Strona 12 z 15 PierwszyPierwszy ... 21011121314 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 111 do 120 z 149

Wątek: zapalenie

  1. #111
    Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    44
    Oznaczenia postów
    Jak ze wszystkim, na każdego działa co innego, jednemu pomogą antybiotyki, drugiemu zioła, a trzeciemu jeszcze co innego. Niestety każdy sam musi na sobie sprawdzać co mu najlepiej pomoże i przynosi ulgę. Nie ma jednej uniwersalnej terapii dla wszystkich. Dlatego uważam że takie głosy jak @kdkrkx dobrze że pojawiają się na forum bo raz że ta lampa tania nie jest, a jak ktoś się naczyta samych och i ach to kupi w ciemno i potem może się rozczarować.
    Dobrze by było tylko pisać bardziej szczegółowo. Stosowałem przez taki i taki okres czasu, tyle razy dziennie i efektu nie ma. Wtedy każdy sam wyrobiłby sobie opinie.

  2. #112
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2015
    Posty
    153
    Oznaczenia postów
    Na pewno lampa lightmed troche pomaga ale w moim przypadku nie spowodowala calkowitego wyleczenia z choroby mimo naswietlania rok czasu 1.5h 2x dziennie (+ dieta antycandida, witC duze dawki, magnez, NAC, kwas alfaliponowy i inne swinstwa).
    Byc moze jest to spowodowany zniszczeniem mojego organizmu fluorochinolonami (mitochondrio toksycznosc). Lampy sprzedawac nie zamierzam bo zawsze jakis to sposob jest i jej uzywam ale tak 2h dziennie max. No coz w prostatitis to co pomaga jednej osobie nie zawsze pomaga innej. Podejrzewam takze ze zrodlo zakazenia moze byc w pecherzykach nasiennych/pecherzu i prostata ciagle sie bedzie zakazac mimo nawet jej wyleczenia.
    Teraz eksperymentuje z ziolami na przerost prostaty czeslawa klimuszki (user prostownik podsunal mi ten pomysl) tyle ze strasznie mnie to oslabia i dzialaja nasennie te ziola. Zamiast kopiastej lyzki biore kopiasta lyzeczke i pije 3x dziennie tych ziolek, inaczej bym wykitowal po tych ziolach, widac przeto jak fq moj organizm, cialo oslabily.

    Metode nefrologa Gikondi z albanii przedstawiona jest na jego stronie internetowej (linka podawalem wczesniej na forum), protokol leczniczy rowniez jest na stronie, w skrocie dotylkowo codziennie w formie cieczy aplikowany pezez 7 dni jest inny antybiotyk:cefalosporyny pierwszy dzien, fluorochinolony drugi,sulfonamidy 3 itd.
    Nagrzewania przezodbytnicze prostaty np. delva star pomaga zwiekszyc przeplyw krwi i co za tym idzie penetracje antybiotykow w rejonach miednicy. W 85% przez 2 lata i wiecej objawy bolowe ustepuja, choc pozniej moga byc nawroty. W 15% metoda ta nieskuteczna jest.
    poczytajcie sami nie chce tu kopiowac jego wpisow ze strony facebooka.
    Zaden urolog sie w polsce tego nie podejmie (jest to metoda doswiadczalna) a medycyna zachodnia faszeruje antybiotykami doustnie pomimo slabej efektywnosci. Jak by ktos chcial to albo samemu zalatwic abx i nagrzewnice prostaty i z pomoca drugiej osoby aplikowac dotylkowo albo lot do albanii.

    Ta strona to forum gdzie kazdy pisze co chce i nawet w sposob nerwowy, taka niestety choroba ze czlowiek staje sie nerwowy.
    Irytuje mnie tylko ze ludzie tu rozne rzeczy pisza, zadaja non stop te same pytania bez przeczytania tego forum calosciowo. Kazdy ma swoj rozum i niech postepuje samodzielnie uzywajac go. Jak cos komus pomoglo - niech sie podzieli spostrzeżeniami. Jak cos nie pomoglo - rowniez przydatna informacja jest dla innych.
    Jak dziele sie wiedza wyczytana z internetu z zagranicy oraz wlasnymi doswiadczeniami jak pisalem wyzej.
    Tyle metod jest walki z tym dziadostwem na kazda kieszen, od metod dla milionerow typu terapie zagraniczne do groszowych kosztow leczenia ziolami i darmowe cwiczenia miesni dna miednicy ze kazdy moze cos wybrac i sprobowac, pozytywne zakonczenia, zaleczanie tej przypadlosci tez tu sa na forum wiec prosze tez o zapoznanie sie z nimi i wdrozenie w swoj plan leczniczy.
    Ja moze nawet sprobuje mniej sie angazowac w to forum, troche za duzo spedzam tu czasu.

  3. #113
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2015
    Posty
    153
    Oznaczenia postów
    Pilem zurawine, bralem w tabletkach tez jak rowniez inne suple, poprawy nie odczulem.

  4. #114
    Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    44
    Oznaczenia postów
    Mi się wydaje że to nie ma znaczenia, to że ktoś wyda miesięcznie na lekarza więcej czy mniej, albo na jakieś cudowne terapie to nie znaczy że będzie zdrowszy niż ten kto sam do pewnych wniosków dojdzie. Też miałem zapalenie prostaty i wiem że to głupie ale dużo ta choroba mnie nauczyła (choć wiem że jak ktoś długo na to cierpi to nic mu taka gadka nie pomoże) w sensie takim że zacząłem sam szukać, sprawdzać. Pewnie jak większość z was wydałem masę pieniędzy na lekarzy czy te wszystkie badania/posiewy które efektu nie przyniosły bo nic nie wykazało. Miałem tylko takie szczęście że cipronex przez 30 dni mi pomógł i z samym zapaleniem prostaty nie mam na szczęście do czynienia na dzień dzisiejszy. Choć efekty zapalenia odczuwam do dziś.
    Tak jak już wcześniej pisałem, nie ma jednej skutecznej terapii dla każdego, jeśli lekarz rozkłada ręce, a często tak się zdarza to pozostaje samemu czytać i próbować różne metody, często to jest też wina psychiki bo ludzie przyzwyczaili się że jak coś boli to lecą do lekarza i myślą że lekarz rozwiąże ich wszystkie problemy, tak nie jest, lekarz nie wejdzie do głowy chorego i nie odczuje tego co on. Ale chodzi mi o to że przez takie zachowanie może być tak że organizm z niczym nie walczy bo jest tak zakodowane w mózgu że to ktoś inny pomoże w rozwiązaniu problemu.

  5. #115
    Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    44
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez kret Zobacz posta
    jeżeli cipronex ci pomógł to masz szczęście, jesteś jedyny. którego znam, któremu to pomogło. Mnie żaden antybiotyk nie pomógł
    Pomógł, tyle że brałem go dłuższy czas pod kontrolą lekarza. Widać miałem bakteryjne tym bardziej że wcześniej leczyłem nieskutecznie zapalenie cewki moczowej co w konsekwencji doprowadziło do zapalenia prostaty. Była to droga przez mękę, ale się udało, częściowo bo i tak co roku wracały infekcje dróg moczowych i zaleganie moczu. Pisałem w pierwszym poście z 2012 roku, jak kogoś interesuje może sobie przeczytać.

  6. #116
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2016
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Naprawdę dziwnie odpisujesz użytkowniku kret, nie mówiąc już o tym, że Twoje posty są niespójne i chaotyczne. Nie wiem co chcesz przez nie osiągnąć. Personalnie zostałeś zaatakowany? Gdzie? To Ty rzucasz na prawo i lewo jakieś oskarżenia, insynuujesz, pomawiasz innych ludzi i obrażasz. Ja staram się zachować pewien poziom debaty i nie lubię, gdy atakuje się innych długoletnich użytkowników bez żadnego poważnego powodu - i wyłącznie dlatego, iż ich słowa oraz doświadczenie nie zgadzają się z Twoim. Jeżeli naprawdę nie potrafisz dyskutować jak poważni ludzi, dzieląc się swoimi spostrzeżeniami oraz wiedzą - po prostu tego nie rób.

    Twoje kolejne insynuacje, są jednak niezwykle zabawne? Ja promuję jakieś pseudo leczenia? Każdy kto prześledzi moje wcześniejsze posty, a nie jest ich dużo, od razu przekona się, iż to zwyczajne kłamstwo jest. Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem, żeby wymyślać tego typu bzdury na temat osób kompletnie im nieznanych, które udzielają się na tym forum tylko po to, ażeby spróbować się wyleczyć. W swoich postach pytałem się o Odessę i ich autoszczepionkę, gdyż w opinii innych, ta metoda naprawdę działa. Ja nie mam kompletnie pojęcia, czy to prawda czy też nie, bo sam tej kuracji się nie poddałem. Nie mam wiec takiej wiedzy, jedynie jej szukałem, tak jak dziesiątki użytkowników tego forum w zakresie metod na pozbycie się zgk. Pytałem się również o inne metody, chociażby tak mocno promowaną przez Ciebie, tj. naświetlanie lampą lightmed. Czy zatem moje pytania w tym temacie też nazwiesz promowaniem pseudo leczenia? Człowieku, wstydź się.

  7. #117
    Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    65
    Oznaczenia postów
    panie kret , panie marcinzzzz , piszecie posta pod postem kilka razy , cytujecie sami siebie za co przepraszacie (znowu zamieściłem tam gdzie nie chciałem , ZNOWU ) w tym samym czasie praktycznie pan marcinzzzz pisze w temacie zapalenie prostaty ,taki zbieg okoliczności hmm. hmm

  8. #118
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2016
    Posty
    6
    Oznaczenia postów
    Ja używam lampy regularnie od sierpnia i poprawy nie widzę wiec na cuda bym nie liczył.

  9. #119
    Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    65
    Oznaczenia postów
    witam witam panie kret , nie ma tu żadnej grupy , bynajmniej ja o takiej nic nie wiem , chyba że pan jakąś tworzy , nikomu nigdy nie proponowałem żadnej odessy czy lampy medolight , zaglądam na to forum dlatego że po przeanalizowaniu stwierdziłem te cztery lata temu że u mnie jest to cpps i po prostu ćwiczę Yoge ćwiczenia rozciągające więc po zapoznaniu się z informacjami jakie tutaj sa wiele pomogły wyjaśniły co to za dolegliwość i jak ją leczyć jak postępować ,
    a jak pan panie kret wyjaśni to że z panem marcinemzzzz piszecie jednocześnie w dwóch tematach prawie identycznym stylem takie same pomyłki określenia podobne jesteście braćmi bliźniakami czy piszecie na tym samym komputerze zostawiam to do przeanalizowania użytkownikom kilka razy powtarzacie posta pod postem cytujecie sami siebie (znowu zamieściłem tam gdzie nie chciałem ) i pan tak napisał i marcinzzzz jakbyście nadawali na tych samych falach niech pan sprawdzi w temacie zapalenie prostaty i niech napisze pan co pan stwierdził

  10. #120
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2017
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Witam,

    na wstępie dziękuje ludziom, którzy na tym forum dzielą się swoimi sposobami walki z dziadostwem jakim jest zapalenie prostaty, w szczególności w sposób merytoryczny i także tym, którzy w sposób kulturalny próbują szukać zrozumienia wśród innych cierpiących. Chciałbym powiedzieć Wam, ze jak dla mnie wszyscy jesteście prawdziwymi Bohaterami, cierpiąc a jednocześnie robiąc codzienne obowiązki rodzinne i zawodowe i jednocześnie podejmując co rusz walkę by wrócić do zdrowia lub stanu zbliżonego do zdrowia. Kret ja Cię podziwiam, że mimo wszystko płyniesz na morze z tą dolegliwością. Doskonale wiem jak człowiek w tym stanie chce znów normalnie żyć i jak co rusz ma ogromnego doła.

    ZGK dopadło mnie 8 lat temu, wtedy to chyba było forum stulejka czy jakoś tak. Moim głównym objawem wtedy był częstomocz i trochę ból. Po jakimś czasie trafiłem do urologa. Z posiewu nasienia różnie: E. Feacalis, E.Coli i coś tam jeszcze - dostawałem antybiotyki (raz dożylnie). Nie pamiętam jakie antybiotyki dokładnie brałem, ale wiedzy wtedy nie miałem, że coś źle penetruje, ze trzeba długo. Kilka razy miałem masaże (sugestia chyba lekarza P.P. z tego forum, gdzieś założył wątek na ty forum). Zacząłem szukać po necie, głównie próbowałem stosować wywar z brokuł (https://prostatitis.org/broccindex.html), ćwiczenia jogi na dolne rejony ciała, pojechałem do Bonfiratrów do Wawy po zioła (chyba wierzbownice mi dali), próbowałem technik wyciszenia, wizualizacji zdrowia i się modliłem. Byłem zdruzgotany. Ale po kilku miechach z tego wyszedłem, chyba wyjałowiłem sobie w końcu nasienie. Ogólnie po tych kilku miechach piekła czułem się ok i coraz lepiej. W praktyce chyba z 7 lat miałem mini nawroty, ustępujące same po kilku dniach. Tak więc na prawdę było dobrze - isikierka nadziei dla tych, którzy nie wierzą w wyjście z tego.

    No, ale jak to w życiu nie zawsze jest pięknie i od około 2 miesięcy mam chyba znów ZGK. Objawy to non stop pieczenie / ból ujścia cewki i trochę okolic genitaliów, po ejakulacji występuje pogorszenie (widać te przeklęte grudki w nasieniu). Dostałem 30 dni ciprobay (na Klebsielle wg antybiogramu), objawy jakoś losowo zmniejszały się, powiększały się. Zrobiłem drugi posiew Enterococcus Feacalis, antybiogram jakiś mega słaby zrobili bo tylko info że na Amokscykline wrażliwy więc chyba powtórze. Objawy się pogorszyły i jest ciężko funkcjonować normalnie w rodzinie, w pracy, ze sobą sam. Ogólnie nie mam pojęcia o co chodzi z tymi bakteriami jedna jest drugiej nie ma, a później się pokazuje. Problem z enterococcus faecalis - Forum Medyczne – Pytania i odpowiedzi – Porady ekspertów

    Kupiłem aparat Lightmed stosuje naświetlając prostatę i ujście cewki, na razie 2 tygodnie, jeszcze nie wiem czy pomaga. Według mojej rozmowy z producentem pomógł już około 70 osobom (części załagodził symptomy a część całkowicie wyleczył). Sądzę, że ważne jest też zdrowię jelit - stosuje naturalny priobiotyk LIOFILIZAT SOKU Z EKOLOGICZNYCH BURAKÓW KISZONYCH. Moim zdaniem te bakterie z jelit jakoś przenikają, bo higienę mam na prawdę dobrą i trzeba je jakoś wzocnić. Pije też wierzbownice, czystek i sok z pokrzywy. Łykam cynk i selen (orzechy brazilijskie). Trochę się rozciagam i stara spacerować. Staram się pozytywnie nastawić, mając świadomość, że już raz to pokonałem i żyję dla swojej rodziny.

    Czy ktoś z Was mający podobne objawy - to ujście cewki, czerwone bolące, E.Feacalisa - może coś napisać jak to próbuje zwalczyć? Pytanie do osób stosujących lightmeda -mających też bakterie w nasieniu, jak przykładacie urządzenie - poniżej moszny? Czy stosujecie też te programy wzmacniające odporność - grasica, pępek, stopy.

    Poszkodowani (chyba przez los) koledzy życzę Wam dużo zdrowia i wiary, że wyzdrowiejecie.

Strona 12 z 15 PierwszyPierwszy ... 21011121314 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Plazmakomórkowe zapalenie żołędzi zoona
    Przez tomasznowak20 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 20-11-16, 10:50
  2. Libido a zapalenie prostaty?
    Przez Erold w dziale Prostata
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 13-10-14, 23:18
  3. Niedoleczone zapalenie??
    Przez p2410 w dziale Prostata
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-05-14, 17:58
  4. Stulejka i zapalenie jądra
    Przez crracked w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 22-11-11, 21:23

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23