Strona 502 z 508 PierwszyPierwszy ... 2402452492500501502503504 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 5,011 do 5,020 z 5076

Wątek: Zapalenie prostaty

  1. #5011
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2018
    Lokalizacja
    górny śląsk
    Posty
    167
    Oznaczenia postów
    Trzeba miec zajecie przez caly czas o tym mozna jedynie zapomniec!

  2. #5012
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2019
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Odnośnie działania antybiotyków jako placebo. Miałem dokładnie to samo: amoksycylina działała jak brałem, później tydzień po zakończeniu zaczęły się problemy, a po dwóch nawrót. I to nie chodziło o to, że antybiotyk nie działał. Po prostu ona nie ubija Eneracoccus faecalis, tylko powoduje,że się nie rozmnaża. Co więcej, nawet nie dociera do prostaty. Więc to kiepski antybiotyk raczej. To raz, dwa: Urolog powiedział wprost: mogę mieć zapalenie bakteryjne i prostatodymię. Trzecie: w moim przypadku miałem też escherichia coli i brałem 6 tyg. antybiotyk trimetoprim. Po zakończeniu brania leku i odczekaniu 1 miesiąca poszedłem sprawdzić wydzielinę stercza i okazało się, że bakterii nie ma. Wraz z ubiciem tej bakterii odeszły całkowicie bóle w tyłku typu wielka piłka, parcie itd. Więc nie jest tak, że tylko spięte mięśnie miednicy mniejszej są powodem bóli, bo bakteria też może taki ból powodować.

  3. #5013
    Member
    Dołączył
    maj 2019
    Posty
    62
    Oznaczenia postów
    Jedna poprawka, być może niektórzy z Was mówią potocznie ale to innych może wprowadzać w błąd. To nie bakterie powodują ból a stan zapalny wywołany odpowiedzią organizmu na bytowanie bakterii.
    Organizm ludzki to nie pralka, gdzie mozna wymienić jedną część i śmiga znów jak nówka. Oczywiście, że wszystko ma wpływ - bakterie, wirusy, grzyby, stresy, psychika itp. itd. Dlatego niezbędne jest kompleksowe działanie. Problem wielu z nas jest taki ze chcielibyśmy zażyć tabletkę i dalej żyć jak dotychczas. A tu niezbedne sa glębokie zmiany w podejściu do życia, do swojego zdrowia, zmiana nawyków itp.
    Ps. Apropos masturbacji, pewnie siedzenie i walenie konia przed komputerem moze szkodzic, trzeba to robić świadomie i zadbać o odpowiednie odprężenie po ejakulacji. W ogole odradzalbym zarówno masturbacji jak i seksu w pozycji siedzącej na krześle czy kanapie. Nie zostalismy do tego zaprojektowani aby to robić na siedząco.
    Podczas moich 11 letnich doświadczeń zauważyłem ze regularny ale niezbyt czesty i długotrwajacy seks bardzo pomaga. U mnie to jest max 1h co drugi dzień ale każdy musi ustalić swoją optymalną dawkę. Chodzi o to zeby podczas stosunku nie mieć takiego momentu ze juz chce sie skończyć a nie bardzo możemy. Wtedy aby przyspieszyc koniec wymuszamy skurcze i to może byc szkodliwe dla nas. Fatalne sa moim zdaniem wszelkie stosunki przerywane, niedokończone lub ze złymi emocjami.

  4. #5014
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2018
    Lokalizacja
    górny śląsk
    Posty
    167
    Oznaczenia postów
    Jak to czytam to mnie odrazu dupsko rozbolalo eghhh. Niedobrze . Ale pogoda tez nie sprzyja poprawie.

  5. #5015
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2019
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Ja to wszystko rozumiem, zdrowy tryb życia, ruch, dieta, mniej stresu, uregulowane życie seksualne. Tylko to chyba nie wystarczy ,żeby pozbyć się bakterii z prostaty. Ona sama sobie od tak nie zniknie, co najwyżej może się rozmnożyć. Chyba, że się mylę to chciałbym jakieś publikacje/ książkę czyjeś doświadczenie usłyszeć w tym zakresie.

  6. #5016
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2018
    Lokalizacja
    górny śląsk
    Posty
    167
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez coleman Zobacz posta
    Ja to wszystko rozumiem, zdrowy tryb życia, ruch, dieta, mniej stresu, uregulowane życie seksualne. Tylko to chyba nie wystarczy ,żeby pozbyć się bakterii z prostaty. Ona sama sobie od tak nie zniknie, co najwyżej może się rozmnożyć. Chyba, że się mylę to chciałbym jakieś publikacje/ książkę czyjeś doświadczenie usłyszeć w tym zakresie.
    Masz inne wyjscie? Przez ruch podnosisz sily witalne organizmu jedzeniem dostaRczasz potrzebne zwiazki chemiczne organizm z czasem poradzi sobie sam nie mowie ze bedzie jak kiedys ale bedzie ok. A co do bakterii jeszcze sie taki nie urodzil co by je z prostaty wyeliminowal. Bakterie moga sobie bytowac od zawsze w twojej prostacie gorzej jak ich poziom wzrosnie na skutek bylejakosci*
    Z antybiotykami ostroznie choc o tym decyduje lekarz

  7. #5017
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2019
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Cześć,
    Z chorobą zmagam się od ok 6 - 7 marca. Pierwszymi objawami było uczucie częstomoczu w połączeniu z lekkim szczypaniem cewki/czubkiem penisa. Teraz mam często bóle/kłucia pośladków/krocza Poszedłem do urologa dostałem Cipronex 500 mg na 30 dni. Brałem przez 20 dni nie odczuwałem żadnych popraw. Udałem się do innego urologa który zlecił badania posiewu w lab Luxmed nic nie wyszło (nie polecam) natomiast potem udałem się do Bad Baku (polecam) i wyszło Enterococcus faecalis oraz E.Coli oba bardzo obfite oba wrażliwe praktycznie na wszystko (łącznie Levofloxacin, której nie ma w wynikach z MICu) . Poszedłem do lekarza dostałem Augmentin 1g x 2/ dzień przez 28 dni + Urivac +Omic. Jednocześnie przed wzięciem Augmentinu zrobiłem jeszcze raz posiew z MIC poniżej wyniki:

    Escherichia coli

    WRAŻLIWE Amikacin =< 2
    WRAŻLIWE Amoxicillin/Clavulanic Acid =< 2
    WRAŻLIWE Cefepime =< 0,12
    WRAŻLIWE Cefotaxime =< 0,25
    WRAŻLIWE Ceftazydym =< 0,06
    WRAŻLIWE Cefuroxime = 4
    WRAŻLIWE Ciprofloxacin =< 0,25
    WRAŻLIWE Colistin =< 0,5
    WRAŻLIWE Gentamicin =< 1
    WRAŻLIWE Imipenem =< 0,25
    WRAŻLIWE Meropenem =< 0,25
    WRAŻLIWE Pipercylinę/Tazobactam =< 4
    WRAŻLIWE Tigecycline =< 0,5
    WRAŻLIWE Tobramycin =< 1
    WRAŻLIWE Trimethoprim/Sulfamethoxazole =< 20

    Enterococcus faecalis

    WRAŻLIWE Ampicillin = 0,75
    WRAŻLIWE Gentamicin = 8
    WRAŻLIWE Levofloxacin = 0,5
    WRAŻLIWE Ciprofloxacin < 0,75
    WRAŻLIWE Tigecycline = 0,06
    WRAŻLIWE Linezolid = 2
    WRAŻLIWE Vancomycin = 0,75

    Po Agumentinie zrobiłem posiew i już wiem że nadal są obecne bakterie znów bardzo obfite wzrosty (czekam jedynie na antybiogram). Chcemy z żoną starać się o dziecko (mamy 29 lat) i jestem na granicy wytrzymałości psychicznej. Chodziłem to trzech rożnych lekarzy 2 x Luxmed jeden prywatnie. Czy ktoś miał te bakterie i udało mu się wyleczyć? Chce spróbować Levoxe - wiem, że to niebezpieczne ale zrobię wszystko żeby żona miała dziecko. Wcześniej jak brałem Cipronex nie odczuwałem żadnych skutków ubocznych. Cirponex mi nie pomógł ale bakterie też się na niego nie uodporniły (tak myślę patrząc na MIC).

    Bardzo Proszę o jakąkolwiek pomoc.

  8. #5018
    Member
    Dołączył
    maj 2019
    Posty
    62
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez coleman Zobacz posta
    Ja to wszystko rozumiem, zdrowy tryb życia, ruch, dieta, mniej stresu, uregulowane życie seksualne. Tylko to chyba nie wystarczy ,żeby pozbyć się bakterii z prostaty. Ona sama sobie od tak nie zniknie, co najwyżej może się rozmnożyć. Chyba, że się mylę to chciałbym jakieś publikacje/ książkę czyjeś doświadczenie usłyszeć w tym zakresie.
    Podobno człowiek nosi w sobie ok 2 kg bakterii. To nie bakterie są problemem a dysfunkcja organizmu, zaburzenie równowagi, tzw. homeostazy. Nie pozbywaj się bakterii, pozbądź się objawów choroby.

  9. #5019
    Member
    Dołączył
    gru 2018
    Lokalizacja
    Podkarpackie
    Posty
    77
    Oznaczenia postów
    Jak Cipronex nie pomógł to lipa. Nie wiem czemu przepisują Augementin jak on do prostaty nie wnika ja dostałem go przez 10 dni dożylnie bez poprawy Ci lekarze nie mają pojęcia.

  10. #5020
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    268
    Oznaczenia postów
    Też brałem cipronex 30 dni i też miałem ciągle poczucie że nie pomaga, mimo to go nie przerwałem i jak widać się udało. Byłem nawet przekonany że po tych 30 dniach dalej jestem chory, no ale lekarz powiedział koniec i że nie ma mnie z czego leczyć. W sumie zadecydował za mnie.
    Po tym wszystkim wiem że niestety przy leczeniu przewlekłego zapalenia prostaty objawy nie znikają od razu po wzięciu kilku tabletek antybiotyku, tylko to jest proces rozłożony w czasie, dlatego mimo 20 dni nie przerwał bym antybiotyku. Oczywiście jakbyś go brał całe 30 dni też nie ma gwarancji wyleczenia, no ale jednak.
    Dwa najważniejsze błędy przy antybiotykoterapii jakie popełniają lekarze/pacjenci:
    - antybiotyk na krótki okres czasu 10/14 dni
    - przerywanie antybiotyku w trakcie i branie kolejnego.
    Chociaż też nie zaprzeczam że są osoby które mimo długiej antybiotykoterapii niczego nie wyleczyły.

Podobne wątki

  1. Zapalenie prostaty a stulejka
    Przez metez w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 20-08-19, 20:24
  2. Zapalenie w jednym płacie prostaty!
    Przez alek36 w dziale Prostata
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 23-01-14, 15:48
  3. Zapalenie prostaty, gronkowiec w nasieniu?
    Przez rakoni w dziale Prostata
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 15-02-12, 15:32
  4. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 13-06-11, 20:44
  5. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-04-11, 17:55

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40