococcus hide in many phases(active/cryptic/propagat ing) in ones immune system and offcourse due to hormonal and other factors
but
what the real deal is that cutting down smoking, caffeine, and exercising (resistance training) which uplifts your hormones (especially testosterone levels conversion rates and ideal cortisol utilisation) was the best approach
not that it heals but the blood stasis is managed and you feel better by far
if you believe that you can be treated by antibiotix... you are completely mistaken and only going to hurt yourself (i suffered a year of side effects post those treatments, most of the time bed ridden from the quinolone headaches, vision and tendon issues)
the only thing you will manage is to make infections completely resistant like i have done and so many other people and end up with cancer :(
my treatment period lasted for 8 months more or less with no less than 3 abx agents simultaneously plus very painful drenching massages
i have known at least another 50 people who have tried this treatment and much much much more and all failed
their improvement is between 15-30%(rare) and it wanes over the next few years :(
 

nomiyxz

Member
Zamieszczam informacje od uzytkownika novik, które zmaieścił na innym forum, mam nadzieje, że się nie obrazi, w końcu sam to wysłał w internet:

"Sternik i -miauczek- , postanowiłem się do Was odezwać, mimo, że zawiesiłem swoją działalność na tym forum kilka miesięcy temu. Sam jestem swego rodzaju weteranem 'prostatitis', leczyłem się wszędzie i wszystkim. Brałem wiele antybiotyków długoterminowo (protokoły antychlamydiowe również), w tym nowy ABX (Tygacil) dożylne - o zawrotnych cenach; brałem też interferon alfa-2b sam sobie robiąc iniekcje; alfa-blokery, byłem też w Eliava Institute w Tbilisi po bakteriofagi; na uniwersytecie w Odessie po autoszczepionki; w Rzymie u prof. Guerciniego na zastrzykach antybiotyków do prostaty pod kontrolą USG TRUS. Były też terapie alternatywne - homeopata o dobrej renomie, specjaliści TCM, ayurveda, itp. Walczyłem z tym prawie 3 lata, sukcesywnie osiągając progres aż do wyleczenia (póki co nie mam nawrotów). Najbardziej pomogła mi autoszczepionka na bakterie typowe (70%) później iniekcje do prostaty, zioła a tlące się objawy załatwiła bardzo nieprzyjemna fizjoterapia jako ostatnia forma zastosowanej terapii.

Poniżej wrzucam moje rekomendacje i sugestie, które mogą pomóc.

Warto zainwestować w diagnostyke (wszystkimi metodami); również jak budzet pozwoli to badania typu imupro300 z krwi (dostępne w kilku labach, m.in. diag.pl ).
Sugeruje wykonanie badania urodynamicznego (przepływu moczu) i badania USG TRUS prostaty (transrektalnego np. w szpitalu mazovia.pl w Warszawie). Dalej niezbędne jest wykonanie wymazu z cewki - panel urogenitalny metodą PCR DNA (im szerszy, tym lepiej) - obowiązkowo chlamydia tr., ureaplasma, mykoplasma, ew. dodatki - wirusy HPV, itd. Nie oddawać moczu min. 4 h przed pobraniem wymazu z cewki. Dobra jest sieć alab.pl. Dodatkowo w inny dzień trzeba oddać nasienie do pojemniczka wyjałowionego z apteki i zlecić badanie posiewowe ejakulatu na bakterie tlenowe i beztlenowe - nasienie oddać po dokładnym wymyciu sprzętu i wysikaniu się.

Pozytywny wynik na chlamydię tr. metodą immunofluorescencji bezpośredniej u kolegi o nicku -miauczek- już kwalifikuje do leczenia. -Miauczek-: prof. dr hab. Irena Choroszy-Król, która podbiła pieczątkę na Twoim wyniku badania, w korespondencji prywatej napisała mi m.in. takie zdanie: Niezwykle rzadko zdarza się, że pomimo prawidłowo prowadzonej terapii wyniki dodatnie mogą utrzymywać się przez wiele lat, a drobnoustrój może się sam bez leczenie wyeliminować.. Ona również pisze, że długoterminowa terapia nie ma sensu i w razie potrzeby (pozytywnego wyniku z wymazu lub Western Blot) lepiej powtarzać 3-tygodniowe cykle ABX np. 2 razy. Wg. doktora Toth'a z Nowego Jorku, masz tzw. vertical prostatitis - infekcję pionową od rodziców lub zaraziłeś się gdzieś np. na pływalni (co jest bardzo mało prawdopodobne): http://www.fertilitysolut...ic-Prostatitis/

W przypadku pozytywnych wyników na chlamydię tr., ureaplasme, mykoplasmę - protokoły antybiotykowe doustne + jednoczesne iniekcje koktajlu antybiotyków do prostaty via perineum (Prof. Guercini, Roma - google) minimum 4 w interwałach tygodniowych. Jeśli ktoś ma jak załatwić leki i pielęgniarkę, warto dorzucić też kroplówki na chociaż 2 tygodnie. Wizyty u Guerciniego: pierwsza z diagnostyką urodynamiczną, USG TRUS i pierwszą iniekcją kosztuje 1000 eur; kolejne wizyty z iniekcjami do prostaty 500 eur, wymagany język angielski lub włoski i wyniki badań).

W przypadku pozytywnych wyników na bakterie typowe (e.coli, enterococcus, klebsiella, itd.) - po uderzeniu antybiotykami (doustnymi + ew. iniekcjami do prostaty koktajlu ABX zgodnie z antybiogramem) - bardzo wskazana jest autoszczepionka + zioła http://www.bioslone.pl/oc...-drog-moczowych , plus nefrosept krople. Autoszczepionka najlepiej w postaci iniekcji, może to być ew. szczepionka komercyjna - przy enterococcus i e . coli może to być StroVac (google.de) 3 iniekcje; przy samej E.coli doustny Uro-vaxom na 3 miesiące , dodatkowo czopki działające jako autoszczepionka na E.Coli o nazwie Posterisan (bez recepty).
Autoszczepionki w Polsce - tak jak już kiedyś pisałem, mozna wykonac w nastepujacych miejscach:

Szczecin: Gabinet ImmunoBioTerapii - Jak leczymy

Poznan: http://www.instytut-mikroekologii.pl/ (autoszczepionki wykonywane na terenie Niemiec, cena 99EUR/400PLN)

Katowice: http://www.gyncentrum.pl/...oratoryjne.html (autoszczepionka wykonywana w Ostravie w Czechach w siedzibie kliniki)

Krakow: Autoszczepionki (trzeba miec skierowanie - nie polecam ich ze wzgledu na bardzo slabe media laboratoryjne (slaba wykrywalnosc patogenow, praktycznie same jalowe wyniki przy duzych wzrostach w innych laboratoriach) - chyba, ze sie poprawili. Cena 350 zl + badanie 70.

Protokół Buhnera na chalmydie tr. (korespondencja prywatna), po antybiotykach lub przy słabej tolerancji antybiotyków:

Alchornea lub Sida acuta tincture (krople): 1/4 tsp(łyżeczki) 3 -4 x dziennie
Bidens Pilosa (Picato Preto) tincture: 1/2 tsp or more, 3 x daily
Golden Seal (PL: Gorzknik kanadyjski) tincture: 1/4 tsp 3 x daily
Isatis (PL: Urzet) tincture: 1/2 tsp 3 x daily nie dłużej niz 2 miesiące.
Houttuynia tincture: 1/4 tsp 3 x daily
Red root (Ceanothus) tincture: 1/4 tsp 3 x daily
Chinese (Baical) skullcap: 1/2 tsp 3 x daily
Reishi tincture: 1 tsp 3 x daily
Licorice (Lukrecja korzeń) tincture: 1/4 tsp 3 x daily
Cordyceps tincture: 1 tsp 3 x daily or capsules 1,000 mg 3 x daily
Hawthorne berry (PL: Głóg owoc) tincture: 1/2 tsp 3 x daily
N-acetyl cysteine (NAC) 1,000 mg rano i na noc
Milk Thistle seed (ostropest plamisty) extract capsules 1,200 mg na noc
Black Cohosh (Actaea racemosa, PL: Korzeń Pluskwicy) tincture: 1/2 tsp 3 x daily

Nalewki można wykonać samemu, można wygooglować przepisy na macerowanie ziół.

Przy prostatitis dodać do całości zestawu:

Cynk 50 mg dziennie
saw palmetto 160 mg; 2 x dziennie omega 3; 1 łyżka stołowa flaxseed oil / oleju lnianego w trakcie posiłku.

W swojej najnowszej publikacji Buhner też promuje picie dobrej jakości oliwy z oliwek pomieszanej z ekstraktem z liścia oliwnego - olive leaf extract w proporcji pół na pół http://www.doz.pl/apteka/...aju_plyn_500_ml . Wszystkie te tłuszcze zażywa się w trakcie posiłku. Dobrze jest też sobie samemu mielić nasiona lnu np. w młynku do kawy i dodawać do koktajli warzywnych lub sałatek/surówek jedynie świeżo mielony.


Infekcja grzybicza lub mieszana np. po długoterminowej antybiotykoterapii bez diety i probiotyków:

Jeśli chodzi o tzw. grzyba, z ktorego to powodu większość protokołowców przerywa antybiotyki i ucieka w zioła i suplementy - to sprawa wygląda tak z perspektywy doktora, który z kolei wszędzie widzi grzyba (Andrzej Janus) - korespondencja prywatna:

''Nie ma w medycynie takiej choroby jak grzybica Candida (oprócz pleśniawek i sepsy grzybiczej). Natomiast pod pojęciem kandydozy rozumie się nieokreślone zaburzenia jelitowe. W związku z tym nie tworzy się nowoczesnych badań diagnostycznych potwierdzających w 100% zakażenie grzybicze organizmu. Poza tym mylone są objawy infekcji pasożytniczych z grzybiczymi i boreliozą. Zwykle też lekarze nie znają objawów infekcji pasożytniczych, badania dodatkowe też wychodzą najczęściej ujemne. Wszelkie badania serologiczne miarodajne są w 50-60%. Jak pisałem grzyb Candida wydziela drożdżaki do tkanek swojego żywiciela i związku z tym mogą być nieobecne w posiewach.Wykonywanie posiewu kału na grzyby nie ma żadnego sensu, ponieważ nie jest to badanie na grzyby lecz na obecność drożdżaków. Drożdżaki Candida wchodzą w skład naturalnej flory bakteryjnej jelita grubego zdrowego człowieka, rozmnażając się wegetatywnie. Kiedy ktoś spożyje większą ilość węglowodanów wzrasta ilość drożdżaków w kale. W sprzyjających warunkach zmieniają formę rozmnażania na płciową i przekształcają w grzyby. Grzybnia natomiast wytwarza drożdżaki, które mogą osadzać się w tkankach lub wydalane są do stolca.
[....]
Uważam, że w około 70-80% przypadków pierwotną przyczyną zakażenia jest grzyb Candida, w reszcie zakażeń jest flora mieszana, grzybiczo-bakteryjna. Nie można zniszczyć bakterii bez uprzedniego pozbycia się z organizmu pasożytów, potem grzybów i stąd są niepowodzenia w kuracji.''

W tej publikacji czeskiej, autor opisuje leczenie Flukonazolem - dawka w pierwszy dzień 400-600mg, kolejne dni 200mg przez 6 tygodni. Autor też wskazuje na rozbieżności badań serologicznych nad badaniami hodowlanymi (brak przesłanek w badaniach serologicznych - negatywne IgM i IgG na candide przy pozytywnej kultywacji).

http://www.czechurol.cz/dwnld/0102_38_40.pdf

Niezbędne suplementy przy braku przeciwwskazań: Cynk chelatowany, Quercetin (np. NowFoods lub Swanson dostępne też w PL); magnez, probiotyk: Biopron-9 lub jeśli budżet pozwala: VSL#3 w saszetkach np. na doz.pl . Sporo źródeł rekomenduje też przy braku jasno określonego patogenu, spróbowanie leku o nazwie Cialis (Tadalafil) 10 mg dziennie - wyłącznie z legalnego źródła na receptę! Na próbę na noc: Melatonina 3mg kilka tygodni.

Kategoryczna rezygnacja z mleka krowiego i unikanie glutenu mimo ew. braku natychmiastowej poprawy z tym związanej. Do posiłków dodawać dużo kurkumy w miare możliwości; warzywa; wywary z indyczyny; ryby oceaniczne; kasza jaglana, gryczana, dziki ryż.

Rehabilitacja dna miednicy przy eradykacji zidentyfikowanego patogenu lub po kuracji/ przy negatywnych wynikach laboratoryjnych jest naprawde godna polecenia. Niestety to jest bolesne (przez odbyt jak i zewnętrznie); do tego yoga i terapia manualna zewnętrzna robiona przez wykwalifikowanego fizjoterapeutę (jest kilku np. w Poznaniu np. Michał Koszla lub za granicą - Stanford Protocol). Pomocniczo profesjonalnie wykonywane masaże relaksacyjne (jeśli jest w zasięgu fajna masażystka), ciepłe kąpiele (nie wolno przesadzać, bo to też dla facetów niezdrowe); odpowiednie ćwiczenia (pelvic floor relaxation, clock, etc. - na youtube ).

Myślę, że temat wyczerpałem tym postem. Prostatitis trzeba leczyć wielopłaszczyznowo, a zidentyfikowany patogen często jest tylko jednym z wektorów składowych danego stanu. Często wyleczone zęby (wymienione stare plomby) lub usunięcie jakiegoś problematycznego zęba skutkowało cofaniem się objawów prostatitis u wielu pacjentów. Nie chce z nikim już wchodzić tu w dyskusje i zbędne z mojego punktu widzenia dywagacje, także wybaczcie jeśli już nic nie odpiszę.

Pozdrawiam i powodzenia!"
 

Cruzo

New member
Witam, Mam bakterie w nasieniu Enterococcus faecalis, już kilka lat się tym borykam, mam depresje nie chce mi się już żyć, nie wiem co mam dalej robić, chce pojechać do Wrocławia na leczenie fagami, co by mi Pan doradził ? Z góry dziękuje za podpowiedz.
 

tomek745

Member
Wyżej masz napisane wszystko co mozna zrobic. Tez mialem tą bakterie mi pomogla amoksycylina przez dlugi czas w antybiogramie mialem wrazliwosc na ampicyline i amoksycyline. Wzrost bakt byl skapy wiec moze dlatego sie udalo i nie jestem pewny czy fecalis nie pojawil sie po wczesniejszej kuracji antybotykami o innym spektrum
 

kopelat9

New member
Mi z antybiotyków najbardziej pomagała amoksycylina (też w nasieniu zawsze u mnie wychodził tylko Enterococcus faecalis), natomiast obawiam się, że nie jest to choroba trwale uleczalna. Zawsze po chwili spokoju był nawrót, a ile można brać antybiotyków. Mi któryś z kolei lekarz przepisał Urosal, który jest polskim trochę zapomnianym lekiem (bez recepty można kupić za jakieś grosze) i pomaga mi on znacznie (z wstawania w nocy po 4-6 razy zszedłem do 0-1) i nie mam po nim żadnych skutków ubocznych. Do tego biorę jakieś ziołowe preparaty. Jeśli ktoś się boryka z Enterococusem to polecam spróbować.
 

rexan

New member
Witam.
Od paru lat mam nawroty zapalenia i mam pojęcia czy to właśnie nie ta choroba, o której piszecie. Szczerze mówiąc bardzo się boję, że przyczyną wszystkich moich niedogodności jest Enterococcus faecalis. Chwilę jeszcze potrwa czekanie na wyniki, liczę, że okaże się to nieco bardziej "błahą" bakterią, bo najczęściej odczuwam właśnie ból w kroczu, a wiele źródeł tj. Ból krocza - kłucie w kroczu | Wenerolog24 podaje, że przyczyny tego leżą nawet w wenerycznych chorobach. Ehh, życzcie mi proszę cierpliwości, bo nic innego mnie nie uratuje!
 

blitzkrieg

New member
Zamieszczam informacje od uzytkownika novik, które zmaieścił na innym forum, mam nadzieje, że się nie obrazi, w końcu sam to wysłał w internet:

"Sternik i -miauczek- , postanowiłem się do Was odezwać, mimo, że zawiesiłem swoją działalność na tym forum kilka miesięcy temu. Sam jestem swego rodzaju weteranem 'prostatitis', leczyłem się wszędzie i wszystkim. Brałem wiele antybiotyków długoterminowo (protokoły antychlamydiowe również), w tym nowy ABX (Tygacil) dożylne - o zawrotnych cenach; brałem też interferon alfa-2b sam sobie robiąc iniekcje; alfa-blokery, byłem też w Eliava Institute w Tbilisi po bakteriofagi; na uniwersytecie w Odessie po autoszczepionki; w Rzymie u prof. Guerciniego na zastrzykach antybiotyków do prostaty pod kontrolą USG TRUS. Były też terapie alternatywne - homeopata o dobrej renomie, specjaliści TCM, ayurveda, itp. Walczyłem z tym prawie 3 lata, sukcesywnie osiągając progres aż do wyleczenia (póki co nie mam nawrotów). Najbardziej pomogła mi autoszczepionka na bakterie typowe (70%) później iniekcje do prostaty, zioła a tlące się objawy załatwiła bardzo nieprzyjemna fizjoterapia jako ostatnia forma zastosowanej terapii.

Poniżej wrzucam moje rekomendacje i sugestie, które mogą pomóc.

Warto zainwestować w diagnostyke (wszystkimi metodami); również jak budzet pozwoli to badania typu imupro300 z krwi (dostępne w kilku labach, m.in. diag.pl ).
Sugeruje wykonanie badania urodynamicznego (przepływu moczu) i badania USG TRUS prostaty (transrektalnego np. w szpitalu mazovia.pl w Warszawie). Dalej niezbędne jest wykonanie wymazu z cewki - panel urogenitalny metodą PCR DNA (im szerszy, tym lepiej) - obowiązkowo chlamydia tr., ureaplasma, mykoplasma, ew. dodatki - wirusy HPV, itd. Nie oddawać moczu min. 4 h przed pobraniem wymazu z cewki. Dobra jest sieć alab.pl. Dodatkowo w inny dzień trzeba oddać nasienie do pojemniczka wyjałowionego z apteki i zlecić badanie posiewowe ejakulatu na bakterie tlenowe i beztlenowe - nasienie oddać po dokładnym wymyciu sprzętu i wysikaniu się.

Pozytywny wynik na chlamydię tr. metodą immunofluorescencji bezpośredniej u kolegi o nicku -miauczek- już kwalifikuje do leczenia. -Miauczek-: prof. dr hab. Irena Choroszy-Król, która podbiła pieczątkę na Twoim wyniku badania, w korespondencji prywatej napisała mi m.in. takie zdanie: Niezwykle rzadko zdarza się, że pomimo prawidłowo prowadzonej terapii wyniki dodatnie mogą utrzymywać się przez wiele lat, a drobnoustrój może się sam bez leczenie wyeliminować.. Ona również pisze, że długoterminowa terapia nie ma sensu i w razie potrzeby (pozytywnego wyniku z wymazu lub Western Blot) lepiej powtarzać 3-tygodniowe cykle ABX np. 2 razy. Wg. doktora Toth'a z Nowego Jorku, masz tzw. vertical prostatitis - infekcję pionową od rodziców lub zaraziłeś się gdzieś np. na pływalni (co jest bardzo mało prawdopodobne): http://www.fertilitysolut...ic-Prostatitis/

W przypadku pozytywnych wyników na chlamydię tr., ureaplasme, mykoplasmę - protokoły antybiotykowe doustne + jednoczesne iniekcje koktajlu antybiotyków do prostaty via perineum (Prof. Guercini, Roma - google) minimum 4 w interwałach tygodniowych. Jeśli ktoś ma jak załatwić leki i pielęgniarkę, warto dorzucić też kroplówki na chociaż 2 tygodnie. Wizyty u Guerciniego: pierwsza z diagnostyką urodynamiczną, USG TRUS i pierwszą iniekcją kosztuje 1000 eur; kolejne wizyty z iniekcjami do prostaty 500 eur, wymagany język angielski lub włoski i wyniki badań).

W przypadku pozytywnych wyników na bakterie typowe (e.coli, enterococcus, klebsiella, itd.) - po uderzeniu antybiotykami (doustnymi + ew. iniekcjami do prostaty koktajlu ABX zgodnie z antybiogramem) - bardzo wskazana jest autoszczepionka + zioła http://www.bioslone.pl/oc...-drog-moczowych , plus nefrosept krople. Autoszczepionka najlepiej w postaci iniekcji, może to być ew. szczepionka komercyjna - przy enterococcus i e . coli może to być StroVac (google.de) 3 iniekcje; przy samej E.coli doustny Uro-vaxom na 3 miesiące , dodatkowo czopki działające jako autoszczepionka na E.Coli o nazwie Posterisan (bez recepty).
Autoszczepionki w Polsce - tak jak już kiedyś pisałem, mozna wykonac w nastepujacych miejscach:

Szczecin: Gabinet ImmunoBioTerapii - Jak leczymy

Poznan: http://www.instytut-mikroekologii.pl/ (autoszczepionki wykonywane na terenie Niemiec, cena 99EUR/400PLN)

Katowice: http://www.gyncentrum.pl/...oratoryjne.html (autoszczepionka wykonywana w Ostravie w Czechach w siedzibie kliniki)

Krakow: Autoszczepionki (trzeba miec skierowanie - nie polecam ich ze wzgledu na bardzo slabe media laboratoryjne (slaba wykrywalnosc patogenow, praktycznie same jalowe wyniki przy duzych wzrostach w innych laboratoriach) - chyba, ze sie poprawili. Cena 350 zl + badanie 70.

Protokół Buhnera na chalmydie tr. (korespondencja prywatna), po antybiotykach lub przy słabej tolerancji antybiotyków:

Alchornea lub Sida acuta tincture (krople): 1/4 tsp(łyżeczki) 3 -4 x dziennie
Bidens Pilosa (Picato Preto) tincture: 1/2 tsp or more, 3 x daily
Golden Seal (PL: Gorzknik kanadyjski) tincture: 1/4 tsp 3 x daily
Isatis (PL: Urzet) tincture: 1/2 tsp 3 x daily nie dłużej niz 2 miesiące.
Houttuynia tincture: 1/4 tsp 3 x daily
Red root (Ceanothus) tincture: 1/4 tsp 3 x daily
Chinese (Baical) skullcap: 1/2 tsp 3 x daily
Reishi tincture: 1 tsp 3 x daily
Licorice (Lukrecja korzeń) tincture: 1/4 tsp 3 x daily
Cordyceps tincture: 1 tsp 3 x daily or capsules 1,000 mg 3 x daily
Hawthorne berry (PL: Głóg owoc) tincture: 1/2 tsp 3 x daily
N-acetyl cysteine (NAC) 1,000 mg rano i na noc
Milk Thistle seed (ostropest plamisty) extract capsules 1,200 mg na noc
Black Cohosh (Actaea racemosa, PL: Korzeń Pluskwicy) tincture: 1/2 tsp 3 x daily

Nalewki można wykonać samemu, można wygooglować przepisy na macerowanie ziół.

Przy prostatitis dodać do całości zestawu:

Cynk 50 mg dziennie
saw palmetto 160 mg; 2 x dziennie omega 3; 1 łyżka stołowa flaxseed oil / oleju lnianego w trakcie posiłku.

W swojej najnowszej publikacji Buhner też promuje picie dobrej jakości oliwy z oliwek pomieszanej z ekstraktem z liścia oliwnego - olive leaf extract w proporcji pół na pół http://www.doz.pl/apteka/...aju_plyn_500_ml . Wszystkie te tłuszcze zażywa się w trakcie posiłku. Dobrze jest też sobie samemu mielić nasiona lnu np. w młynku do kawy i dodawać do koktajli warzywnych lub sałatek/surówek jedynie świeżo mielony.


Infekcja grzybicza lub mieszana np. po długoterminowej antybiotykoterapii bez diety i probiotyków:

Jeśli chodzi o tzw. grzyba, z ktorego to powodu większość protokołowców przerywa antybiotyki i ucieka w zioła i suplementy - to sprawa wygląda tak z perspektywy doktora, który z kolei wszędzie widzi grzyba (Andrzej Janus) - korespondencja prywatna:

''Nie ma w medycynie takiej choroby jak grzybica Candida (oprócz pleśniawek i sepsy grzybiczej). Natomiast pod pojęciem kandydozy rozumie się nieokreślone zaburzenia jelitowe. W związku z tym nie tworzy się nowoczesnych badań diagnostycznych potwierdzających w 100% zakażenie grzybicze organizmu. Poza tym mylone są objawy infekcji pasożytniczych z grzybiczymi i boreliozą. Zwykle też lekarze nie znają objawów infekcji pasożytniczych, badania dodatkowe też wychodzą najczęściej ujemne. Wszelkie badania serologiczne miarodajne są w 50-60%. Jak pisałem grzyb Candida wydziela drożdżaki do tkanek swojego żywiciela i związku z tym mogą być nieobecne w posiewach.Wykonywanie posiewu kału na grzyby nie ma żadnego sensu, ponieważ nie jest to badanie na grzyby lecz na obecność drożdżaków. Drożdżaki Candida wchodzą w skład naturalnej flory bakteryjnej jelita grubego zdrowego człowieka, rozmnażając się wegetatywnie. Kiedy ktoś spożyje większą ilość węglowodanów wzrasta ilość drożdżaków w kale. W sprzyjających warunkach zmieniają formę rozmnażania na płciową i przekształcają w grzyby. Grzybnia natomiast wytwarza drożdżaki, które mogą osadzać się w tkankach lub wydalane są do stolca.
[....]
Uważam, że w około 70-80% przypadków pierwotną przyczyną zakażenia jest grzyb Candida, w reszcie zakażeń jest flora mieszana, grzybiczo-bakteryjna. Nie można zniszczyć bakterii bez uprzedniego pozbycia się z organizmu pasożytów, potem grzybów i stąd są niepowodzenia w kuracji.''

W tej publikacji czeskiej, autor opisuje leczenie Flukonazolem - dawka w pierwszy dzień 400-600mg, kolejne dni 200mg przez 6 tygodni. Autor też wskazuje na rozbieżności badań serologicznych nad badaniami hodowlanymi (brak przesłanek w badaniach serologicznych - negatywne IgM i IgG na candide przy pozytywnej kultywacji).

http://www.czechurol.cz/dwnld/0102_38_40.pdf

Niezbędne suplementy przy braku przeciwwskazań: Cynk chelatowany, Quercetin (np. NowFoods lub Swanson dostępne też w PL); magnez, probiotyk: Biopron-9 lub jeśli budżet pozwala: VSL#3 w saszetkach np. na doz.pl . Sporo źródeł rekomenduje też przy braku jasno określonego patogenu, spróbowanie leku o nazwie Cialis (Tadalafil) 10 mg dziennie - wyłącznie z legalnego źródła na receptę! Na próbę na noc: Melatonina 3mg kilka tygodni.

Kategoryczna rezygnacja z mleka krowiego i unikanie glutenu mimo ew. braku natychmiastowej poprawy z tym związanej. Do posiłków dodawać dużo kurkumy w miare możliwości; warzywa; wywary z indyczyny; ryby oceaniczne; kasza jaglana, gryczana, dziki ryż.

Rehabilitacja dna miednicy przy eradykacji zidentyfikowanego patogenu lub po kuracji/ przy negatywnych wynikach laboratoryjnych jest naprawde godna polecenia. Niestety to jest bolesne (przez odbyt jak i zewnętrznie); do tego yoga i terapia manualna zewnętrzna robiona przez wykwalifikowanego fizjoterapeutę (jest kilku np. w Poznaniu np. Michał Koszla lub za granicą - Stanford Protocol). Pomocniczo profesjonalnie wykonywane masaże relaksacyjne (jeśli jest w zasięgu fajna masażystka), ciepłe kąpiele (nie wolno przesadzać, bo to też dla facetów niezdrowe); odpowiednie ćwiczenia (pelvic floor relaxation, clock, etc. - na youtube ).

Myślę, że temat wyczerpałem tym postem. Prostatitis trzeba leczyć wielopłaszczyznowo, a zidentyfikowany patogen często jest tylko jednym z wektorów składowych danego stanu. Często wyleczone zęby (wymienione stare plomby) lub usunięcie jakiegoś problematycznego zęba skutkowało cofaniem się objawów prostatitis u wielu pacjentów. Nie chce z nikim już wchodzić tu w dyskusje i zbędne z mojego punktu widzenia dywagacje, także wybaczcie jeśli już nic nie odpiszę.

Pozdrawiam i powodzenia!"
W całej rozciągłości zgadzam się z użytkownikiem novik. Sam na sobie testowałem połączenie szczepionek poliwalentnych z antybiotykiem, co przy wspomożeniu leczenia przez trening, dietę i zioła dawało najlepszą odnotowaną u mnie odpowiedź.
 

blitzkrieg

New member
Witam, mam do was pytanie czy ktoś od was przechodził z ta bakteria Enterococcus faecalis ?
W badaniach posiewu nasienia wyszło Enterococcus faecalis Wzrost obfity
Wzmagam się już z ta zarazą przez kilka lat, czy sa jakieś sposoby na wyleczenie tego dziadostwa ?
Leczenie podjąłem 2013r a zakończyłem w 2014r
Urolog najpierw przepisał urostept i żurawina urinal, na następnej wizycie przepisał antybiotyk Cipronex, potem autoszczepionka i na koniec stwierdził zeby to wyleczyć trzeba zrobić całkowite obrzezanie nie zgodziłem sie i od 2014r nie leczyłem.
Zrobiłem miesiąc temu badanie posiewu nasienia wyszło ponownie Enterococcus faecalis Wzrost obfity :(
Pojechałem znów do tego urologa, nic mi nie przepisał wręcz mnie wyrzucił mówiąc ze jego zaleceniem było obrzezanie ja tego nie zrobiłem wiec on nic więcej nie zrobi.
Nie chciałbym robić obrzezania ale jeśli nie ma innego sposobu tego wytępić to będę zmuszony pójść na zabieg :(
Co byście mi doradzili ? Jestem załamany nasiliła sie depresja itd :(
Doradzam zmienić urologa :)
Zacznij od testu 4 szklanek, czyli próby Stameya.
Po zidentyfikowaniu problemu dobierz terapię.
A co jeśli Faecalis nie jest właściwym problemem?
 

Igor123

New member
Witam wszystkich

Nie brać antybiotyków bo to raz działa raz nie! PROSZĘ PRZECZYTAĆ MÓJ POST BO NA ANTYBIOTYKACH TROCHY ZAJECHAŁEM I POKAŻĘ JAK WYKUROWAŁEM TE G...O.

Wszystko u mnie się zaczęło po zakażeniu mikoplazmą albo ureaplazmą i dużą dawką antybiotyków po których nie było tego ale w którymś posiewie miałem E.Fecalis.
Więc tak opiszę wkrótce jak moim zdaniem to wygląda i czemu to nawraca.
Ja miałem 26 lat.

Badanie truz prostaty ostatnie przed moją metodą którą wymysliłem było takie(żeby nie mówili że z neba coś tam mam):
Gruczoł prostaty: normalny, symetryczny.
Wymiary w mm: góra-dół 38,4, grubość przód-tył 24,4, szerokość 46,8.
Pojemność: 23,0 cm.
Kontury: gładkie, wyraźne.
Echostruktura: rozlany heterogenny w przedniej części gruczołu z widocznymi pojedynczymi kanałami stożkowymi poszerzonymi do 0,7 mm, a także z pojedynczymi małymi odbiciami hiperecholicznymi.

Występuje względnie równomierny wzrost echogeniczności miąższu stref obwodowych. Przebieg cewki sterczowej nie jest zdeformowany, ściany nie są pogrubione, nie uszczelnione.

Obejmuje: określa się małe zwapnienia - w postaci cewkowo-krzyżowego łańcucha cf / 3, cewki sterczowej i u podstawy lewego płata w wydłużonej postaci do 13 mm wzdłuż osi podłużnej - bez ehodorozhek.

Cechy rozkładu i natężenia przepływu krwi:
Kiedy doplegrafii występuje względne zmniejszenie wzoru naczyniowego miąższu w grubości obwodowej ze zwykłym okołotworowym i perłopłatkowym z tendencją do zmniejszania wskaźników prędkości przepływu krwi (IR do 0,10)
Żyły splotu okołokrostowego rozszerzają się nierównomiernie - w prawo do 5,1 mm, z lewej strony do 7.4mm

Pęcherzyki nasienne: symetryczne, nie pogrubione (średnica do) prawa 0,98 cm, pozostałe po lewej 0,91 cm, ściany nie zagęszczone, zawartość: hypoechogeniczna, zmniejszona echogeniczność w małych pęcherzykach.
Regionalne węzły chłonne: brak wizualizacji.

Wniosek: w czasie badania określa się nieznaczne zastoinowe zmiany w przedniej części gruczołu z niewielką częścią zwłóknienia pozapalnego, niewysprymowaną, rozproszoną zastoinową infiltrację okolicznych stref obwodowych.
Zmiany w zawartości pęcherzyków nasiennych o charakterze zastoinowym.

Ejakuljat leykocyty: 5-10-15.


CZEMU TO JEST I CZEMU TO NAWRACA:
Słaba odporność organizmu, dużo toksynów w organizmie po antybiotykach, brak mineralów oraz witaminów które zostałe usunięte poprzez brania antybiotyków.
Powiedzcie kto z was zaliczył badanie na witamim B albo D albo A albo C??? NIKT!!!! tylko przepisali antybiotyk kolejny!!! A to są podstawy organizmu!!!
Podkreslę ja nie spozywam alkoholu od 18roku zycia oraz nie palę. regularnie sport uprawniam.


KURACJA:
Po długich walkach i experementowania podaję najlepsze rozwiązanie. PODKRESLĘ NIE REKLAMUJE ZADNEGO PRODUKTU.

1. 3 dni brac 3 dni przerwy dalej 4dni brac 4 dni przerwy i tak z 5 razy. Granat i połowa cytryny od rana z herbatą zieloną bez cukru!!! CAŁKOWITY ZAKAZ SŁODKIEGO ponieważ sami tego nie podejrzewacie ze względu obniżonej odpornośći w jelitach sporo pasażyty. Ciastka i wszystko co ma cukier i albo jest słodkie daje jedzenie dla tych pasażytów i odporność stoi w miejscu.
2. "Holistic Superwitalis" ok 90zł koszt. To jest syrop witaminów 3 łyżki dziennie przez 2 mce. Odrazu zobaczycie wynik morfologii jak wzrośnie odporność.
3. Na 20 dzien kuracji:
Teraz pod czas dalszej kuracji 2-3 razy w tygodniu koniecznie zacząć iść na sport wycisnieniowy( cross fit, boks, albo jeżeli nikt niema nic pod ręką bieg 3 km + 100-200przysiadów + rozciąganie na końcu koniecznie + koniecznie podciąganie albo rozciaganie kręgosłupa zeby się nie garbić czwiczenia proszę spr na youtube).
4. po 1.5-2mcach idziecie do znajomego ukrainca i zamawiacie czeską autoszepionkę "Уривак" koszt okolo 450-650 hrn to jest 80-100 zl max 30 tabletow. Bierzecie 10sztuk 1 dziennie i to już ma być konieć z waszą bakterią. W kazdym razie z 3 podejsc antybiotyków brak effektu. po tym co opisałem wynik ujemny nawet po 2mcach.
4. 1 ząbek czosnku na noc codziennie.
5. Kto czwiczy to można dołożyć raz na tydzien saszetkę ANIMAL PACK witaminów.
6. Nie zapominajcie o usunieciu nasienia. Jestem pewien że orgazm na 2-4 tydzień już będzie 10 razy mocniejszy i przyjemniejszy o potencja będzie większa jak w 18 lat to jest własnie dobry kierunek dla was i dobry wynik tego że wszystko robicie bardzo dobrze.

mozna powtórzyc kurs za 2 mce

Teraz macie wynik ujemny ale czasami czujecie coś nie jest tak jak było do choroby to jest to z czym walczę teraz i pomału mi się udaje.
Dzieje się to że organizm niema tej bakterii jest wpełnie naładowany witaminami ale wątroba poprzez wcześniejsze toksyny oraz antybiotyki nie może zwalczyć wszystkiego na raz pomału jej to idzie. Przypominam że toksyny od antybiotyków zostają w tłuszczu na długie lata a nawet do końca zycie jezeli nic nie robić i można ich wyprowadzić mocnym sportem wycisnieniowym albo głodem.

Polecam następujące rzeczy.
7dni głodu na samej wodzie, na 5-6 dzień wszystkie pasażyty mają umrzeć i tego własnie oczekujemy. Ksiązka KOL BREG o głodzie.Tam sporo rzeczy o diecie o sałatkach biłansie żołądkowym. Koniecznie pózniej na najblizszy rok zapomniec o kawce cukrze.Jelita grube i cienkie muszą się odswieżyć i ma być wszystko jak nowe zadziałać. Wziąć się za sport albo chciazby codziennie bieganie. Pomału wasz effekt będzie coraz lepsze. Ja czuję się super. Pozdrawiam urologów mam nadzieje wam też się przyda. Powodzenia czytającym. I.Z
 

Igor123

New member
Witam wszystkich

Nie brać antybiotyków bo to raz działa raz nie! PROSZĘ PRZECZYTAĆ MÓJ POST BO NA ANTYBIOTYKACH TROCHY ZAJECHAŁEM I POKAŻĘ JAK WYKUROWAŁEM TE G...O.

Wszystko u mnie się zaczęło po zakażeniu mikoplazmą albo ureaplazmą i dużą dawką antybiotyków po których nie było tego ale w którymś posiewie miałem E.Fecalis.
Więc tak opiszę wkrótce jak moim zdaniem to wygląda i czemu to nawraca.
Ja miałem 26 lat.

Badanie truz prostaty ostatnie przed moją metodą którą wymysliłem było takie(żeby nie mówili że z neba coś tam mam):
Gruczoł prostaty: normalny, symetryczny.
Wymiary w mm: góra-dół 38,4, grubość przód-tył 24,4, szerokość 46,8.
Pojemność: 23,0 cm.
Kontury: gładkie, wyraźne.
Echostruktura: rozlany heterogenny w przedniej części gruczołu z widocznymi pojedynczymi kanałami stożkowymi poszerzonymi do 0,7 mm, a także z pojedynczymi małymi odbiciami hiperecholicznymi.

Występuje względnie równomierny wzrost echogeniczności miąższu stref obwodowych. Przebieg cewki sterczowej nie jest zdeformowany, ściany nie są pogrubione, nie uszczelnione.

Obejmuje: określa się małe zwapnienia - w postaci cewkowo-krzyżowego łańcucha cf / 3, cewki sterczowej i u podstawy lewego płata w wydłużonej postaci do 13 mm wzdłuż osi podłużnej - bez ehodorozhek.

Cechy rozkładu i natężenia przepływu krwi:
Kiedy doplegrafii występuje względne zmniejszenie wzoru naczyniowego miąższu w grubości obwodowej ze zwykłym okołotworowym i perłopłatkowym z tendencją do zmniejszania wskaźników prędkości przepływu krwi (IR do 0,10)
Żyły splotu okołokrostowego rozszerzają się nierównomiernie - w prawo do 5,1 mm, z lewej strony do 7.4mm

Pęcherzyki nasienne: symetryczne, nie pogrubione (średnica do) prawa 0,98 cm, pozostałe po lewej 0,91 cm, ściany nie zagęszczone, zawartość: hypoechogeniczna, zmniejszona echogeniczność w małych pęcherzykach.
Regionalne węzły chłonne: brak wizualizacji.

Wniosek: w czasie badania określa się nieznaczne zastoinowe zmiany w przedniej części gruczołu z niewielką częścią zwłóknienia pozapalnego, niewysprymowaną, rozproszoną zastoinową infiltrację okolicznych stref obwodowych.
Zmiany w zawartości pęcherzyków nasiennych o charakterze zastoinowym.

Ejakuljat leykocyty: 5-10-15.


CZEMU TO JEST I CZEMU TO NAWRACA:
Słaba odporność organizmu, dużo toksynów w organizmie po antybiotykach, brak mineralów oraz witaminów które zostałe usunięte poprzez brania antybiotyków.
Powiedzcie kto z was zaliczył badanie na witamim B albo D albo A albo C??? NIKT!!!! tylko przepisali antybiotyk kolejny!!! A to są podstawy organizmu!!!
Podkreslę ja nie spozywam alkoholu od 18roku zycia oraz nie palę. regularnie sport uprawniam.


KURACJA:
Po długich walkach i experementowania podaję najlepsze rozwiązanie. PODKRESLĘ NIE REKLAMUJE ZADNEGO PRODUKTU.

1. 3 dni brac 3 dni przerwy dalej 4dni brac 4 dni przerwy i tak z 5 razy. Granat i połowa cytryny od rana z herbatą zieloną bez cukru!!! CAŁKOWITY ZAKAZ SŁODKIEGO ponieważ sami tego nie podejrzewacie ze względu obniżonej odpornośći w jelitach sporo pasażyty. Ciastka i wszystko co ma cukier i albo jest słodkie daje jedzenie dla tych pasażytów i odporność stoi w miejscu.
2. "Holistic Superwitalis" ok 90zł koszt. To jest syrop witaminów 3 łyżki dziennie przez 2 mce. Odrazu zobaczycie wynik morfologii jak wzrośnie odporność.
3. Na 20 dzien kuracji:
Teraz pod czas dalszej kuracji 2-3 razy w tygodniu koniecznie zacząć iść na sport wycisnieniowy( cross fit, boks, albo jeżeli nikt niema nic pod ręką bieg 3 km + 100-200przysiadów + rozciąganie na końcu koniecznie + koniecznie podciąganie albo rozciaganie kręgosłupa zeby się nie garbić czwiczenia proszę spr na youtube).
4. po 1.5-2mcach idziecie do znajomego ukrainca i zamawiacie czeską autoszepionkę "Уривак" koszt okolo 450-650 hrn to jest 80-100 zl max 30 tabletow. Bierzecie 10sztuk 1 dziennie i to już ma być konieć z waszą bakterią. W kazdym razie z 3 podejsc antybiotyków brak effektu. po tym co opisałem wynik ujemny nawet po 2mcach.
4. 1 ząbek czosnku na noc codziennie.
5. Kto czwiczy to można dołożyć raz na tydzien saszetkę ANIMAL PACK witaminów.
6. Nie zapominajcie o usunieciu nasienia. Jestem pewien że orgazm na 2-4 tydzień już będzie 10 razy mocniejszy i przyjemniejszy o potencja będzie większa jak w 18 lat to jest własnie dobry kierunek dla was i dobry wynik tego że wszystko robicie bardzo dobrze.

mozna powtórzyc kurs za 2 mce

Teraz macie wynik ujemny ale czasami czujecie coś nie jest tak jak było do choroby to jest to z czym walczę teraz i pomału mi się udaje.
Dzieje się to że organizm niema tej bakterii jest wpełnie naładowany witaminami ale wątroba poprzez wcześniejsze toksyny oraz antybiotyki nie może zwalczyć wszystkiego na raz pomału jej to idzie. Przypominam że toksyny od antybiotyków zostają w tłuszczu na długie lata a nawet do końca zycie jezeli nic nie robić i można ich wyprowadzić mocnym sportem wycisnieniowym albo głodem.

Polecam następujące rzeczy.
7dni głodu na samej wodzie, na 5-6 dzień wszystkie pasażyty mają umrzeć i tego własnie oczekujemy. Ksiązka KOL BREG o głodzie.Tam sporo rzeczy o diecie o sałatkach biłansie żołądkowym. Koniecznie pózniej na najblizszy rok zapomniec o kawce cukrze.Jelita grube i cienkie muszą się odswieżyć i ma być wszystko jak nowe zadziałać. Wziąć się za sport albo chciazby codziennie bieganie. Pomału wasz effekt będzie coraz lepsze. Ja czuję się super. Pozdrawiam urologów mam nadzieje wam też się przyda. Powodzenia czytającym.
 
Do góry
TOPlist