Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Za krótkie wędzidełko - pytania, opis zabiegu, po zabiegu

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2010
    Posty
    3
    Oznaczenia postów

    Za krótkie wędzidełko - pytania, opis zabiegu, po zabiegu

    Witam wszystkich,

    Postaram się krótko opisać swój problem oraz podjęte działania w kierunku wyeliminowania tego problemu.

    Problem miałem chyba od urodzenia. W wieku ok 9-10 lat lekarz stwierdził, że mam stulejkę. Kazał ćwiczyć napletek pod wodą podczas kąpieli, jednak ze względu na wiek oraz wrażliwy na choćby delikatny dotyk żołądź, stulejka ta mi nie przeszkadzała więc nie przestrzegałem zaleceń lekarza.

    W wieku już dorosłym wiedziałem w pełni że mam stulejkę, chociaż nie byłem z tym u lekarza, więc powiedziałem stop dyskomfortowi podczas stosunku, czy też w sytuacjach życia codziennego, np. ściąganie napletka przy załatwianiu się.

    Otóż problem przedstawia się następująco :
    Podczas spoczynku napletek schodzi w miarę ok (bezboleśnie i dosyć lekko), problem pojawia się przy wzwodzie. Mianowicie wtedy nie da się za nic w świecie ściągnąć skóry, przy odpowiednim nawilżeniu np. podczas stosunku skóra schodziła max do połowy żołędzia. Skóry jest nadmiar. Drugi problem to wrażliwy na choćby najdelikatniejszy dotyk żołądź, wrażliwość ta objawia się bólem i dziwnym uczuciem.

    Etap 1
    Jak wyżej pisałem postanowiłem problem wyeliminować. Tak więc zapisałem się do urologa (na NFZ), czekałem na wizytę chyba z 4 miesiące. Urolog nawet nie garnął się żeby obejrzeć go pod odpowiednim światłem. Po prostu pisząc coś na komputerze powiedział żebym go pokazał i od razy wystawił diagnozę, że to nie jest stulejka tylko za krótkie wędzidełko, dodam że nawet nie oglądał wędzidełka. Dostałem skierowanie do szpitala na zabieg.

    Etap 2
    Zadzwoniłem do prywatnej kliniki która wykonuje zabiegi na NFZ i zapisałem się na zabieg. Czas oczekiwania ok 1 miesiąca.

    Etap 3
    Dzień zabiegu. Zostałem położony na stole, lekarz ściągnął na max. skórę i obejrzał go. Powiedział, że mu się to nie podoba i że zabieg wędzidełka może nie rozwiązać całego problemu i że może być konieczne obrzezanie. OK. Zabieg trwał kilka minut, najbardziej bolesne jest znieczulenie, z bólu aż nogi mi się podniosły do góry. Reszta to już nieodczuwalna. Dostałem wskazówki co dalej, m .in. że muszę przyjść na kontrole, że będzie się goiło ok 3-4 tygodni.

    Etap 4
    Dodam , że zabieg miałem kilka dni temu. W ten sam dzień miałem straszne krwawienie, dosłownie po każdym ruszeniu napletka pojawiały się spore ilości krwi, ból występował tylko przy dotykaniu członka, ale przez cały czas było to niekomfortowe uczucie. W pierwszą noc po zabiegu gdy wystąpił niekontrolowany wzwód przeszedłem przez straszne męki, i tu przy okazji pojawiło się coś co zaczęło mnie zastanawiać. W czasie wzwodu skóra dalej nie schodziła, tak jak przed zabiegiem. Czyli nic dosłownie nic się nie zmieniło. Na drugi dzień rano, krwawienia już nie było i nie ma do dzisiaj. Co noc cierpię podczas wzwodu, ale wzwód trwa nie długo, a skóra stoi w miejscu.

    Zastanawia mnie ta sytuacja. Przypominam sobie co mówił lekarz, próbuje sobie wyobrazić jak działa mechanizm członka. Dochodzę do wniosku że po może zostało zoperowane coś co w ogóle nie miało znaczenia przy moim problemie. Jednak nie jestem lekarzem, więc tłumacze sobie tą sytuację tym, że może po prostu trzeba poczekać aż rana się zagoi. Jednak nie przekonuje mnie to, mam czarne myśli.

    Pozdrawiam

    Czekam na ew. pytania lub wypowiedzi.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    Witam,
    ekspertem nie jestem, ale wtrącę trzy słowa. Ja miałem za krótkie wędzidełko, przy czym w zwisie mogłem ściągnąć napletek, ale w wzwodzie mogłem go ściągnąć tylko do połowy żołędzia jak Ty. Po wydłużeniu wędzidełka problem zniknął i w wzwodzie mogę swobodnie ściągnąć napletek. Piszę o tym dlatego, że rzeczywiście problem ze ściąganiem napletka może też powodować wędzidełko (oczywiście dużo częściej jest to stulejka).

    Najlepiej będzie jeśli wrzucisz tu zdjęcia, oczywiście samego sprzętu. Wtedy kilku bardziej doświadczonych użytkowników napisze Ci co i jak.

    A jeśli zraziłeś się do NFZ, to może lepiej spróbować prywatnie. Chyba jest większy odsetek zadowolonych z prywatnych gabinetów, szczególnie dobrych lekarzy.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2010
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Dziękuję za odpowiedź,

    Ok. Pytanie teraz czy już od razu po zabiegu zauważyłeś że inaczej schodzi skóra? Bo u mnie na razie nie widać żadnej różnicy.
    Zabieg robiłem w prywatnej klinice tylko że na NFZ, więc jeśli bym zapłacił za zabieg to raczej lekarz by się nie zmienił, zresztą miałem wrażenie, że zabiegu dokonuje lekarz który na prawdę robi to dobrze, i ma odpowiednią wiedzę i doświadczenie. Zresztą nawet jeśli okaże się , że zabieg nic nie da nie będę winił lekarza który robił zabieg ponieważ na wstępie po obejrzeniu członka poinformował mnie o możliwej nieskuteczności zabiegu.

    Mi chodzi tylko o informację czy po zabiegu od razu powinny być odczuwalne efekty czy dopiero po zagojeniu,, dodam, że zauważyłem że nawet w czasie spoczynku teraz skóra schodzi ciężej. Czy jest to spowodowane szwami i raną czy po prostu zabieg był nieskuteczny?

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    Szczerze mówiąc od razu po zabiegu to ja nie patrzyłem czy skóra schodzi inaczej... Miałem troszkę opuchlizny, poza tym sam się bałem cokolwiek tam ruszać. Myłem na początku tylko wodą z mydłem jak zalecił lekarz, przez pierwsze dni delikatnie, a potem już dokładniej. Penisa we wzwodzie zobaczyłem bodajże 11 dnia po zabiegu i zobaczyłem różnice, ale to jeszcze nie było to. Poszedłem potem na zdjęcie szwów, gdzie lekarz stwierdził, że wszystko jest ok, ale teraz muszę regularnie zdejmować napletek, naciągać go w ciepłej wodzie itp. I dopiero teraz, po 5 tygodniach od zabiegu widać wielką różnicę i wszystko jest ok.

    Wiesz, ja myślę że to jest oczywiste, że mając szwy i ranę napletek będzie gorzej schodził. Niestety, ale tu jest potrzebny czas, przeczekaj do zdjęcia szwów, skonsultuj się z lekarzem, potem najwyżej troszkę porozciągaj napletek. Z dnia na dzień to raczej się nie zmieni.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2010
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Dzięki za odpowiedź,
    Nie o to chodzi że jestem narwany i już chciałbym widzieć efekty, tylko chciałem się upewnić czy mam się przejmować czy nie. Już zacząłem tą mękę więc konsekwentnie będę pracował nad tym aby dokończyć tą sprawę. Jestem 6 dzień po zabiegu. Mi lekarz też zalecił mycie wodą z mydłem, staram się to robić delikatnie ze względu na ból, rana wygląda obrzydliwie, jednak z dnia na dzień wygląda lepiej. Szwy mają się wchłonąć po ok 3 tygodniach od zabiegu więc zgodnie z zaleceniami lekarza po tym czasie muszę się udać na kontrolę, i będziemy myśleć co dalej.

    Dzięki jeszcze raz za pomoc,

Podobne wątki

  1. Czy mam za krótkie wędzidełko?
    Przez codeass w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 29-06-13, 09:57
  2. Po zabiegu-zbyt krótkie wędzidełko?
    Przez Kolosa w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-11-12, 13:41
  3. 4 doba po zabiegu, szwy a ciągle krótkie wędzidełko
    Przez Bartek048 w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-08-12, 20:06
  4. Za krótkie wędzidełko?
    Przez Kazq w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-12-11, 20:09
  5. opis problemu
    Przez mac333 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 20-01-11, 23:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33