Witam!
Czy ktoś z forumowiczów ma dolegliwości typu reumatycznego: bóle stawów, okresowe zapalenia spojówek oraz przewlekłe zapalenie prostaty? Ktoś stosował leki typu sulfalazyna, metotreksat lub leczył się u reumatologa? Szukam odpowiedzi na pytanie czy leki stosowane w reumatologii mogą pomóc przy zapaleniu prostaty, oczywiście przy współistiejących dolegliwościach reumatycznych?
Mój przypadek: 42 lata, półtorej roku temu infekcja chlamydią trachomatis, po czym nastąpiło zapalenie najądrza, zapuchnięcie jednego, następnie drugiego kolana, dwa tygodnie nie mogłem chodzić, dodatkowo zapalenie ścięgna pod stopą ( odczuwalne jak duży odcisk ), bóle ścięgna Achillesa, niewielkie bóle stawów dłoni, 1-2 miesięczne zapalenie spojówek, poty nocne, osłabienie.. Leczenie: doksycyklina przez 3 tygodnie, następnie tydzień azitromycyna - po czym badanie na chlamydie z wynikiem ujemnym. Dodatkowo diklofenak 50 mg dwa lub trzy razy dziennie przez 2 miesiące, później zmniejszenie dawki. Objawy stawowe, od strony ścięgien oraz oczu stopniowo ustępowały - najgorsze były pierwsze 4 miesiące od infekcji, następnie znaczne wyciszenie objawów. Obecnie - półtorej roku od infekcji - niewielkie dolegliwości ze strony kolan, nie przeszkadzające jednak w normalnym funkcjonowaniu. W sierpniu 2010 pojawiło się zapalenie prostaty - częste i skąpe oddawanie moczu, kłucie w odbycie, pod jądrami, rodzaj bolesnych skurczów, spazmów pod jądrami, ból przy oddaniu stolca, kłucie w członku, podrażnienie ujścia cewki moczowej. Badania moczu oraz krwi - brak bakterii, USG oraz badanie per rectum wykazało zapalenie prostaty. Leczenie - 4 tygodnie Nolicin oraz Zinnat (Cefuroximum). Na miesiąc pomogło złagodzić dolegliwości. Następnie stopniowe pogorszenie, bolesne skurcze prostaty, kłucie w członku. Leczenie 2 miesiące doksycyklina, następnie 1 tydzień azytromycyna. Od początku lutego nie biorę antybiotyków, dolegliwości raz lepiej, raz gorzej.. Od marca biore kwercytynę dwa razy dziennie oraz 4 kapsułki wyciągu czosnkowego AllicinMax. Od kilku tygodni zmniejszenie bolesnych skurczów, kłucia.. Wg mnie albo działanie AllicinMax lub po prostu przejscie ZGK w stan częściowej remisji.
Przy najbliższej wizycie w Polsce wybieram się do reumatologa zasięgnąć opinii co dalej robić, czy okresowe przyjmowanie sulfalizyny może coś zmienić czy nie. W każdym razie jeśli ktoś nabawił się przewlekłego zapalenia prostaty w wyniku infekcji chlamydią prosiłbym o podzielenie się swoimi doświadczeniami, ewentualnie skutecznością zastosowanego leczenia.