Strona 65 z 68 PierwszyPierwszy ... 15556364656667 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 641 do 650 z 677

Wątek: Wyleczeni

  1. #641
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2017
    Posty
    21
    Oznaczenia postów
    Nie neguje tego co mówisz ale zachęcam do dyskusji popartej argumentami, badaniami, doświadczeniami. Jeśli uważasz że to forum jest bez sensu to ok nikt tutaj nikogo nie zmusza się udzielać.

    Czyli melatonina pomogła ci się wyleczyć? Tego jeszcze nie słyszałem, napisz coś więcej.

  2. #642
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2017
    Posty
    21
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez stem Zobacz posta
    Nie neguje tego co mówisz ale zachęcam do dyskusji popartej argumentami, badaniami, doświadczeniami. Jeśli uważasz że to forum jest bez sensu to ok nikt tutaj nikogo nie zmusza się udzielać.

    Czyli melatonina pomogła ci się wyleczyć? Tego jeszcze nie słyszałem, napisz coś więcej.
    Nie próbowałem melatoniny ale uważam że może pomóc bo uspokaja a co za tym idzie mięśnie nie są spięte. Dlatego pomagają ćwiczenia i środki uspokajające napięcia nerwowe. Nie masz napięć masz mniej spięte mięśnie. To i to rozluźnia mięśnie.

  3. #643
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2017
    Posty
    21
    Oznaczenia postów
    Zatem od jutra spróbuje tych ziół uspokajających od ciebie. Melatonine też spróbuję, bo i tak mam duzy problem z rozregulowanym zegarem biologicznym.

  4. #644
    Member
    Dołączył
    lis 2016
    Posty
    47
    Oznaczenia postów
    Biorę od ponad 5 dni te ziółka Wojt. Z początku coraz lepiej (ale ja oprócz tego fizjoterapia i ćwiczenia więc trudno powiedzieć - wydaje mi się, że najlepszy efekt jest po tej męczennicy). Dziś mam lekki nawrót ale spodziewałem się tego bo po drodze było już tak wiele razy.

  5. #645
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2017
    Posty
    21
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez bastek89 Zobacz posta
    Biorę od ponad 5 dni te ziółka Wojt. Z początku coraz lepiej (ale ja oprócz tego fizjoterapia i ćwiczenia więc trudno powiedzieć - wydaje mi się, że najlepszy efekt jest po tej męczennicy). Dziś mam lekki nawrót ale spodziewałem się tego bo po drodze było już tak wiele razy.
    Pamiętaj. Zero alkoholu. Wcześniej pomagał. Teraz organizm tak jak u mnie działa źle po alkoholu. Pojawiają się napięcia nerwowe że się wypiło i prosta droga do spiętych mięśni.

  6. #646
    Member
    Dołączył
    gru 2016
    Posty
    34
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez Wojt77 Zobacz posta
    Zdaj relację po 5 dniach stosowania tych ziół.
    Od dziewięciu dni biorę rano po jednej tabletce Korzeń arktyczny. Na bóle podbrzusza nic nie pmaga. Jedynie co zauważyłem to co kolega pisał wcześniej to rano pojawił się wzwód (trzy poranki) co wcześniej było rzadkością.
    Jak już kupiłem opakowanie to je zjem całe bo z tego co wyczytyałem poprawiają również odporność organizmu.

  7. #647
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2017
    Posty
    21
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez delfinek28 Zobacz posta
    Od dziewięciu dni biorę rano po jednej tabletce Korzeń arktyczny. Na bóle podbrzusza nic nie pmaga. Jedynie co zauważyłem to co kolega pisał wcześniej to rano pojawił się wzwód (trzy poranki) co wcześniej było rzadkością.
    Jak już kupiłem opakowanie to je zjem całe bo z tego co wyczytyałem poprawiają również odporność organizmu.
    A meczenice pijesz? Alkoholu zero?

  8. #648
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2017
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez delfinek28 Zobacz posta
    Od dziewięciu dni biorę rano po jednej tabletce Korzeń arktyczny. Na bóle podbrzusza nic nie pmaga. Jedynie co zauważyłem to co kolega pisał wcześniej to rano pojawił się wzwód (trzy poranki) co wcześniej było rzadkością.
    Jak już kupiłem opakowanie to je zjem całe bo z tego co wyczytyałem poprawiają również odporność organizmu.
    weź niebieską tabletkę będzie ci stał ze 3 h, prostata nadal chora, sugeruję masarz mięśni dna miednicy, już co drugi fizjoterapeuta to robi, dobry business.

  9. #649
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2017
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez Wojt77 Zobacz posta
    A meczenice pijesz? Alkoholu zero?
    mnie lekarz i fizjoterapeuta od masarzu mięśni dna miednicy zalecili alkohol wieczorem, na rozluźnienie mięśni dna miednicy, bo najważniejsze są mięśnie dna miednicy, polecam dobrych fizjoterapeutów cena 100 do 150 zł za zabieg 0.4h taniocha, trzeba 30 do 40 dni, potem jak nie pomaga jeszcze jedna seria, w zimę konieczna jeszcze jedna, potem zobaczymy.

  10. #650
    Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    98
    Oznaczenia postów
    Nie chcę wkładać kija w mrowisko ale napiszę kilka swoich spostrzeżeń i co o tym sądzę, nie każdy się z tym musi zgadzać. Może trochę będzie to chaotycznie napisane ale spróbuje.
    Jak każdy wie zapalenie prostaty to ciężka choroba. Prawda jest taka że jeżeli komuś lekarze i antybiotyki nie pomogły to musi sam szukać co mu pomoże, a co nie metodą prób i błędów. Leki są te same dla każdego ale prawda jest taka że jednemu pomogą, innemu nie pomogą bo każdy organizm jest inny. Jednemu lekarz zabrania na przykład picia alkoholu, a mimo to alkohol mu pomaga w jakiś tam sposób więc nie zawsze lekarz ma rację dlatego trzeba samemu sprawdzać na sobie.
    Nie ma jednej metody dla każdego. Jeśli człowiek to zrozumie to przestanie oddawać swoje zdrowie w obce ręce. Nawet samo wytłumaczenie dolegliwości, przecież nikt nie wejdzie do głowy innego człowieka i do końca tego nie zrozumie co mu dolega tym bardziej ten kto nigdy takiej choroby jak zapalenie prostaty nie przeżył.
    Co do kwestii mięśni dna miednicy. Może jest taka dolegliwość, choć według mnie jeśli jest to raczej od przebytego zapalenia prostaty albo nie wyleczonego, tylko co to zmienia w przypadku gdy urolog tak twierdzi i daje leki psychotropowe na tą dolegliwość to co to da na dłuższą metę? Odstawi się leki i problem powróci. Tym bardziej że leki psychotropowe uzależniają. Teraz takie czasy że przepisywane są na potęgę jak cukierki, ale one niczego przecież nie leczą bo odstawiając je problem powróci. Jeśli tak jest że choroba siedzi w głowie jak twierdzi część lekarzy którzy nie mają już nic pacjentowi do zaoferowania to trzeba by zacząć może od leczenia przyczyny, czyli psycholog. Piszecie tu o fizjoterapii, rozumiem to, tylko jeśli to siedzi w głowie to nie sądzę że na dłuższą metę fizjoterapia i rozciąganie tych mięśni pomoże. Oczywiście nie zniechęcam nikogo do tej metody tylko tak sobie myślę że skoro to siedzi w głowie to trzeba zacząć od głowy.
    Stres i siedzący tryb życia nie ma tu dużo do rzeczy bo teraz takie czasy że prawie wszyscy ludzie tego doświadczają na co dzień, już prędzej jakieś czynniki genetyczne.

Strona 65 z 68 PierwszyPierwszy ... 15556364656667 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35