Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Uraz penisa + stulejka

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    3
    Oznaczenia postów

    Uraz penisa + stulejka

    Witam,

    4 lata temu doznałem podczas stosunku urazu penisa, chyba tzw. "złamania". Ból trwał kilka sekund. Stopniowo zanikało czucie, po roku (mniej więcej, nie pamiętam ile upłyneło czasu, ale na pewno brak czucia jest efektem tego urazu) w żołędziu nie miałem go wcale, ale erekcja jest i stosunki z żoną odbywam normalnie, z tym, że część penisa jest po prostu bez czucia. Czucie w skórze penisa występuje normalnie. Brak go tylko w żołędziu.

    Urolodzy nie powiedzieli nic ciekawego, mówili żeby używać jak najwięcej, albo, że nie są specjalistami w kwestiach czucia w żołędziu.

    Teraz pojawił się problem stulejki (wcześniej go nie było). Mam skierowanie na zabieg.

    Czy stulejka jest efektem urazu prącia ("złamania")?
    Czy wobec braku czucia (tylko w żołędzi) należy jakoś specjalnie przeprowadzić zabieg stulejki? (żeby finalnie nie było jakiejś martwicy np...)
    Czy jest jakaś szansa by odzyskać czucie?

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    Stulejka raczej nie jest efektem urazu chyba ze bys sobie ponadrywal napletek i zabliznienie go spowodowalo przewezenie ale to naciagna troche teoria. Moze zamisat obrzezania bedziesz mial plastyke wiec za duzo ci sie nie zmienijesli chodzi o srodowisko zoledzi.
    Na reszte pytan szukal bym odpowiedzi raczej u lekarzy co sie specjalizuja w operowaniu penisow, chcociaz moze ktos na forum ma takie doswiadczenia

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2009
    Posty
    217
    Oznaczenia postów
    przemo 087 chodziłem kiedyś na zabiegi laserowe nie związane z penisem, ale chodził młody facet który doznał złamania penisa i podczas zabiegów odzyskiwał normalny wygląd bo doznał skrzywienia wskutek złamania o czuciu nie pamiętam ale jak sobie tak myślę to takie zabiegi właśnie pomagają w odzyskaniu czucia i sprawności a więc szukaj gdzieś takiej rehabilitacji powodzenia i pozdrawiam.

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    A gdzie były te zabiegi wykonywane? To jest ten sam laser jaki sie wykorzystuje do leczenia blizn?

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2009
    Posty
    217
    Oznaczenia postów
    Nie wiem czy tym laserem usuwa się blizny. gabinet rehabilitacyjny w Kielcach

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    Czaje to jest pewnie taki typowy laser uzywany w rehabilitacji przez fizjoterapetow, on prawdopodobnie nie zostawia na skorze zadnych sladow. Z innej beczki ma ktos jakies doswiadczenia z laserowym usuwaniem blizn?

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Dzięki za odpowiedź.

    Jestem po obrzezaniu całkowitym. Lekarz powiedział żeby zgłosić się jeśli kilka tygodni po zabiegu nie będzie poprawy z czuciem. Także zobaczymy. Podobno na czucie ma wpływ kwestia psychologiczna, ale nie zgłębiłem tego tematu, a w necie chyba słabo z informacjami na ten temat. W każdym bądź razie u mnie złamania ze skrzywieniem które pozostało nie było. Lekarz wykluczył tak jak piszecie aby stulejka wzięła się z urazu. Nie miała z nim na pewno związku.

    Co do samej pielęgnacji to mam pytania:
    - jak długo trzymać penisa w pozycji pionowej w opatrunku (nie pamiętam jakie były zalecenia, chyba 5 dni. Czy trzymać aż zniknie fioletowa opuchlizna na napletku?)
    - kiedy obciągać pozostałość napletka do końca? Jestem równo 2 dni po zabiegu i na razie nie obciągałem do samego końca, zresztą patrząc na niektóre fotki na forum to boję się zajrzeć... :/ Pytam, bo póki co czasem lekko krwawi i kłują rozpuszczalne szwy, dlatego na razie się z tym wstrzymywałem.

    Dodam, że dostałem maść antybiotykową-antybakteryją i antybiotyk tradycyjny.

    Pozdrawiam!
    Ostatnio edytowane przez przem087 ; 05-07-14 o 23:07

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2014
    Posty
    540
    Oznaczenia postów
    U mnie kazano nosic penisa do gory kolo 10 dni (przyznam ze do teraz go tak nosze bo inaczej mi niewygodnie...)
    Z sciaganiem skory to spokojnie. Ile mozesz tyle sciagaj, nic na sile. To wszystko jeszcze swieze jest szkoda jakby sie cos porwalo...

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Dzisiaj zdobyłem się na odwagę i ściągnąłem resztę skóry. Na szczęście zobaczyłem dobrą robotę lekarza. W porównaniu z fotkami, które widziałem na tym forum, to na etapie 3 dnia mam sporo farta, że świetnie zostało to zszyte i właściwie nic się nie babrze, nie ma żadnej żywej tkanki. No cóż życzę powodzenia innym. Sam zabieg w moim przypadku minął momentalnie, prawie bezboleśnie, bez stresu. Z tego co widzę i z tego co czytałem, to najgorsze w tym wszystkim są pierwsze dni, kiedy się przyzwyczajasz i musisz zajrzeć do małego, a tam niekoniecznie jest miła niespodzianka. Myślę, że miesiąc i człowiek już nie będzie o tym pamiętał. Także trochę męskiej odwagi i do dzieła. Pozdrawiam!
    ps. rzeczywiście zauważyłem, że pojawiło się czucie na żołędzi, także dobry prognostyk.

Podobne wątki

  1. Ból penisa
    Przez Patriota00 w dziale Prostata
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 19-07-11, 13:39
  2. Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 18-06-09, 11:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37