Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Wielki strach przed obrzezaniem.

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Wielki strach przed obrzezaniem.

    Witam, jako że już nie długo będę miał fundusze na pozbycie się stulejki, cały czas zwiększa się u mnie strach dotyczący - tego jak widać po nazwie tematu - obrzezania.
    Mam stulejkę całkowitą, częściowa plastyka bardzo mi się nie podoba i jest to ryzyko że stulejka wróci, a nie chce mieć z tym problemu już na 100%, więc wolałbym się obrzezać, ale bardzo się boje właśnie tego że potem penis już dużo mniej wrażliwy na bodźce przez to właśnie że jest bez "osłonki".
    Sam nie wiem co robić, wydaje mi się to cholernie strasznie jak czytam opinie ludzi obrzezanych. o tym, że czują ZNACZNIE mniejszą przyjemność z seksu niż przed obrzezaniem całkowitym. Co nie którzy piszą że prawie dotyku nie czują jak byli obrzezani dawno. Brzmi tragicznie.

    Jak to z tym jest, jest tu ktoś obrzezany i mógłby się dokładnie wypowiedzieć o tym? Chciałbym głównie jakieś info od osób które miały obrzezanie całkowite np. z rok temu i już wiedza jak to z tym jest...

  2. #2
    Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    41
    Oznaczenia postów
    A czego tu się bać ? Chcesz chodzić z chorym ptakiem całe życie bo sluchasz innych ? Patrz na siebie i ewentualne pozniejsze wspolzycie, ktore bedzie bezproblemowe . Ja mialem obrzezanie calkowite w pazdzierniku 2014 . Sex uprawialem tylko po obrzezaniu , wczesniej nigdy nie probowalem . Wiadomo znaczna czesc wewnetrznego napletka zostaje usunieta co idzie w konsekwencji z tym ze masz mniej bodzcow ale stary ja po obrzezaniu nie mialem klopotow z sexem . No pierwsze 2-3 stosunki byly niepokojace bo jak to bedzie po obrzezaniu czy nic sie fiutowi nie stanie itp no ale jak juz wejdziesz w wprawe to bedziesz wiedzial jak to robic by sprawialo to przyjemnosc . Czekaj az w temat wejdzie dieselpower on ci doradzi . gosciu "zna" sie na rzeczy mimo mlodego wieku ma ogromna wiedze i na pewno wyrazi swoje zdanie

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,043
    Oznaczenia postów
    Jezeli masz stulejke calkowita to nie widze nad czym tu sie zastanawiać. Przy calkowitej tez nie masz wszystkich bodźców jak przy zdrowym ptaku. Ja mowie zawsze tak. Obrzezanie przy zdrowym chuju- nie, szkoda. Obrzezanie przy stulejce- tak, trzeba się wyleczyc. Jak juz beda cie kroic popros o to by udalo sie troche napletka zostawic. Low&tight wg mnie jest najgorszym stylem, jezeli chodzi o pozniejsze bodźce. Chyba ze masz taka stuleje ze nic sie nie da zrobic.
    Ps. Dzieki za komplement z mlodym wiekiem
    Ostatnio edytowane przez dieselpower ; 01-03-16 o 07:02

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2016
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Jestem dokładnie 1 miesiąc po obrzezaniu. Strach prawie zawsze towarzyszy osobom, które decydują się na ten zabieg. Strach przed potencjalnym bólem, (w końcu to zabieg chirurgiczny a nie masaż, strach przed tym jak to będzie już po, np. w pożyciu sexualnym, funkcjonowaniem na co dzień itp. Strach jest czymś naturalnym, nie przejmuj się nim. Ja swoim byłem torturowany przez ostatnie pół roku, kiedy zbierałem się w sobie dzień w dzień aby w końcu wybrać się do lekarza i sprawę w końcu załatwić. 30 dni temu wszedłem na salę operacyjną, położyłem się na stole, pełen strachu i obaw przed bólem. W tle grało radyjko, a lekarz powiedział że zaraz da znieczulenie miejscowe...Po krótkiej chwili pytam kiedy będzie robił te straszne zastrzyki, a on...ze już dawno po! WTF! myślę sobie, przecież miało tak boleć! Jezu przecież to zastrzyki w ptaka!Nic nie bolało, ot kilka ukąszeń (dosłownie) niewielkiego komara i to wszystko. Później już tylko bezbolesna wycinanka tego co przeszkadzało, pospawanie rany i naczyń krwionośnych i proces szycia(chyba najdłuższa część zabiegu). Jak coś tam ukuło, dostajesz dodatkową serię znieczulającą i po sprawie. Lekarz pokazuje jak zakładać opatrunek (najlepszy typu hod-dog) kilka instrukcji, recepta na leki (środek odkarzający, maść na rany, opatrunki) i wypad do domku. Ulga psychiczna po zabiegu jest niewyobrażalna. Można powiedzieć że jesteś nowym człowiekiem. Okrzepłym, silniejszym, o wiele pewniejszym siebie. Nowe życie czeka Mam nadzieję , że choć trochę dodałem otuchy. W tym przypadku strach ma naprawdę tylko wielkie oczy. ps. bardzo ważne: nie oszczędzaj na lekarzu , wybierz naprawdę dobrego, który ma duże doświadczenie w temacie i pewna ręke do cięcia i szycia, bo z efektem jego pracy zostaniesz do końca życia.

Podobne wątki

  1. strach przed zabiegiem
    Przez damoishere w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 02-02-16, 20:52
  2. strach przed zabiegiem
    Przez damoishere w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 11-08-15, 21:40
  3. strach przed zabiegiem
    Przez damoishere w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 10-08-15, 18:25
  4. Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 01-05-12, 00:13
  5. Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 02-06-09, 06:30

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34