Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 24

Wątek: Zabieg 17 czerwca / 4 dni po / foto + prośba o opinię

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów

    Zabieg 17 czerwca / 4 dni po / foto + prośba o opinię

    Witam Wszystkich,

    Jestem 4 dni po zabiegu (częściowe + wędzidełko), bardzo proszę uprzejmych i bardziej doświadczonych kolegów o opinię jak to wygląda? Ja mam mieszane uczucia... Z góry niby OK ale od dołu to szycie dziwnie wygląda moim zdaniem.
    Zdjęcia poniżej:
    http://imageshack.us/g/861/1003220.jpg/

    Opatrunek noszę cały czas, zmieniam raz bądź 2 razy dziennie. Raz dziennie prysznic. Przed zmianą opatrunku mycie (najpierw mydło potem emulsja do higieny imtymnej)bardzo delikatne, osuszanie, potem rivanolem polewam + okład z rivanolu, osuszanie, na koniec maść Baneocin po szwach oraz żółądzi i zawijamy
    Do tego antybiotyk na zakażenie codzien rano i wieczorem.
    Piecze czasami i boli jak cholera. Przed zabiegiem miałem leczony przez miesiąc stan zapalny, ale lekarz mówił że ładnie go wyleczyłem...
    Jak leżę w łózku wszystko jest OK nic nie boli, ale jak przyjdzie mi gdzieś pójść bądź np siedziec na krześle dłużej to już nie jest tak kolorowo...
    Będę wdzięczny za opinie oraz porady... zwłaszcza że zbliża się czas pójścia do pracy.

    Z góry dzięki i liczę na Was

    Pozdrawiam

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    501
    Oznaczenia postów
    Wszystko jest OK. Zrośnie się i będziesz zadowolony. Cięcie i szycie nie wygląda wcale źle.

  3. #3
    Fantom321
    Guest
    Ja również miałem częściowe + wędzidełko już 15 dni temu. Widzę duże podobieństwo mojego i Twojego zabiegu u mnie było podobnie, wszystko teraz ładnie się goi, funkcjonuję już normalnie. Możesz być spokojny, masz zrobione ładnie. Powodzenia Ból powinien już za kilka dni ustąpić u Ciebie.

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Dzięki Wam Panowie,

    Troszkę mnie uspokoiliście

    @Fantom321 po jakim czasie miałeś ściągane szwy (a może miałeś rozpuszczające się)? Tak jeszcze chciałem Cię podpytać, dokąd mogłeś ściągać tą resztkę skórki, która została? Ja mam ją od góry przyszytą chyba do żąłądzi (wnioskuję po linii szwów) i boje sie mocniej pociągnąć, żeby nic nie urwać... ale chciałbym wszytko dokładnie wymyć i odkazić.

    Za tydzień z hakiem (w przyszły piątek) ściąganie szwów i obawiam sie że może to poważnie boleć... Ale w sumie bądźmy dobrej myśli, jak to mówią "co nas nie zabije to nas wzmocni"

  5. #5
    Fantom321
    Guest
    Szwy miałem ściągane 11 dni po zabiegu. Przez ten czas wypadł mi chyba tylko jeden albo dwa. Napletek, który mi pozostał ściągałem mniej więcej do tego momentu, w którym widziałem szwy albo zaczynało mnie boleć. Maksymalnie przez te 11 dni nie ściągałem, bo również nie chciałem nic zerwać. Do żołędzia nie masz przyszytej, to jest tylko takie wrażenie. Linia cięcia przebiega trochę pod żołędziem. Możesz ściągać napletek i sobie przemywać, jeżeli jesteś w stanie, ale pamiętaj - jak boli nie ciągniemy!!! Mi też zbierała się mastka pod żołędziem przez ten okres, ale nie było jej jakoś dużo, jak będziesz już mógł ściągnąć to ją przemyjesz, wszystko będzie ok. Też się obawiałem ściągnięcia szwów, jednak to już pikuś, tylko trochę drobnych ukłuć Powodzenia.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Dzięki wielkie, sporo mi rozjaśniłeś
    Pozdrawiam :!:

  7. #7
    Fantom321
    Guest
    Polecam się na przyszłość

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Minął już tydzień, w końcu mogę normalnie chodzić gorzej ze schylaniem... ale mam pytanie.
    Myślałem że po takim czasie mycie będzie już bezbolesne, natomiast każdy jeden prysznic (pomimo, ze delikatny strumień wody i zacząłem używać tylko mydła Dove) równa się strasznemu pieczeniu w okolicy szwów górnych...
    Ogólnie spinam poślady i jakoś to wytrzymuję jednak zastanawiam się czy to normalne, że aż tak to po tygodniu piecze.
    Podobne uczucie mam po polaniu całości Rivanolem, ukojenie następuje dopiero po nasmarowaniu maścią i założeniu opatrunku.
    Miał ktoś podobnie?

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2011
    Lokalizacja
    Lublin
    Posty
    270
    Oznaczenia postów
    Jak boli, to załóż rękawiczke gumową podczas normalnego mycia, a potem spokojnie umyj penisa

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Dzięki za radę, tylko widzisz nie chodzi tu o ciśnienie wody tylko sam kontakt z nią. Jak np. go moczę w kubku w wodzie z mydłem to też piecze, nie tak bardzo mocno jak pod prysznicem ale jest to dość mocno odczuwalne.
    Podejrzewam, że może chodzić tu o nadwrażliwość...
    Przed zabiegiem mogłem z pewnym wysiłkiem ściągnąć napletek i ta nadwrażliwość nie była, aż tak duża jak teraz, ale rozumiem ze został on mocno podrażniony podczas zabiegu i ma prawo się tak zachowywać Kwestia tego jak długo...? bo staje się to uciążliwe, zwłaszcza przy takich temperaturach, gdy myć się po prostu trzeba

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-02-14, 20:23
  2. Wielka prośba.
    Przez ziomek12 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 25-02-13, 05:48
  3. Prośba o opinię
    Przez clever w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 22-05-12, 15:08
  4. 3 dzień, proszę o opinię
    Przez jeziorko w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 19-07-11, 11:05
  5. 8 czerwca - 10 czerwca 3 dni w szpitalu
    Przez xxArOxx w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 13-06-11, 10:12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34