Dr Adam Pietrowski

SpaceBootzz

New member
Witam Wszystkich
W sobotę będę mieć zabieg u Dr Pietrowskiego i chciałbym się zapytać czy ktoś już miał styczność z tym lekarzem i może cokolwiek o Nim powiedzieć??
 
Robił mi pierwszy zabieg na NFZ w szpitalu na Borowskiej, niedawno bo pod koniec lipca. No delikatnie mówiąc zachwycony jego robota nie byłem.
W moim watku https://meskiezdrowie.pl/threads/obrzezanie-calkowite-wroclaw.12501/
masz zdjęcia jak to wyglądało po 2 mies po jego zabiegu. Jak mówisz ze masz w sobotę to domyślam się ze prywatnie, to prywatnie może sie bardziej stara. Z zachowania i podejścia do pacjenta to gosc w porządku, w miarę miły, uprzejmy.
 

SpaceBootzz

New member
No będę płacić 1800 zł także nie chce żeby było jakichś powikłań. Teraz to już sam nie wiem co robić. Nie przekonał Mnie Twój post a tym bardziej spotęgował strach przed zabiegiem
 
No na powiklania to za dużego wpływu nie masz, jedynie co to sumienne dbanie o rane, higiena itd. bo u kazdego rekonwalescencja przebiega troche inaczej i każdy ma inny organizm.
Zabiegu nie ma się co bać, koniec końców robisz go po to żeby pozbyć się problemu. Sam tez się bałem, wiec rozumiem obawy ale ostatecznie nie jest to warte tego stresu.
Co do doktora, tak jak mówię prywatnie może się bardziej stara niz w szpitalu. Dopytaj dokładnie jak będzie ciał czy h&t czy l&t, bo z tego co z nim rozmawiałem juz na sali operacyjnej to odniosłem wrażenie że twierdził ze to jest na odwrót, w sensie blizna daleko od żołędzi to mówił ze to low a nie high. Mi ciasno zszył cięcie wtedy co mi osobiście nie pasowałoby bo finalnie nie rozwiązywało mojego problemu. Ogólnie techniczne źle nie zrobił z tego co mowil mi drugi lekarz no ale mi nie odpowiadało i funkcjonalnie i estetycznie. Ale to tak jak z kazdym innym lekarzem, jednemu pacjentowi będzie pasował natomiast drugiemu juz nie.
 
Nie powiem Ci żebyś do niego kategorycznie nie szedł bo to konował bo tego nie wiem, miałem z nim styczność jedynie przez jedna godzinie przez czas zabiegu. To ze ja nie byłem zadowolony z jego roboty nie znaczy ze Ty tez nie bedziesz.
 

SpaceBootzz

New member
Nie no pójdę muszę się tego pozbyć już postanowione i tak za długo już zwlekam.
Przefiltrowalem cała stronę tutaj praktycznie no i niektóre posty i zdjęcia nie zachęcają no ale sama w sobie stulejka też prowadzi do poważnych chorob i napewno bardzo zanizyla Moja samoocenę.
Zastanawia Mnie jeszcze fakt jak po operacji mam trzymać małego w pozycji pionowej i na jak długo wziąć zwolnienie. Pracuje w Czeskiej Republice i powiem szczerze że zależy Mi na tej pracy i nie chce jej stracić szczególnie że teraz zwalniają Polaków a ja pójdę na chorobowe no ale cóż zdrowie jest dla Mnie ważniejsze.
 
No i prawidłowe podejście 😊
Ładujesz go po umyciu i oczyszczeniu rany w opatrunek i np plastrem papierowym przyklejasz go do góry do brzucha. Albo w sam opatrunek i tylko przytrzymujesz gaciami.
Ja miałem po pierwszym zabiegu 2 tyg zwolnienia a po drugim wziąłem tydzień. Zależy jaka praca, jak bardziej biurowa to niby juz po kilku dniach można wrócic do w miarę normalnego funkcjonowania, jak jakas bardziej fizyczna no to ten tydzień myślę ze minimum, bo przeciążać sie nie powinno po zabiegu.
 

SpaceBootzz

New member
Nie no jest to praca na produkcji ale jest w miarę czysto i w sumie nie jest to ciężka praca tylko muszę stać cały dzień bo robie na lince i tylko rękoma muszę operować.
 

nope

Well-known member
Tez jestem ciekawy.. i zastanawia mnie co niektorymi kieruje? "Nie zachęcają jego roboty" ale i tak do niego ktos potem idzie? Gdzie we wroclawiu juz sa dwa nazwiska z forum z super efektami po zabiegu ....
 

SpaceBootzz

New member
Jestem 48h po zabiegu i wszystko jak narazie git. Już żadnej krwi i prawie żadnego bólu. Miałem częściowe obrzezanie tak jak chciałem i zrobiła się lekka oponka wczoraj miałem lekki problem ze ściągnięciem napletka ale dziś już wszystko się udało. Umyte odkazone i wysmarowane maścią
 

SpaceBootzz

New member
Witam po ponad 4 tygodniach po zabiegu.
Ogółem mogę powiedzieć na spokojnie, że jestem zadowolony z całego zabiegu jak i efektu - mam obrzezanie częściowe jak chciałem. Rana już praktycznie zagojona i zablizniona zostało tylko troszkę poniżej wędzidełka ale to w tym miejscu gdzie się szwy troszkę rozeszły przez nocne wzwody podejrzewam. W tym tygodniu zamierzam sobie zakupić jakąś maść na blizny. Sam zabieg przebiegł praktycznie bezboleśnie najgorsze były znieczulenia no i ogólnie gorzej oceniam również wyciąganie szwów 2 tygodnie po zabiegu - bolało bardzo. Nie wiem czy tak powinno być ale z tego co widzę że wiele osób na forum boryka się z tym problemem a mianowicie obrzęk limfatyczny właśnie z lewej strony i trochę pod wędzidełkiem ale tak jak mówię nie jestem jeszcze do końca wygojony więc to może też przez to.
Ogólnie polecam każdemu zdecydowanie wykonanie tego zabiegu, całe życie Mnie to męczyło a mam już 27 lat i miałem stulejke całkowitą.
Pozdrawiam Wszystkich z forum i dziękuję kolegom którzy odpisywali Mi na priv kiedy potrzebowałem pomocy
 

Podobne tematy

Do góry