Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2014
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

    Witam,
    W kwietniu koncze 17 lat. W zeszłym roku jakos tak na poczatku zdecydowalem sie powiedziec o moim problemie rodzicom otóz napletek nie chce mi schodzic w wzwodzie. Wszystko jest ok w spoczynku tylko czesto sie "blokuje" i wyskakuje a ja zawsze wtedy panikuje Wybrałem sie do lekarza rodzinnego który stwierdizl ze mam krotkie wedzidelko i nastepnie ze skierowaniem udałem sie do urologa ktory bezapelacyjnie potwierdził moja diagnozę () - stulejka. W lutym pojechałem do szpitala, do chirurga który mnie zaskoczyl. Stwierdzil ze NIC mi nie jest i ze mam cwiczyc napeleta. No niestety nic to nie daje albo inaczej, niewiele dalo. Teraz mam takie pytanie czy zeby isc ponownie do urologa potrzebuje kolejne skierowanie od rodzinnego? czy rodzinny moze mi wypisac prosto do chirurga skierowanie? Dodatkowo moj lekarz rodzinny zmienil miejsce pracy i takie rozbieranie przed kolejna osboa jest troszke krepujace
    Chciałbym spróbować w drugim szpitalu bo to troche utrudnia życie. Jeszcze jedno pytanie czy do szpitala potrzebuje ksiazeczke zdrowia od rodzica? Czy sam dowod i skierowanie starczy?

    Pozdrawiam

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2013
    Posty
    422
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

    Lekarz ogólny nie może skierować od razu na zabieg, a jedynie do specjalisty.
    Skoro masz wpisane rozpoznanie w karcie historii choroby w poradni urologicznej, to jeszcze raz udaj się do tego samego lekarza (w ramach kontynuacji leczenia) i poprosił o ponowne wydanie skierowania na zabieg.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2014
    Posty
    12
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

    Może wypowiedzieć się ktoś obeznany w temacie? Czy to jest na prawdę tak rzadka i trudno wykrywalna choroba że co chwilę słyszę, lub czytam że mimo że ktoś ma spory problem, to lekarze mówią że jest ok?

  4. #4
    Member
    Dołączył
    sty 2014
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    97
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

    To swiadczy o niskosci wyksztalcenia lekarzy rodzinnych w polsce i dlatego ta choroba co raz czesciej jest na naszych ustach brrr lekarz chirurg a nie rodzinny

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2014
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

    Dzieny za odpowiedz. A czy np. moj lekarz wewnetrzny nie moze wypisac mi skierowania do chirurga jezeli powiem ze mialem postawiona diagnoze?
    Jak dzwonilem do przychodni to najblizszy termin jest na kwiecien na wizyte. Potem wybrac sie do szpitala i zabieg znowu za pol roku (o ile znowu nie usłysze tego samego) a nie ukrywam ze zależy mi na czasie.
    Co do diagnoz to wydaje mi sie ze lekarze nie chca sobie robic roboty + nasz kochany nfz ma ograniczenia wiec to pewnie tez robi swoje.
    Jezeli czlowiekowi bardzo nie przeszkadza to niech sobie ma. Zacznie współżyć, cos mu sie stanie i dopiero sie tym zajmiemy.
    Ahh, polska rzeczywistosc.

  6. #6
    Member
    Dołączył
    sty 2014
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    97
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

    Dokladnie tj Polska ... a rodzinny so chirurga nie wypisze jedynie do urologa a chirurgowi powiedz moze ze chcesz zabieg nawet jak jest ok bo chcesz i Ci sie tak podobo

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2014
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

    Juz wiem ze dostane. Okazalo sie ze mam w karcie informacje od urologa. Wystawił mi on skierowanie do poradni dla doroslych a nie do dzieciecej (myslalem ze lapie sie juz do tej drugiej ;o) o podejrzeniu stulejki i rodzinny mi wypisal. Powiem ze moja mama zgubiła i poprzosze o ponowne wypisanie i problem z glowy

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2014
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

    Nie ma to jak polska służba zdrowia. Dostalem kolejne skierowanie do chirurga z rozpoznaniem stulejki. On stwierdzil ze nic mi nie jest. Jednakze po zapytaniu go czy np z wedzidelkiem jest wszystko ok dopiero stwierdzil ze jest problem. Poczatkowo sprawdzil trafnosc diagnozy i chcial mnie splawic. Ostatecznie dostalem skierowanie do szpitala z rozpoznaniem zwezenie napletka i krotkim wedziidelkiem. Okazalo sie ze wypisane zostalo na chirurgie dziecieca wiec w jendym szpitalu kazano mi jechac do drugiego w innej czesci miasta z tym skierowaniem gdzie lekarze zadecyduja czy pojde na urologie czy na chirurgie ogolna. Chirrug stwierdzil ze to robota dla urologa poczym urolog stwierdzil ze tak faktycznie jest ale nie podlega to leczeniu szpitalnemu.. tylko poradnie urologiczne powinny sie tym zajac. Recepcjonistka zaproponowala mi ich poradnie pomimo skierowania do szpitala. Rece mi opadly. Urolog w zeszlym roku nie chcial podjac sie "roboty" gdyż nie byłem pełnoletni a ich przychodnia nie ma refundacji na młodych. Zapisalem sie ponownie do chirurga na wtorek u ktorego bylem i poprosze o skierowanie na chirurgie ogolna i pojde do pierwszego szpitala w którym nie miało być problemu. Jezeli tam jeeszcze cos wymysla to rozpi****le towarzystwo

  9. #9
    Member
    Dołączył
    sty 2014
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    97
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

    Oooł oO ... Naprawde przesada , sam jestem ciekaw co bedzie we wtorek

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2014
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka - urolog [..] chirurg nic ci nie jest!

    Kolejne 1,5h w szpitalu g*wno mi dało możemy powiedzieć. Chirurdzy ogolni skierowali mnie do urologa szpitalnego by umówić się na zabieg u niego gdyż oni się nie zajmują takimi sprawami tzn. "nie chcą na mnie eksperymentować gdyż nie mają do czynienia z takimi schorzeniami na co dzień". Dostawszy od ordynatora nr komórkowy do urologa dostałem nastepująca wiadomosc. Niestety urolog przyjmuje we Wtorki a dzisiejszy dzien juz minął a nastepna wizyta jest mozliwa 4 marca z tym że musze wstać o 4 zeby na 5 zając sobie kolejeczke. Wydaje mi się ze to ostatni raz kiedy bede musiał zdejmowac gacie przed lekarzem hah. Mam nadzieje ze tym razem zostane juz umówiony na zabieg Polska służba zdrowia - jeden zgania na drugiego. Oby ten lekarz był kompetentny.

    Pozdro

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 46
    Ostatni post / autor: 28-12-17, 23:01
  2. urolog
    Przez kaczmarek00 w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 02-12-12, 23:33
  3. Radom, urolog
    Przez mister_t w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 18-06-12, 15:06
  4. Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 02-12-11, 19:43
  5. Kobieta urolog
    Przez akjeluts w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 15-03-11, 19:49

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35