Witam, byłem dziś u urologa z moim problemem. Napletek moge całkowicie odsunąc w spoczynku, natomiast w zwodzie tylko za grzyb - dalej nie schodzi. Byłem pewien że skieruje mnie na zabieg poszerzenia... Co się okazało lekarz wykrył również zapalenie prostaty (badanie per rectum i wyraźny ból...) Dodatkowo przezroczysta wydzielina z penisa o niemiłym zapachu. Lekarz zalecił wykonanie posiewu spermy. Co dziwne nie odczuwam wiecej żadnych objawów zapalenia prostaty - żadnego bólu, żadnych trudności z oddawaniem moczu...
Gdy zapytałem co ze stulejką, lekarz powiedział, że gdy uda się usunąć stan zapalny to na 99% stulejka się rozejdzie! Czy jest to możliwe? Czy to może stulejka jest przyczyną zapalenia prostaty?
Dziekuję z góry za pomoc
pozdrawiam
Marek 19 lat