Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: Uciekające, ukryte szwy

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    1
    Oznaczenia postów

    Uciekające, ukryte szwy

    Witam wszystkich, i proszę o pomoc.

    7 dni temu miałem zabieg obrzezania całkowitego. Poranne godziny, zabieg przebiegł dość szybko, a wytycznych od lekarza było niewiele. W zasadzie tylko mycie penisa wodą z mydłem, opatrunki z gazy, i utrzymywanie pozycji pionowej. Do tego leki, przeciwbólowy, i antybiotyk. Wszystko wykonywałem zgodnie z zaleceniami lekarza, pierwsze dni nie były oczywiście najciekawsze, ale przebiegły zgodnie "z planem". Problemy, które mnie trochę przestraszyły, zaczęły się w ten weekend. W okolicach piątku gazik przywarł mi tak do ranki pod wędzidełkiem, że mimo delikatnego (może "za delikatnego?") namoczenia, wręcz "zespolił się" z raną, i dziś po południu przy przemywaniu, strup który się utworzył, odpadł w czasie przemywania razem z jednym, może dwoma szwami (były bardzo splątane) i resztkami białych niteczek. Pytanie pierwsze, czy z uwagi, że ranka krwawi bardzo niewiele, zostawić temat i nie przejmować się, czy tego typu sytuacja wymaga raczej konsultacji z lekarzem. Dodam, że szwy które mam założone, są "samorozpuszczalne".
    Drugi pytanie właśnie odnośnie szwów. W większości przypadków, o których czytałem w internecie, szwy są widoczne dość dobrze, albo chociaż "jakkolwiek". U mnie skóra górnej części napletka, dochodzi do samej żołędzi, i w tym momencie dotyka, skleja się z nią, co powodowane jest zapewne wyciekającą spomiędzy, ciemno-czerwono-brązową substancją. Szwów nie widać wcale, zaś skóra wzdłuż żołędzia jest nabrzmiała, lekko twarda. Kiedy próbuję ją "odciągnąć", dochodzi mnie dziwny, niezbyt przyjemny zapach. Czy ten nadmiar skóry zniknie? I z czego bierze się ta substancja, i jej dziwny zapach. Przyznam, że jak pomyślę o odciągnięciu bardziej tej skóry, zajrzeniu pod nią, to trochę słabo mi się robi.
    Może ktoś z Was spotkał się z tego typu tematami, i będzie w stanie pomóc, poradzić?

  2. #2
    cin
    cin jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2015
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Czołem, o ile mnie nie myli wyobraźnia miałem dość podobny wątek jak Ty. Pierwszy szew ku mojemu zdziwieniu odpadł z okolic wędzidełka po tygodniu przy ściąganiu opatrunku. Podobnie u mnie nie było widać żadnych szwów, jakby zaczarowane, przykryte twardą opuchlizną. Także miałem rodzaj dziwnej substancji, ale w kolorze jaśniejszym. Wszystko zmieniło się nagle w okolicach 12 dnia, kiedy cały obrzęk zszedł i ukazała się reszta napletka i szwy. Byłem lekko zaniepokojony, ponieważ zdarzyło się to w nocy i dopuszczałem myśl, że mogło coś puścić z powodu wzwodów, jednak aktualnie jestem 20 dni po i nie widzę dalszych powodów do bycia zmartwionym, bo wszystko dochodzi do siebie.

    Osobiście nić bym nie naciągał i czekał...

Podobne wątki

  1. szwy 3 tyg po zabiegu
    Przez 2kropki w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-01-14, 18:13
  2. 6 dni po zabiegu szwy
    Przez stragan w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23-01-14, 23:06
  3. niewypadajace szwy
    Przez ethegot w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 19-06-13, 20:24
  4. Wypadające szwy
    Przez Anton w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 14-07-12, 21:39
  5. dalej szwy
    Przez stulejka_med w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 21-08-10, 10:15

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37