Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

Wątek: Zabieg....

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    9
    Oznaczenia postów

    Zabieg....

    Witam
    mam 14 lat i stulejkę całkowitą jutro mam zabieg i się bardzo boje cały czas o tym myślę że będę ryczał z bólu prosił bym o jakąś motywacje

  2. #2
    dag
    dag jest nieaktywny
    Member
    Dołączył
    sty 2013
    Posty
    48
    Oznaczenia postów

    Re: Zabieg....

    Spokojnie , tyle osób przeżyło a lekarze nie są rzeźnikami , dbają o komfort pacjenta . Fakt bywa momentami nie przyjemne , ale nadal twierdze że gorzej bywało u dentysty.

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: Zabieg....

    Szacun dla ciebie ze sie zdecydowałeś w tym wieku na zabieg. Jestes ziomek :-D

    A bólem sie nie przejmuj, dasz radę

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    490
    Oznaczenia postów

    Re: Zabieg....

    Faktycznie, wielki szacun za zdecydowanie

    ja już kuźwa myślami sięgam na 8 marca kiedy to sam mam zabieg ale prawde mówiąc to nie mogę się doczekać. Obawiam się jedynie okresu po zabiegu

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: Zabieg....

    Oj tam pierwsze 3 dni sa ciężkie, a pozniej juz z górki

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    413
    Oznaczenia postów

    Re: Zabieg....

    Ten zabieg odmieni na lepsze cale Twoje zycie. jeszcze przyjdzie czas ze bedziesz się smiał sam z siebie że się tego kiedyś bałeś a nie było czego i jakbys mogl cofnąć czas to zrobilbys to jeszcze raz. Kazdy z forumowiczow przez to przechodził lub zamierza przejść. Szacunek dla Ciebie! Wiadomo, że jest jakiś tam stres, ale nie pożałujesz zabiegu, gwarantuję Ci to. Będzie elegancko.
    Aha i jeszcze jedno - w tak młodym wieku skóra szybciej się goi i calość wygląda ładniej.

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: Zabieg....

    No ja też się bałem, pamiętam to oczekiwanie w poczekalni, to było naprawdę stresujące, ale jak już sobie leżałem na stole to tylko liczyłem minuty do bycia szczęśliwym.. :P

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: Zabieg....

    eViLxPL nie pękaj!!! Będzie dobrze My wszyscy się też baliśmy a teraz się śmiejemy z tego

  9. #9
    Member
    Dołączył
    sty 2013
    Posty
    75
    Oznaczenia postów

    Re: Zabieg....

    Kurcze zazdroszczę Ci. Co do mojej plastyki nie jestem do końca pewien czy się powiodła i z miłą chęcią poszedł bym na następny zabieg (tym razem obrzezania). Kurcze żeby tylko mieć te 700 stów. Myśl że po zabiegu wszystko z "nim" będzie OK jest jak narkotyk. Marze o nim :!:

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    9
    Oznaczenia postów

    Re: Zabieg....

    Dzięki wielkie za motywacje jestem już po zabiegu 4 godziny czekania na zabieg 6.30 miałem być w szpitalu o 7.00 zaczęli przyjmować no dobra wiec pielęgniarka zaprowadziła nas na 8 piętro gdzie mieliśmy czekać na naszą kolej na początku brali małych dzieci takich po 5 - 4 lat no i nadeszła moja kolej za przeproszeniem dostałem zastrzyk w dupsko taki na uspokojenie po przywiezieniu mnie na sale operacyjną i dostaniu znieczulenia ogólnego zasnąłem bardzo szybko po obudzeniu się leżałem już w łóżku na którym mnie wieźli i z kroplówka w ręce później dostałem jeszcze jakiś płyn który miał zmniejszyć ból ze szpitala wyszedłem o 19.30 po przyjściu do domu poszedłem spać gdy się obudziłem o 1 w nocy o dziwo nic mnie nie szczypało ani nie bolało trochę się zdziwiłem ale cieszyłem się że mam to za sobą, poszedłem do ubikacji żeby się wysikać o dziwo chciało mi się sikać ale mocz nie leciał poszedłem do mamy i powiedziałem jej że nie mogę się wysikać mama powiedziała mi żebym poszedł jeszcze raz spróbować się wysikać o dziwo mocz zaczął lecieć uspokoiłem się bo myślałem ze mam coś z pęcherzem lub coś innego pierwsza noc minęła w środę idę na kontrole wtedy chyba zmienią mi opatrunek bo lekarz który mnie operował nic nie gadał rodzicom o zmianach opatrunków jak pójdę na kontrole to się lekarza dokładnie spytam o te opatrunki

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37