Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16

Wątek: Tydzień po zabiegu stulejki - plastyka

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    9
    Oznaczenia postów

    Tydzień po zabiegu stulejki - plastyka

    Witam, jestem tydzień po zabiegu plastyki i mam obawy czy wszystko jest ok.
    Wygląda to tak:
    http://i.imgur.com/CWAWzTr.jpg - obrzęk
    http://i.imgur.com/JdmDLub.jpg - maksymalnie tyle mogą ściągnąć w chwili obecnej - nie cwiczyłem, nawet nie dostałem takich zaleceń...

    czy wszystko idzie w dobrym kierunku? Mam ćwiczyć, czy poczekać, aż obrzęk zniknie? Jeśli tak to jak dokładnie go ćwiczyc?

    Pozdrawiam

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Chciałbym jeszcze dodać, że 2 dni temu chyba szwa jedna puscila i jest mała ranka. Leciutko czasami piecze. Coś groźnego?

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    21
    Oznaczenia postów
    Obrzęk jest i po plastyce jest to całkowicie normalne. U mnie zaczął się zmniejszać w trakcie drugiego tygodnia. Co do ćwiczeń to ja w pierwszym tygodniu miałem 2 wizyty kontrolne, lekarz ściągał mi napletek i przemywał żołądź jej okolice (jak to określił) nowoczesną nie barwiącą jodyną do tego parafina żeby nie wysychał , sprawdzał czy wszystko idzie w dobrym kierunku i nie ma stanów zapalnych. Dopiero jak mi ta opuchlizna zeszła to teraz sam jestem w stanie ten napletek ściągać, pryskać okolice szwów octyniseptem i na wieczór parafina.

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez codex Zobacz posta
    Obrzęk jest i po plastyce jest to całkowicie normalne. U mnie zaczął się zmniejszać w trakcie drugiego tygodnia. Co do ćwiczeń to ja w pierwszym tygodniu miałem 2 wizyty kontrolne, lekarz ściągał mi napletek i przemywał żołądź jej okolice (jak to określił) nowoczesną nie barwiącą jodyną do tego parafina żeby nie wysychał , sprawdzał czy wszystko idzie w dobrym kierunku i nie ma stanów zapalnych. Dopiero jak mi ta opuchlizna zeszła to teraz sam jestem w stanie ten napletek ściągać, pryskać okolice szwów octyniseptem i na wieczór parafina.
    Ok, to że obrzęk jest i musi być jestem świadom
    Ale tak ogólnie, to mam czekać, aż zniknie mi ta opuchlizna i dopiero wtedy próbować sciagac napletek? Bo nawet sam mam wrażenie, że lepiej aż szwy puszcza, opuchlizna zejdzie i wtedy... Tylko ja sie nie znam, dlatego wole sie tutaj zapytac poniewaz widze, ze jest tutaj wiele doswiadczonych osob.
    Bo jak wyzej pisałem, powiedziano mi, ze nic nie musze cwiczyc, wszystko bedzie działało jak należy.

    Uzywam octyniseptu po kazdym oddaniu moczu.
    Uzywam tez masci Alantan do opuchlizny i mam pytanie co do niej, smarowac mam tez opuchlizne czy tylko skore wokoł?

    Pozdrawiam

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    21
    Oznaczenia postów
    Ja na samą myśl o ściąganiu napletka w pierwszym tygodniu czułem ból bardziej jednak obawiałem się że zrobię coś nieumiejetnie, pozrywam szwy, coś uszkodze itp takie ma sie wrażenie gdy to jest wszystko jeszcze nabrzmiałe. Ściągałem zatem na ok 1/2 żołądzia przy siusianiu dalej nie bo było wszytsko spuchniete. Tak jak mowie na wizytach kontrolnych lekarz sam to robił, dezynfekował (jak wiadomo zbierają się w tych okolicach drobne nieczystosci) i mówił że jak opuchlizna odpuści bede sam to mógł robic. I tak jest w rzeczy samej.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez codex Zobacz posta
    Ja na samą myśl o ściąganiu napletka w pierwszym tygodniu czułem ból bardziej jednak obawiałem się że zrobię coś nieumiejetnie, pozrywam szwy, coś uszkodze itp takie ma sie wrażenie gdy to jest wszystko jeszcze nabrzmiałe. Ściągałem zatem na ok 1/2 żołądzia przy siusianiu dalej nie bo było wszytsko spuchniete. Tak jak mowie na wizytach kontrolnych lekarz sam to robił, dezynfekował (jak wiadomo zbierają się w tych okolicach drobne nieczystosci) i mówił że jak opuchlizna odpuści bede sam to mógł robic. I tak jest w rzeczy samej.

    No okej, ja niestety w ostatecznosci pojde na wizyte kontrolna poniewaz zabieg robiłem 120km od miejsca zamieszkania i troche wizyta prywatna kosztuje...
    Ok, to poczekam, aż opuchlizna sie zmniejszy bo tak jak piszesz, boje się, że coś zerwe itd i cała praca pojdzie na marne i problemow narobie... a w internecie prawie wszedzie pisza, ze trzeba cwiczyc itd.
    W chwili obecnej moge sciagnac 1/4, no moze 1/3. Wiecej teraz nie probuje...

    Jak ktos ma jeszcze cos do dodania to prosze pisac, chetnie poczytam.
    Dziękuje @codex
    Zawsze troche uspokoiłeś

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2014
    Posty
    540
    Oznaczenia postów
    Tez mialem mozna powiedziec plastyke, tylko nie z powodu stulejki a nadmiaru skory. Jestem z 3 miesiace juz po a powiem ci ze wciaz rozciagam i schodzi mi coraz wiecej. Na poczatku tez moglem zdjac tylko kawalek i panikowalem czy mi za ciasno nie zszyli ale wszystko jest na dobrej drodze. Mi sie mozliwe ze rozciaga tak dlugo bo nie dostalem zadnej masci od lekarza ani innego zalecenia. Po prostu wycieli mi kawalek skory.

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Mam jeszcze ostatnie takie pytanie.
    Zrobiłem zdjecia tej ranki + zaznaczylem. Zjdecia telefonem jednak kiepsko wyszły ale cos widac.
    Jest to w kolorach czerwono-biały - taka jakby ranka po peknietym szwie.

    Moze tak to wygladac? Czy jednak musze z lekarzem sie skontaktowac? Jak wyzej pisałem... mam do niego 1;30h jazdy, wiec wole tutaj najpierw sie upewnic...

    zdjecia
    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2014
    Posty
    540
    Oznaczenia postów
    Nie rozumiem... Chyba za bardzo przezywasz to. Spokojnie to dopiero tydzien. Zawsze oceniac mozna i powinno sie po jakims miesiacu juz na chlodno (oczywiscie jesli krew nie tryska). Na spokoju facet

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Raacja, przezywam :P
    Dobra, już jestem spokojny, takie posty jednak mi pomogły od Was.
    Nie bede ukrywał, boje sie jednak bo dla mnie to jednak duże koszty i chciałbym aby poszło wszystko zgodnie z planem.

    Chodzi o to, że dużo sie w internecie naczytałem i zauwazyłem, że co człowiek to inna sytuacja praktycznie i troche sie nastraszyłem.

    Nie krwawie i nie ma zadnej ropy itd wiec tym tez sie ciesze, ze jednak na razie jest ok

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 5 dni poza zabiegu stulejki, plastyka (chyba)
    Przez arnold w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 09-07-14, 00:52
  2. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 18-01-14, 10:30
  3. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-12-13, 19:25
  4. Po usunięciu stulejki (plastyka napletka)
    Przez crystal w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 28-04-11, 13:59
  5. Po zabiegu usunięciu stulejki ( plastyka)
    Przez crystal w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-04-11, 20:33

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35