Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Znieczulenie krótkie dożylne

  1. #1
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2012
    Posty
    669
    Oznaczenia postów

    Znieczulenie krótkie dożylne

    Witam.

    Czasem niektórzy narzekają na ból przy znieczuleniu miejscowym i na obrzęk spowodowany tym znieczuleniem już po zabiegu. W paru tematach na forum pojawiło się pytanie czy nie dałoby się przeprowadzić zabiegu w znieczuleniu ogólnym.

    Nie działają na mnie zbytnio znieczulenia miejscowe, dlatego musiałem przedrzeć się przez temat.

    Oprócz znieczulenia ogólnego istnieje coś takiego jak znieczulenie krótkie dożylne.
    Znieczulenie takie ma mniejsze objawy niepożądane niż typowa narkoza.
    Pielęgniarka zakłada wenflon, anestezjolog wstrzykuje znieczulenie, następuje chwila euforii i budzimy się już po operacji.

    Miałem obrzezanie w tym znieczuleniu.
    Jeśli ktoś ma jakieś pytania to proszę pisać, postaram się odpowiedzieć.

    Pozdrawiam.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    26
    Oznaczenia postów

    Re: Znieczulenie krótkie dożylne

    to ja chyba przy takim zieczuleniu miałem wycinane hemoroidy

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2012
    Posty
    669
    Oznaczenia postów

    Re: Znieczulenie krótkie dożylne

    Całkiem możliwe ;-)
    To dość popularna metoda do krótkich zabiegów, jednak przy obrzezaniu póki co jest to tylko opcja (płatna, bo NFZ tego nie refunduje dorosłym).

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2012
    Posty
    4
    Oznaczenia postów

    Re: Znieczulenie krótkie dożylne

    witam mam pytanie ad. tej formy znieczulenia, tj. czy musiałes dostarczyć jakies badania przed tym rodzajem znieczulenia, czy dostałeś je bez zadnych dodatkowych badań oraz jak długo pozostawałes na obserwacji po zabiegu.

    A i czy dodatkowo podczas "snu" wykonywali znieczulenie miejscowe?

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    413
    Oznaczenia postów

    Re: Znieczulenie krótkie dożylne

    Ja także miałem krótkie-dożylne. Nie żałuję tej decyzji, a wręcz polecam taką opcję wszystkim niezdecydowanym!

    Nie dość ze zero stresu bo w czasie zabiegu się śpi, to jeszcze brak bolących miejsc po zastrzykach (nie ma zastrzyków w penisa). Dodatkowym plusem jest to, że lekarz może się wtedy skupić na swojej pracy, a nie ciągle z nami rozmawiać i nas uspokajać w trakcie zabiegu.
    Aha, no i oczywiście po wybudzeniu zostaje się w klinice przez jakiś czas. Ja byłem z półtorej godziny, może dwie, ale mi się zdawało jakby to było pół godziny. Co do badań - akurat tam gdzie miałem robiony zabieg (i kristofer także gdyż to on mnie namówił na dr Beldę) wypełniało się jedynie ankietę. Akurat ode mnie żadnych badań nie potrzebowali.

    PS. kristofer87z - powinieneś założyć ten temat w dziale "Przed Zabiegiem"
    Pozdr!

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2012
    Posty
    4
    Oznaczenia postów

    Re: Znieczulenie krótkie dożylne

    Dziekuje za szybka odpowiedź i chyba ja się na taka formę znieczulenia zdecyduje, zawsze 1 stres zwiazany z zastrzykami w penisa mniej :? .
    Mam jeszcze pytanie, czy po takim znieczuleniu bede w stanie wrócic pociągiem do domu, czy człowiek nie bardzo wie co się dzieje ( zakładam, ze samochodem napewno nie pojade), a zabieg chce zrobic w Poznaniu u dr Tondla

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    413
    Oznaczenia postów

    Re: Znieczulenie krótkie dożylne

    Z tego co wiem dr Tondel nie wykonuje zabiegów w znieczuleniu ogólnym. Dr Tondel był moim pierwszym wyborem, ale w końcu zdecydowałem się na doktora Beldę z Wrocławia - geniusz nad geniuszami jeśli chodzi o obrzezanie stylem "low & tight" - a chciałem wybrać jak najlepszego fachowca i bardzo mi zależało na tym stylu obrzezania.

    A co do znieczulenia ogólnego - ja tuż po wybudzeniu złapałem za telefon i napisałem SMSa bratu, że jestem już po wszystkim, Krótkiego SMSa pisałem może z 10 minut bo jednak czułem się jak po kilku piwkach, ale to było całkiem fajne uczucie. Po półtorej godziny wyszedłem z kliniki rześki i trzeźwy, po czym z bratem przejechaliśmy 200km do domu. Zero jakichkolwiek niemiłych doznań związanych ze znieczuleniem dożylnym, oraz niewiele bólu związanego z zabiegiem (tuz po zabiegu, zanim się wybudziłem doktor Belda wysmarował mi żołądź maścią znieczulającą).
    Także polecam znieczulenie krótkie-dożylne. To podnosi koszt zabiegu o około 300zł ale wg mnie naprawdę było warto!

Podobne wątki

  1. Znieczulenie i krwiak na żołędziu
    Przez yrek w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 19-04-12, 22:25
  2. Znieczulenie a nasza płodność
    Przez adi19et22 w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-01-12, 20:58
  3. Znieczulenie miejscowe czy ogólne?
    Przez stasiek49 w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 31-05-09, 00:26

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37