Witam.
Rok temu robiłem sobie badanie krwi m.in. na prolaktynę. Wyszło, ze mam za wysoką. Jestem umówiony na wizytę u endokrynologa za 2 tygodnie, jednak nie wiem czy warto tam iść. Powie mi pewnie tylko to co już wiem. Poza tym czytałem opinie o tym lekarzu i są bardzo złe.

Lekarz mi prawdopodobnie powie, że mam zrobić sobie rezonans, żeby sprawdzić czy nie mam gruczolaka przysadki mózgowej. Po tym dopiero zdecyduje czy mi przepisać lek czy leczyć operacyjnie. Nawet gdyby się okazało, że trzeba leczyć operacyjnie, to bym się na to nie zdecydował.

Poszukalem trochę i znalazłem lek dostinex, który można kupić w aptece na recepte lub na ebayu bez recepty. Jest podobno lepszy od bromokryptyny, którą przepisują lekarze. Mniej skutków ubocznych.

Zastanawiam się czy nie zamówić na próbę.

Mial ktoś podobny problem? Czy po zmniejszeniu tej prolaktyny podniesie mi się ochota na seks i zmniejszą mi się cycki ?

Do lekarza pójdę z ciekawości, ale jak mi będzie kazała robić kolejne badania, to chyba odpuszczę i po prostu zamówie ten lek na ebayu.