Dzień po plastyce - duży obrzęk :/

karol.

New member
Jestem 24 h po plastyce napletka (w spoczynku mogłem ściągnąć z dużym trudem, w zwodzie w ogóle nie).
Bardzo mnie niepokoi opuchlizna napletka w miejscu szwów. Lekarz kazał 2x dziennie ściągać napletek i przemywać. Póki co jest to niemożliwe, nawet wysikanie sprawia duży problem, bo mogę jedynie rozchylić lekko napletek, żeby odsłonić cewkę moczową ( co widać na zdj. 3).
Nie mam nawet jak się umyć pod napletkiem i boję się że zrobi się syf. :( W tej chwili odciągam tyle co mogę czyli prawie nic i płucze wodą z mydlinami,a potem psikam octaniseptem. Penisa trzymam skierowanego ku górze i przyklejonego plastrem. Jak długo będzie się utrzymywał obrzęk? Można jakoś przyspieszyć jego zejście?

Poniżej zdjęcia - to co widać na pierwszym to kawałek napletka.
imgur: the simple image sharer
 

ras999

New member
Cześć,
też wczoraj miałem plastykę oraz przedłużenie więzidełka i nie mam opisanych przez Ciebie objawów tzn. napletek schodzi bez problemów. Wszystko wygląda jak bezpośrednio po zabiegu. Gdybym był na Twoim miejscu i obrzęk nie byłby większy niż po zabiegu to poczekałbym do jutra i wtedy ew. udarzał na SOR. Mi trochę krwawi spod więzidełka ale nie boli więc obserwuję i czekam mając nadzieję że się dobrze zagoi. W "instrukcji" po operacyjnej mam napisane żeby w przypadku silnego obrzęku lub krwawienia iść właśnie SOR.
 

szymon1

New member
Jak cie ta opuchlizna az tak bardzo niepoki i narasta to skontaktuj sie ze swoim lekarzem, albo tak jak kolega wyrzej napisal, zobaczysz po nocy jak bedzie wygldac
 

DonJon

New member
Jesteś świeżo po zabiegu. Daj fiutkowi troche czasu.Jedni są bardziej skłonni do opuchlizn, drudzy mniej. Ja osobiście bym poczekał przynajmniej z 10 dni i jeżeli nic by nie ruszyło to wtedy dopiero skontaktowałbym się z lekarzem.
 

karol.

New member
Byłem dziś u doktora i powiedział, że obrzęk jest, ale czasami tak to jest i że powinienem ustąpić za niedługo. Doktor odciągnął mi napletek, strasznie bolało, ale kazał tak robić 2xdziennie. Posmarował mi penisa lidokainą dla złagodzenia bólu i radził stosować pyralginę dla zabicia bólu.
Mam nadzieję, że obrzęk wkrótce ustąpi. Pomoczę jeszcze w rumianku, może to pomoże...
 

szymon1

New member
Przez pierwsze 3-5 dni za bardzo go nie katuj z tym odciaganiem, moze raz dziennie dla higieny zeby nie ponadrywac, potem juz koniecznie trzeba cwiczyc, i pamietaj nos go zwroconego ku gorze
 

kokonek

New member
Ja przez pierwsze 2 dni nie mogłem odciągnąć napletka, dopiero w 3 mi się udało i to w wodzie, nie masz czym się martwić, efeky będą dopiero widoczne po 2-3tyg, na razie to się stosuj do zaleceń lekarza.
 

karol.

New member
dziękuję za odzew.

Napiszcie czy mając szwy rozpuszczalne mogę się kąpać i kiedy? Bo dziś wziąłem kąpiel, pomoczyłem go trochę w wodzie z mydłem, ściągnąłem napletek gdzieś do połowy i umyłem.

Jeszcze jedno pytanie - lekarz mówił mi żebym ściskał trochę palcami tą opuchliznę. komuś pomogło coś takiego? póki co mocze 3x dziennie w rumianku.
 

szymon1

New member
I co ten rumianek ci pomoga na ta opuchlizne? Ogolnie przez pierwsze dni od zabiegu nie ma co go za mocna kompac, szczegolnie jak sa rany i strupy zeby nierozmakaly i krwawien nie powodowac, szybkie prysznice sa lepsze potem jak sie wygoi to kompiele zeby szwy szybciej zaczely wypadac
 

fancom

New member
Rumianek raczej nie jest na opuchliznę tylko działa przeciwzapalnie.
Na razie to bym przemywał wodą z mydłem i psikał Octeniseptem po każdym wysikaniu, rumianek można wprowadzić trochę później jak się trochę wszystko podgoi.
 

karol.

New member
Minęło 7 dni, bardzo duży obrzęk na końcu napletka pozostał bez zmian mimo picia wapna i moczeniu w rumianku. :( Każde wysikanie się sprawia problem, kilka dobrych minut odsłaniam cewkę moczową. W spoczynku udaje mi się ściągać prawie do końca ale bardzo powoli i długo, w zwodzie to nie schodzi.
Bardzo boli przy ściąganiu przy jednym ze szwów, takie uczucie rozrywania. Kupiłem lygnocainum żeby złagodzić ból, ale mało to daje.
Wydaje mi się że zabieg się nie udał :(
 

szymon1

New member
Kolego, jak boli to w wzodzie go jeszcze nie morduj szczegolnie z ta lignokaina uwazaj przed cwiczeniami jejj nie stosuj bo sie znieczulisz i ponadrywasz sobie cos. Cwicz go w spoczynku, na tyle ile pozwala bol jezeli schodz juz prawie do do rowka nie jest zle, dlekiatne cwiczenia do bolu i z dnia na dzien powinien schodzic coraz bardziej, nic na sile. Dobrze jak jestes w stanie go sciaganac n atyle zeby go umyc, bo higiena jest wazna. Nic na sile, i te wszystki ruchy na tym etapie to w spoczynku.
 

karol.

New member
3 tygodnie po zabiegu, szwy zeszły, a stulejka nadal jest. W spoczynku mogę ściągać, ale nie płynnie a w zwodzie może do połowy. Chirurg, a potem urolog przepisali mi 2 różne maści sterydowe i kazali czekać jeszcze miesiąc licząc, że skóra się rozejdzie, ale ja wiem że gówno to da, bo zabieg został spartaczony :(

Może ktoś polecić placówkę na Śląsku gdzie w ramach kontraktu z nfz wykonam zabieg? Myślałem o klinice Angelius, ale powiedzieli, że nie refundują stulejki.

Później wstawię zdjęcia, żeby pokazać jak to wygląda.
 
Ostatnia edycja:
Do góry
TOPlist