Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Wątek: Suchość żołędzia, napletka. Schodząca skóra/nabłonek?

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2019
    Posty
    2
    Oznaczenia postów

    Suchość żołędzia, napletka. Schodząca skóra/nabłonek?

    Witam was,
    Mam problem. Jakoś w maju zauważyłem parcie na mocz, ból okolic cewki moczowej i delikatne zmiany na żołędziu w okolicach właśnie cewki moczowej (lekko brązowe, ciemniejsze niż reszta żołędzia). Wybrałem się do lekarza rodzinnego, który przepisał mi maść clotrimazolum oraz octenisept do psikania, ale dała skierowanie do dermatologa, by ten zobaczył. Na drugi dzień wybrałem się do dermatologa, który rzucił okiem na to i powiedział, że clotrimazolum to nie leczenie i przepisał Pimafucort (kazał stosować do ustąpienia objawów) przestałem stosować po 4 dniu, potem zobaczyłem, że w innym miejscu żołędzia robi się czerwona plamka oraz suchość żołędzia, wybrałem się ponownie do dermatologa, ale nie przyjęli mnie bo komplet pacjentów, więc wróciłem do lekarza rodzinnego, który przepisał mi antybiotyk Azitrolek w jednej dawce. Na drugi dzień z tej czerwonej plamy zaczęła się sączyć ropa, kolejna wizyta u rodzinnego i polecenie zrobienia wymazu z spod napletka i tej wydzieliny. Zauważyłem, że spuchnął mi żołądź i jakby zaczął mi się robić pierścień przy wzwodzie oraz druga zmiana jakby oparzeniowa, spanikowany wybrałem się na POZ do szpitala, tam dostałem skierowanie na SOR, konsultowali mnie urolog (która stwierdziła jakby zmiana ,,oparzeniowa,, od Pimafucortu), oraz chyba jakaś młoda lekarka w trakcie specjalizacji z dermatologii (wydawało mi się, że kompletnie nie wie co robić) no i dostałem tam Borasol do przemywania oraz antybiotyk. Antybiotyk kazała mi wziąć jak coś wyjdzie w wymazie. Następnie udałem się do kolejnego dermatologa już z wynikiem spod napletka (w którym nic nie wyszło) i ten dał do przemywania i moczenia NaCL oraz żel Solcoseryl. Jakoś udało mi się te rany opanować, nawet spoko się zagoiło, ale z okolic cewki moczowej jakby złuszczała mi się skóra i została suchość straszna i złuszczanie się całej skóry z napletka i żołędzia (stosuje płyny do higieny intymnej naturalne, więc to nie one wysuszały). Kolejna wizyta u dermatolog, która przepisała mi maść Neovaginum, który nic nie pomógł, więc umówiłem się do innego polecanego dermatologa.
    I na wizycie lekarz dokładnie obejrzał wacka. Stwierdził, że on nie ma czym leczyć, bo nic takiego nie widzi, mówię, że pierścień się zrobił, a on że to efekt pozapalny i powinien zejść. Mówię klei mi się napletek i suchość, dał do smarowania Travogen przez 7 dni (dziś mija 4 dzień) oraz maść robioną w aptece z witaminą a i e do smarowania (3 dzień smarowania) ale nie widzę żadnej poprawy.


    Rezultat jest taki, że:

    Mój żołądź i napletek jest niesamowicie suchy, schodzi z niego jakby nabłonek. Kilka razy ściągnę napletek i mam taka suchość (którego potem nie mogę wrócić na swoje miejsce bo suchość jest tak duża, że bez nawilżenia nie da rady), że mogę ściągać naskórek tzn takie jakby złuszczające. Oczywiście brak seksu już od 3 miesięcy... Jeszcze jakaś jakby nadwrażliwość członka mi się zrobiła.

    A wszystko przez jakąś durną maść Pimafucort, jak po tych akcjach przeczytałem jakie ludzie mają z nią problemy to dramat. Straciłem już nadzieję na wszystko, popadam w depresję itp. itd.

  2. #2
    Member
    Dołączył
    wrz 2017
    Posty
    49
    Oznaczenia postów
    Kolego, nie jesteś sam, od prawie roku mam również problemy z suchością, zaczęło się od zapalenia żołędzi, niesamowite pieczenie brak możliwości ściągnięcia napletka wszystko czerwone. Ustało samoczynnie po jakimś czasie ale teraz średnio raz w tygodniu na żołędziu robia mi sie takie małe krostki (przy ujściu cewki moczowej) , suchość żołędzia, jak ściągam napletek to on as ociera sie o żółądź, i śmierdząca wydzielina ale nie z cewki tylko tak jakby z okolic żołędzia. Byłem u rodzinnego dostałem 7 dni flucofast - nie pomógł, poszedłem do dermatologa dostałem hascovir - nie pomógł, zrobiłem sobie wymaz spod napletka grzybów brak , wyszło że mam bakterie coli, poszedłem do urologa mówi że to normalne bakterie w tych miejsach. A mi reguralnie co tydzień żołądź się robi sucha to takie nieprzyjemne uczucie które sprawia dyskomfort i też nie wiem co z tym robić... ;(

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2019
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    @Hubert_1992 to jak bakterie coli to powinieneś dostać antybiotyk ... Ja nie mam nic zero grzyba , zero bakterii pomocy

Podobne wątki

  1. Suchość żołędzi - decyzja o zabiegu
    Przez Andriu_89 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 19-06-19, 09:37
  2. Szew pod skóra ?
    Przez daniell w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 23-04-13, 22:00
  3. skóra pod napletkiem niezrosła się
    Przez malowazne w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 05-09-12, 19:53
  4. Łuszcząca się skóra
    Przez bumszakalaka w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-02-12, 20:03
  5. Odklejenie napletka od żołędzia... ?
    Przez takifejsik w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 11-08-11, 14:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40